Mentionsy
SEO 2026 w ChatGPT & Google - I to się liczy z Wojciech Urban Delante
W tym odcinku „I to się liczy” rozmawiam z Wojciechem Urbanem (Delante, R&D) o tym, jak wygląda widoczność w narzędziach typu ChatGPT/Gemini, co realnie działa, jak to mierzyć i dlaczego w erze LLM „ruch” przestaje być najważniejszym KPI.
Zostaw komentarz — wśród komentujących wybiorę jedną osobę i wyślę książkę „SEO marketing” mojego autorstwa.
Rozdziały:
Dlaczego ludzie „za bardzo” ufają AI / LLM
Start podcastu + kontekst odcinka
Kim jest Wojciech i czym zajmuje się w Delante (R&D)
Dlaczego BL**K HA* SEO w LLM bywa skuteczne (i czemu to „działa do czasu”)
Skąd ChatGPT bierze odpowiedzi: web search vs dane treningowe
Knowledge cutoff — co to jest i dlaczego ma znaczenie
Czy pozycje w Google/Bing wpływają na cytowania w ChatGPT?
Jak mierzyć widoczność w ChatGPT: logi serwera i boty
Nowe KPI: mniej „ruchu”, więcej punktów styku z marką
„Szybkie” metody: spam kontentem, robots.txt i ryzyka takiego podejścia
Wzmianki brandowe > linki: jak budować „top of mind” pod LLM
Autorytet (np. Wikipedia) + rola opinii (Ceneo/Opineo) i e-PR
SEO techniczne pod boty AI: dostępność treści (m.in. JS), robots.txt
Wideo, YouTube i transkrypcje: jak AI „czyta” materiały audiowizualne
AI Overviews i spadki ruchu: co realnie się zmienia u wydawców
„Bullshit vs value”: llm.txt i dlaczego to nie jest magiczny przycisk
Jedna rzecz, która daje najwięcej: mocny brand
Blok sponsorowany + trendy na kolejny rok (Gemini, backlash na AI)
Quickfire: co przestać robić, co zacząć robić, czy SEO się zautomatyzuje
Podsumowanie: koniec „lazy marketingu” — trzeba rozmawiać z klientami
Zakończenie + anegdota zza kulis nagrania
#SEO #AI #LLM #ChatGPT #Gemini #Marketing #Analityka #ContentMarketing
Jeśli interesuje Cię SEO w erze AI, pozycjonowanie, optymalizacja strony, audyt SEO, SEO techniczne, content marketing, link building, E-E-A-T, topical authority, entity SEO, brand mentions, crawl budget, indeksacja, crawling, logi serwera, robots.txt, sitemap.xml, canonical, hreflang, internal linking, anchor text, backlinki, schema.org / dane strukturalne, Core Web Vitals, SERP, CTR, intencja wyszukiwania, keyword research, long tail, AI Overviews, AEO (Answer Engine Optimization) i GEO (Generative Engine Optimization) — ten odcinek jest dla Ciebie. Omawiamy, jak marki mogą zwiększać widoczność w odpowiedziach generowanych przez systemy LLM takie jak ChatGPT (OpenAI/GPT), Google Gemini, Claude (Anthropic), Llama (Meta), Mistral, Cohere, Grok (xAI) czy narzędzia oparte o LLM typu Copilot i Perplexity — oraz jak to łączyć z klasycznym SEO: on-page, off-page, technical SEO, content gap, topical map, klastry tematyczne, dystrybucja treści, PR/ew. digital PR, monitoring brand queries i analiza w GA4 / Google Search Console. Zostaw komentarz, zasubskrybuj i wróć do rozdziałów — a jeśli kusi Cię droga na skróty w stylu HL**K HA* SEO, pamiętaj: w SEO liczy się stabilność, autorytet i strategia, a nie tylko szybki „hack”.
Sponsoring / współpraca: jeśli chcesz reklamę swojej firmy w podcaście — napisz do mnie, podeślę ofertę.
Usługi, które mogę dla Ciebie wykonać: hurtownia danych („jedno źródło prawdy”), GA4, server-side, Oferuję również kompleksowy audyt marketingowy.
Szukaj w treści odcinka
Wojtku, gdybyś miał jednym zdaniem powiedzieć, czym się zajmujesz na co dzień w SEO i gdzie w tym wszystkim znajduje się AI, to co to by było?
