Mentionsy
Beata Zych – o tym, jak wspierać wielkie marzenia swojego dziecka
Kiedy dziecko ma marzenie, które szybko przestaje być zwyczajne, wszystko zaczyna kręcić się wokół tego, żeby miało szansę się spełnić. Beata nie miała gotowego planu, ale była - przy decyzjach, rozterkach, wyjazdach, presji i emocjach, które czasem trudno udźwignąć nawet dorosłemu. Wszystko po to, żeby syn mógł iść swoją drogą – z poczuciem, że zawsze ma gdzie wrócić i na kim się oprzeć.
Szukaj w treści odcinka
I stwierdziłam, że ten plan, który oni mają na Oliwiera, to wnętrze tego małego klubu, ale z wielkim serduchem, to jest to miejsce dla mojego dziecka.
I dzisiaj byś zapytał Oliwiera.
Najlepsza decyzja, Oliwier, tak jak mówię, on czuje, że o niego walczą, on czuje, że jego słuchają, on czuje, że oni po prostu robią wszystko, żeby był najlepszy.
Mama Oliwiera Zycha, bramkarza.
Myślę sobie, że dla wszystkich, którzy zaczynają dopiero słuchać tej audycji i w tej chwili googlują Oliwier Zych.
Kim jest Oliwier?
Oliwier jest bramkarzem w tej chwili Aston Willi, wypożyczonym od niedawna do Polski, do drużyny Raków Częstochowa.
Oliwier zaczął z nim grać, każda zabawa to po prostu była piłka nożna.
Oliwier był najwyższy, w związku z tym postawili go na bramce.
Tak naprawdę Oliwier nie wiedział, do której bramki ta piłka ma wlatywać, więc bardzo skupiał się nad tym.
No i jeden z rodziców jednego z zawodników podszedł do mnie i zapytał, czy by nie pozwoliła, żeby Oliwier został bramkarzem w drużynie, którą on utworzy i ta drużyna będzie brała udział w turnieju Deichmana.
Oliwier miał nianie, a ja ciężko pracowałam, musiałam to wszystko utrzymać.
ale stwierdziłam z rodzicami tego właśnie Oliwiera przyjaciela, że będziemy się wymieniać, bo to taki turniej trwa parę tygodni, ponieważ przechodzi się o wygranych meczach na dalszy etap.
Nie dał mi żyć, wydzwaniał, prosił, żeby przyjechać z Oliwierem, żeby mógł przeprowadzić testy, że on widzi coś niebywałego.
Oliwier oczywiście te testy przeszedł jak najlepiej.
No jednak Oliwier brał udział również, znaczy ja preferowałam, żeby w tak młodym wieku próbował wszystkiego.
I Basen, trener, który uczył go pływania, stwierdził, że być może Oliwier będzie pływakiem.
Więc trener, który uczył go jeździć na nartach, stwierdził, że Oliwier będzie jeździł na nartach.
No i tak trener od ping-ponga, od tenisa ziemnego i tak bym mogła wyliczać, bo Oliwier akurat jest taką osobą, która jest uzdolniona sportowo niemalże w każdej dziedzinie.
Oliwier dostawał...
I tak to się zaczęło, że Oliwier stał się jedynką.
W którym momencie Oliwier powiedział, że piłka norna będzie na poważnie?
I w momentach, kiedy ja słyszę, że moje dziecko, jedno, czy teraz mówimy o Oliwie, że Oliwier chciał spełniać swoje marzenia, to ja jestem tą osobą jako rodzic, że po prostu robię wszystko, ile mogę.
No nie, ja wiesz co, w momencie, kiedy Oliwier jeszcze...
Ja, jak Oliwier miał 6 lat, przeszłam na kontrakt.
No i wtedy stanęło przed moimi oczami Oliwier, czy te trzy lata studiów.
Kształceniem jest moje dziecko i tutaj i najlepsze było z tego wszystkiego to, że tą drogę wiele osób pyta Oliwiera, wielu osobom też ja, jeżeli tylko chcą, to opowiadam tą historię, że wiesz co, ja sobie jakoś ułożyłam tą historię.
Z racji tego, że jestem medykiem, więc dużą wagę nałożyłam na właśnie Oliwiera odżywienie, czyli zawsze dbałam o to, zawsze patrzyłam na to, co moja rodzina je, ale tutaj to już miałam przysłowiowego pierdolca, można powiedzieć.
Jednak jak powiedziałam, kim Oliwier jest, że jest już kadrowiczem Polski, co prawda młodym, ale jest, no to pół roku szukałam odpowiedniej osoby, która by się tym zajęła.
Dodatkowo stwierdziłam, że skoro Oliwier powiedział, że chce być najlepszym bramkarzem na świecie i w tym kierunku będziemy szli, żeby był najlepszym bramkarzem, to są indywidualne treningi potrzebne od zaraz.
