Mentionsy

Ja i moje przyjaciółki idiotki
Ja i moje przyjaciółki idiotki
29.03.2026 19:46

Trójkąty (ale z rodzicami)

O relacji, którą nadmiernie wypełnia... mama - chcąca zastąpić synowi partnerkę. Czyli o trójątach, w których "tą trzecią" bywa rodzina. 

---
Partnerem reklamowym tego odcinka jest Monolith Films, a wspominam w nim o filmie "Drama", w którym w rolach głównych zobaczycie Zendayę i Roberta Pattinsona. Film jest ŚWIETNY, trzymał mnie w napięciu i miałam po nim mnóstwo tematów do rozmów ze znajomymi - uwierzcie mi, jest o czym gadać.
Film wchodzi do kin 10 kwietnia, ale już od 3 kwietnia będzie go można zobaczyć przedpremierowo w wybranych kinach! 


Łapcie zwiastun: ZWIASTUN

Sponsorzy odcinka (1)

Monolith Films pre-roll

"Kiedy odezwało się do mnie Monolith Films z pytaniem, czy chciałabym zobaczyć przedpremierowo film Drama, w którym główne role grają Zendaya i Robert Pattinson."

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 31 wyników dla "J."

Już ten czas robi się coraz mniejszy do tego momentu wesela i tak dalej.

No i każdy chyba ma jakieś swoje okno tolerancji obecności rodziców w swojej relacji romantycznej.

Widziałam oczywiście, że piszę do niej od czasu do czasu podczas naszych weekendów, ale przecież ja też pisałam do swojej.

Nie wiem, powyżej jakiej... Nie dyskutuję się, okej?

Czytam dalej.

Nie prosiłam go o dyskrecję ani nic, więc było okej.

Że muszę zacząć uczyć się niderlandzkiego, że muszę sprowadzić auto do Belgii, bo jak ja będę dojeżdżać do szkoły językowej.

J. z początkiem lutego zaczynał nową pracę.

Tak, był w swoim pokoju w jej mieszkaniu, chociaż przecież miał swoje mieszkanie 300 metrów dalej.

Bądź zdrowa, idź i nie wracaj.

Dostałam całą epopeję o tym, że ona chce z wnukami chodzić na basen, a nie do lekarza, że być może nie jest najlepsza w komunikacji, ale chciała dobrze i tak dalej.

J. twierdził, że odpowiedź jego mamy to humor.

To nie jest zwykła starsza pani, co ciągle pyta synka, czy mu ciepło, czy mu tam nie oza benzynę nie oddać, bo on tak jechał długo i daleko w odwiedziny do niej.

Wiem, że no naprawdę musiała go kochać i poza tym aspektem wszystko było pewnie z tym typem w porządku i im się układało i tak dalej.

No ale dobra, czytam dalej.

Spakowałam duże walizki z myślą o pobycie na dłużej.

Boże, słuchajcie dalej.

Nic jednak nie powiedziałam, zapytałam się J. co to jest?

Że to nie ma znaczenia, po prostu posprzątajmy to, naprawimy to i będzie okej.

Tego dnia rozmawialiśmy jeszcze o wymianie zamków w drzwiach i tak dalej.

Czytam dalej.

Prawie dwie doby później.

No ale ten syn, J, przeprowadził się 60 km od niej.

Przypominam, że już nie mieszkał obok mamy, tylko trochę dalej.

Powoli traciłam siebie coraz bardziej.

Jest to dwunasta strona A4 tych notatek i ja nadal się trzęsę od strony trzeciej.

Ja nawet nie będę chyba nic dodawać tutaj.

No jakby kochamy osoby, które fizycznie nam się podobają, są dla nas atrakcyjne i tak dalej.

Ale ja chciałam o miłości bezwarunkowej.

To chyba nawet nie jest konkretnie, to nie tego konkretnie brakowało idiotce, ale przede wszystkim miłości partnerskiej.

Pozmieniałam kraje, miejsca i tak dalej.