Mentionsy

INDEX: Sprawy Kryminalne
INDEX: Sprawy Kryminalne
13.03.2026 19:00

Gangsterska egzekucja czy narkotykowy obłęd? | Podcast Kryminalny

We wczesnych godzinach porannych 29 kwietnia 2000 roku w luksusowym apartamencie w nadmorskim kurorcie Scheveningen w Hadze wybuchł pożar. W wannie znaleziono ciała trzech lokatorów - młodych Irlandczyków: Damien Monaghan oraz braci Vincenta i Morgana Costello. 

Witam 👋 Nazywam się Sebastian i przedstawiam wam INDEX!Status sprawy znajduje się na dole 👇Słuchaj także na:Spreaker: https://www.spreaker.com/podcast/index-sprawy-kryminalne--6335564Niniejszy materiał powstał przy wykorzystaniu ogólnodostępnych informacji tj. artykuły, wywiady, programy tv, itp. Muzyka: https://www.purple-planet.com/Status sprawy: Rozwiązana.#podcast #kryminalny #truecrimepodcast #index #sprawykryminalneTen materiał został przygotowany wyłącznie w celach informacyjnych i dokumentalnych. Prezentowane treści są oparte na udokumentowanych faktach i mają na celu edukację oraz pogłębienie wiedzy na temat omawianych wydarzeń. W materiale mogą pojawić się tematy, które są wrażliwe dla niektórych odbiorców.

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 22 wyników dla "Von Bommel"

W noc morderstw Braxhoften imprezował w mieszkaniu z 20-letnim znajomym Ronaldem von Bommel.

Wrócił więc do Von Bommela, szukając wsparcia.

Po chwili wrócił do von Bommela, wziął od niego pistolet i wrócił do pokoju, oddając kolejne strzały do wszystkich trzech mężczyzn.

Następnie zeznał, że von Bommel dobijał ofiary nożem, by upewnić się, że nie żyją.

Ostatecznie Bragg Suften i Von Bommel postanowili spalić ciała i wysadzić mieszkanie.

Ronald von Bommel pochodził z rodziny zmagającej się z alkoholizmem.

Von Bommel uchodził za osobę uległą i łatwo poddającą się wpływom, typowego naśladowcę, chętnego do przypodobania się innym.

Brax Hoeften i Von Bommel przyznali się do udziału w zbrodni, lecz ich obrońcy powoływali się na ograniczoną poczytalność wynikającą z mieszanki alkoholu, narkotyków i zaburzeń psychicznych.

Ronald von Bommel

20-letni Von Bommel twierdził, że przez 10-15 minut próbował odwieźć wspólnika od tego pomysłu.

Gdy von Bommel spełnił polecenie, Braxhuften udał się do pokoju i otworzył ogień do trzech mężczyzn.

Von Bommel twierdził, że Braxhuften krzyczał, że mężczyźni wciąż żyją i rozkazał mu dźgać ich nożem.

Na pytanie, czy Irlandczycy jeszcze żyli w chwili zadawania ran kłutych, Von Bommel upierał się, że mężczyźni byli martwi.

Jedyną widoczną emocjonalną reakcję ze strony von Bommela wywołało zeznanie patologa sądowego, Christiana Hensa, który stwierdził, że Vincent Costello został dźgnięty nożem, gdy jeszcze żył.

Usłyszawszy to, Ronald von Bommel skulił się i opuścił głowę w geście rozpaczy.

W przeciwieństwie do Braxhufdena, raport dotyczący von Bommela wskazywał na niską inteligencję, łatwowierność i bardzo niską samoocenę.

Dla Ronalda von Bommel wnioskowała o minimum 16 lat pozbawienia wolności.

Von Bommel został uznany za winnego współudziału w morderstwie i skazano go na 10 lat więzienia.

W przypadku dobrego sprawowania Braxhuften mógł opuścić więzienie po 12 latach, a von Bommel po 6.

W ramach wyroku Braxhuften i von Bommel zostali również zobowiązani do pokrycia części kosztów poniesionych przez rodziny Monaghan i Costello.

Z kolei von Bommel został uznany przez sąd apelacyjny nie za pomocnika, lecz współsprawcę morderstw.

Choć Braxhuften i Von Bommel przyznali się do wyłącznej odpowiedzialności za zabójstwa Damiena Monaghana oraz Vincenta i Morgana Costello,