Natomiast na pewno w tej książce nie ma informacji na temat LLM-ów, ponieważ LLM-y, czy też jak powszechnie to nazywamy narzędzia AI-owe są stosunkowo nowe.
To się nazywa Knowledge Cutoff i w dokumentacji OpenAI jesteśmy w stanie to sprawdzić dla każdego modelu.
Dopóki OpenAI nie zrobi własnego Search Console czy alternatywnego narzędzia pokazującego.
Ponieważ raportują, inaczej, część firm, głównie wydawcy dużych gazet czy międzynarodowych koncernów prasowych, mają osobny deal z OpenAI, na bazie którego zezwalają chatowi GPT korzystać ze swoich treści.
Więc niektóre, to jest w ogóle ciekawe, niektóre domeny będą cytowane przez ChatGPT niezależnie od tego, jak się wyświetlają w wyszukiwarce, ze względu na to, że dają dostęp OpenAI, że są partnerami i im OpenAI raportuje to, jak się wyświetlają.
Na pewno OpenAI na swojej stronie, bo kiedyś się zastanawialiśmy, czy w ogóle pod względem własnego marketingu, czy jesteśmy w stanie uzyskać status partnera OpenAI, bo to tak jak... Dobrze wygląda.
OpenAI ma na swojej liście właśnie wykaz tych podmiotów, które są z nim partnerami, natomiast to są tego typu firmy i od tego bym zaczął przejrzeć, czy profil tych firm pasuje do tego, co moja firma robi, żeby się o takie partnerstwo postarać.
Więc ten ruch był nierówny i ten ruch, który nam AI w cudzysłowie zabrał, to najczęściej był ten ruch z wczesnych etapów.
W sensie, no w dużym uproszczeniu, bo tu mamy jeszcze inne typy wyników, jakieś grafy wiedzy, już pomijając AI Overviews, ale patrząc na te tradycyjne 10 niebieskich linków, 10 tych
A powiedz mi tak, jak laikowi, co zrobić, żeby pojawić się wysoko w Chacie GPT?
A wszystkie AI'e, chatboty AI'owe to widzą.
Żeby wpłynąć na te wyniki w Chacie GPT, użytkownicy nie muszą widzieć tych wszystkich tekstów, wystarczy, że je zobaczą boty od OpenAI.
I teraz content marketing w erze AI wymaga... To nie jest tak, że...
Natomiast AI radzi sobie z przetwarzaniem dużych ilości tych treści, więc produkowanie takiego contentu, no dlatego AI będzie działać.
Tylko... Czy AI jest gotowy na Polaków?
I potem oczywiście jest zabawy, żeby ściągnąć boty OpenAI na te świeże domeny.
Na pewno łatwiej w przypadku OpenAI będzie to zrobić niż w przypadku Google.
To jest trochę w sumie podobny case, co właśnie był taki pomysł pod kątem optymalizacji pod AI, żeby robić plik llmtxt, czyli taki stricte tekstowy plik podsumowujący tekst czy content naszej strony.
Niby fajnie, ale pomijając to, czy to działa, czy AI z tego korzystają, czy nie korzystają.
I przełchał to przez OpenAI, że potem, jak pytałeś o tą dyscyplinę, no to rzeczywiście pełen artykuł ChatGPT był ci w stanie wygenerować na ten temat.
I bardzo często w tego typu researchu AI bazuje na opiniach rozsianych po różnych serwisach, nie tylko na Google Mapsie, ale wiesz, na wszelkich Ceneo, Opineo, tego typu rzeczach.
W przypadku ChatGPT i w ogóle tych narzędzi AI-owych, paradoksalnie takich rzeczy technicznych, o które powinieneś zadbać, jest mniej niż w przypadku tradycyjnego SEO.
Sprowadza się do tego, żeby Twój content był łatwo dostępny i łatwo odczytywalny przez narzędzia AI-owe, które np.
Jak długo sobie z nim nie będą radzić, nie wiadomo, ale na chwilę obecną jest tak, że jeżeli masz jakąś treść ładowaną JS-em, no to tak jakbyś jej nie miał z perspektywy AI-a, więc to jest jedna z takich głównych rzeczy, na które tutaj warto spojrzeć.
