Mentionsy

Hrabia Monte Christo
Hrabia Monte Christo
27.07.2025 16:04

Hrabia Monte Christo. 81. Włamanie

Aleksander Dumas. Cała książka. Zapraszam do słuchania!

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 34 wyników dla "Kaderus"

– A, dobry wieczór, kochany panie Kaderus!

– krzyknął Kaderus.

— Ksiądz Busoni — powtórzył Kaderus z wytrzeszczonymi oczami.

— I bardzo jestem rad, że mnie pan od razu poznał, drogi panie Kaderus.

Ten spokój, ironia i pewność siebie tak przeraziły Kaderusa, że aż zakręciło mu się w głowie.

— bełkotał Kaderus, usiłując przesunąć się do okna, do którego dostęp zasłaniał mu Hrabia.

Kaderusa zaczęło dusić w gardle.

— weslnął Kaderus.

— No tak — rzekł Kaderus, mocno zaniepokojony.

— spytał Kaderus, składając ręce.

— zawołał Kaderus i składając ręce, zbliżył się o krok do hrabiego.

— Tak, proszę księdza, jakiem Kaderus.

I aby nadać swoim zapewnieniom większą wagę, Kaderus zrobił jeszcze krok w stronę księdza.

Kaderus spojrzał nań zmartwiały.

Tak, to prawda, przyznał się Kaderus.

Kaderus krzyknął z bólu.

— krzyczał Kaderus.

Kaderus podniósł się.

— rzekł Kaderus, rozcierając ramię zdrętwiałe od żelaznego uścisku hrabiego.

O, piękno obolały kaderus.

Kaderus posłuszny tej najludzkiej potędze usiadł i napisał.

Kaderus podpisał.

— zadrżał Kaderus.

— wybełkotał Kaderus i cofnął się.

— rzekł hrabia, wskazując Kaderusowi okno.

Kaderus, nie ufając jeszcze do końca obietnicy księdza, przełożył jedną nogę na okno i oparł stopę na szczeblu drabiny.

Kaderus pojął, że ze strony księdza nic mu już nie grozi i zaczął schodzić.

— przestraszył się Kaderus.

Dostrzegł najpierw, jak Kaderus obszedł ogród dookoła i przystawił drabinę w rogu muru, aby wyjść z innej strony niż przyszedł.

Kaderus wspiął się powoli po drabinie, a gdy był na samej górze, wytknął głowę za mur, aby sprawdzić, czy ulica jest na pewno pusta.

Kaderus usiadł okrakiem na murze, wciągnął drabinę, przeniósł ją na drugą stronę i zamiast schodzić, zaczął się raczej po niej ześlizgiwać.

Kaderus chciał jeszcze krzyknąć, ale zamiast krzyku wydał z siebie tylko jęk.

Kaderus miał zamknięte oczy i wykrzywione usta.

Czując, że napastnik odszedł, Kaderus podniósł się na łokciu i zawołał resztką sił.