No i znów wchodzimy w temat analizy logów serwera, żeby porównać po jakiej części serwisu te boty AI-owe rzeczywiście chodzą.
To znaczy teoretycznie, teoretycznie one mają respektować robots.txt i o ile taki OpenAI, czy te powiedzmy bardziej...
Czy one potrafią zaindeksować sobie treść, którą my potrzebujemy, czy na przykład, podam, zróbmy to na przykładzie tego podcastu.
Ja natomiast rozróżniłem, że właśnie robimy wideo na YouTubie, osobno potem robimy z tego blog post, bo dzięki temu mamy, wiesz, ta sama treść, ale dwa razy wykorzystana i z dwóch jakby stron do tego AI wchodzi, więc nam tą statystykę podbija.
Jeśli chodzi o wideo, to mi się wydaje, że początki w ogóle AI były związane właśnie z tym, że były jakieś tam komponenty, które przekształcały czy wydobywały treść z wideo.
To zaraz pytanie, co masz na myśli mówiąc początki AI, bo to wiesz, możemy pójść w lata 50.
XX wieku, rozmawiając o tych początkach AI.
Tak, znaczy mi chodzi głównie o pewne komponenty konkretnie w Google, w Google Cloud Platform, które właśnie służyły do wykorzystania tego wideo i w grafice, ale z tego co się orientuję, cały czas są z tym problemy związane z indeksacją, bo łatwiej jest zaindeksować tekst jak materiał wideo.
Czyli oni oszczędzają trochę swoje zasoby serwerowe, bo oni przechowują tego wszystkiego u siebie, tylko korzystają już z tych zasobów zaindeksowanych.
Nie powiedziałbym, że w przypadku AI jesteśmy w stanie mówić o jakichkolwiek oszczędnościach serwerowych, w sensie na pewno tam są stosowane różne techniki, żeby te koszty nie wystrzeliły jakoś w kosmos, chociaż i tak już są astronomiczne i to jest jeden z większych blokerów.
Znaczy, z jednej strony tych treści w internecie nie ma już aż tyle dużo, żeby kolejne modele wypuszczane przez takie OpenAI robiły nam taki skok jakościowy, jaki mieliśmy pomiędzy GPT 3.5, wdrożonym do ChataGPT, a poprzednimi modelami GPT, bo to sobie warto też uświadomić, że zanim ChatGPT został opublikowany, było najpierw GPT 1, potem GPT 2 i w różnych narzędziach można już było z tego skorzystać.
Więc po tym nawet laik, myślę, że jest w stanie w bardzo prosty sposób wyłapać, że człowiek by tak tego nie napisał.
No, więc Google patrzy bardzo chętnie na taki content, jeżeli to jest content wygenerowany przez niego, który pokazuje w wynikach wyszukiwania, czyli AI overviewsy.
Więc no, jak odkąd Google w Polsce prowadził AI overviewsy, zresztą to jest spójne z statystykami z zagranicy, no to 40, 50, 60% w niektórych przypadkach rok do roku ruchu potraciliśmy.
To po prostu content AI-owy, bo tym są de facto AI overviewsy.
Słuchaj, dużo się mówi o tym, że ten ruch spadł w internecie, że narzędzia LLM-owe, AI-owe zabierają nam ten ruch.
Przede wszystkim, jeżeli jest tak, że organik nam generuje 10 tysięcy wejść, AI nam generuje 100 wejść,
Ale wysoko konwertującego, bo to są już ludzie, którzy na tyle zaufali, że dali na przykład e-mail.
Natomiast nie porównywałbym takiego małego kanału ruchu, jakim jest AI, z kanałami takimi jak Organic czy Paid, bo trochę różne rzeczy.
Mianowicie, znów, patrząc po logach serwera, czy boty z OpenAI, czy innego AI, w którym chcemy budować widoczność, wchodzą na ten plik, czy go w ogóle czytają.
Więc zresztą wiesz, na logikę OpenAI czy inne tego typu firmy zbudowały już sobie całą infrastrukturę jak pobierać content ze stron bez takich plików.
Jednocześnie rodzi to bardzo duże ryzyko manipulacji, no bo i tak musisz na koniec dnia porównać to, co masz w tym pliku, z tym, co rzeczywiście masz na stronie, a więc i tak musisz ten content ze strony pobrać, żeby móc ocenić, czy ktoś w tym pliku LLMTXT nie próbuje danym AI manipulować.
Pod kątem pozycjonowania w AI.
Ponieważ to, że masz mocny brand, pociąga za sobą bardzo wiele innych rzeczy, które tą widoczność w AI budują.
I teraz bardzo fajna zabawa, jak masz artykuł, nie wiem, o jakikolwiek merytorycznych branżach, żeby ci AI przepisał je w stylu, nie wiem, na przykład Wojciecha Cejrowskiego, który może postać kontrowersyjna, ale chodzi o to, że ma bardzo charakterystyczny sposób mówienia.
No ale to pokazuje, że taki bardzo charakterystyczny styl AI też jest w stanie zidentyfikować i przypisać do konkretnej osoby.
Jeśli jesteście zainteresowani usługami związanymi z GA4, serversite lub hurtownią danych, jednym źródłem prawdy, to zachęcam Was do kontaktu.
Natomiast w przyszłym roku nie spodziewam się, żeby AI od nas odszedł.
No i właśnie to sobie skontrastujmy z tym, że jak w sierpniu OpenAI wypuściło GPT-5, no to temu towarzyszyło bardzo duże zawody, bardzo duże lamentacje.
Na pewno, no nie na pewno, ale tutaj spodziewałbym się wzrost trendu hejtującego AI.
W sensie jest bardzo duży hype wokół tego, ten hype jest, czy to co nam, oczekiwania są dużo większe niż to co AI ostatecznie nam dowozi.
I to szczególnie wśród ludzi, którzy bezpośrednio z AI nie korzystają i nie pracują, czyli bardzo często ludzi, do których celujemy z naszymi produktami czy usługami, oni są po prostu tym zmęczeni i z przekory, będą szukali właśnie wszystkiego, co jest ostentacyjnie nie AI-owe.
Dużo contentu przez AI czy mało, ale jakości dobrego dziennikarstwa?
Lepszy junior z ogarniętym AI czy senior, który go nie używa?
Jedna rzecz, którą powinien zacząć robić od jutra z AI?
Akurat wczoraj wypuściliśmy na naszym kanale rolkę, w której mówię, że AI miało zabić SEO, a zabiło internet.
Pomimo, a może właśnie dlatego, że gość nie używał tam słowa AI.
To nie jest tak, że kosinusy są tutaj idealnym rozwiązaniem, ale o nich się w przypadku takiego AI-owego SEO dosyć sporo mówi, chociaż są lepsze, ale też jednocześnie bardziej trudne do wykonania metody, żeby na przykład policzyć, jak artykuł A jest podobny do artykułu B. Natomiast mówię, nie wchodźmy w to.
Że właśnie ludzie, którzy potrafią mówić o sztucznej inteligencji używając bardziej technicznych określeń niż tylko AI, to są najczęściej ludzie, którzy mają rzeczywiście sensowne rzeczy do powiedzenia na ten temat.
No nie, no trzeba to zderzyć z rynkiem i w dobie AI, kiedy też mogłoby się wydawać, że po co będę się kminił nad rozkminieniem naszych person, skoro mogę zapytać ChatterGPT i on mi wygeneruje ten opis, no ale on wygeneruje opis na bazie jakiegoś uśrednionego wzorca z internetu, a nie konkretnej tej niszy, w której ja mam szansę wybudować przewagę konkurencyjną.
Ostatnie odcinki
-
Wdrażasz AI w firmie? Zmapuj procesy (to zmieni...
13.02.2026 23:00
-
#5 Atrybucja. Zignorowanie analityki może być k...
08.02.2026 07:00
-
Jak robić Google Ads w 2026 - Posłuchaj - I to ...
14.01.2026 21:00
-
SEO 2026 w ChatGPT & Google - I to się liczy z ...
27.12.2025 19:00
-
Czy UX ma sens? Czy optymalizacja sklepu intern...
11.12.2025 22:00
-
I TO SIĘ LICZY - Feedback nie jest oceną - jest...
05.12.2025 19:00
-
I TO SIĘ LICZY - UX w eBiznesie
05.12.2025 03:00
-
Kompetencje przyszłości w Marketingu i Analityc...
23.11.2025 18:00