Czyli w wieku o 8 lat stwierdziłam, że muszą oprócz tego, co jest w klubie oferowane, Oliwier musi rozpocząć treningi prywatne.
Z książkami Oliwier oczywiście się burzył, bo to nie tak, że Oliwier był cudownym dzieckiem, wszystko przyjmował, nie miał żadnego grymasu na twarz.
Ale on, jak ja mu tylko powiedziałam hasło, Oliwier, okej, ale no nie, no nie będziesz w Premier League bez języka angielskiego.
No i Oliwier akurat miał tą martwicę kolan, więc też lekarze chcieli go wyeliminować z treningów półrocznych.
i z Oliwierem oczywiście, że musimy być wszyscy spójni, że w momencie, kiedy będzie sytuacja, że Oliwier, chociażbyś miał grać, nie wiem, najwyższe trofea, a będziesz miał ból kolan,
No i wiesz, ja tłumacząca cały czas Oliwierowi, mówiąca mu
Całe, już nawet Oliwier niejednokrotnie się nie kąpał, bo był mokry, bo wiadomo, rzucanie się na murawę.
A jednocześnie Oliwier...
I zaczęło się to tak, że generalnie każdy klub, znaczy może większość klubów w Polsce chciało pozyskać Oliwiera.
Mając Oliwier, miał chyba 11 lat, kiedy dałam mu jakby w takim prezencie, chciałam mu zrobić taki prezent, żeby pojechać do Anglii, żeby zobaczył w ogóle, jak ta Anglia wygląda.
Tam Oliwier po raz pierwszy miał kontakt z piłkarzami młodymi innych narodowości.
Cardiff, kolejne Oliwiera starcie już z klubem angielskim, już zobaczył, jak te struktury wewnątrz wyglądają, zobaczył, jak to się faktycznie trenuje w takim klubie i jak to wszystko wygląda.
Przyjechaliśmy z tych testów, dostał Oliwier zaproszenie do Liverpoolu na test.
Oliwier musiał odpuścić dwa mecze, bo musieliśmy wyjechać.
Później dostaliśmy zaproszenie, znaczy Oliwier jeszcze był za młody, no bo wracając do tematu, to...
Oliwier miał 12,5 roku.
Były takie sugestie, że Oliwier przechodząc do klubu angielskiego musiał, znaczy moglibyśmy podpisać w wieku 15 lat dopiero kontrakt, ale on byłby wtedy i tak w Polsce.
Dlatego, że oni by płacili klubowi polskiemu i Oliwier ewentualnie by parę razy wyjeżdżał w przeciągu roku do Anglii.
Okazało się, że to był pierwszy klub z takich bardzo poważnych, do którego Oliwier został powołany na testy, zaproszony na testy.
treningów na murawie naturalnej, a nie sztucznej, bo Oliwier się wywodzi ze sztucznej murawy.
Więc ja kończąc sezon właśnie w wieku, gdzie Oliwier miał 14 lat, stwierdziliśmy, że taki dzwonek nam zaczął dzwonić mocno, że to jest już ten czas, gdzie musimy niestety zmienić miejsca na treningu.
Oliwier z trenerem bramkarzy również mówił, że trener był bardzo szczery.
A poświęcił tyle Oliwiera Talentowi, że to naprawdę nie starczyłoby tego programu i tej naszej rozmowy, żebyśmy tutaj mogli o tym porozmawiać.
I on też powiedział, że to jest jakby wszystko, co on dla Oliwiera może zrobić.
I w parku z Oliwierem przeprowadził, ze swoim kolegą, trenerem Gwizdem, przeprowadził właśnie trening.
Tomek powiedział, że Oliwier jest niesamowicie uzdolniony i jak dowiedzieliśmy się, że on przyszedł do Polski, właśnie do Zagłębia Lubin,
No i Oliwier, który...
w drodze do rodziny, zostawiłam Oliwiera w Lubinie na tydzień, ja pojechałam dalej.
Natomiast wtedy Oliwier był ostatnią osobą, która do Anglii przeszła, mając 16 lat z Polski.
Znaczy Wojtku, no tak jak wcześniej to było, Oliwier spełniał marzenia.
Oliwier postawił sobie poprzeczkę znowu o piętro wyżej.
Więc tak, więc jechałam do Lubina, tam jest hotel, właśnie tam w tej bursie jest jedno piętro, które jest hotelem dla gości, dla rodziców, więc tam jechałam te 6 godzin, więc akurat jak Oliwier kończył szkołę i zaczynał trening, no to ja już byłam w Lubinie.
Oliwier szybciutko podnosił poprzeczkę, wszedł do drużyny od razu starszej, później był u 16, u 18, u 19 powołany.
Szłam do szkoły, zajmowałam się rozmowami z nauczycielami, żeby tą szkołę też pogodzić, bo Oliwier Dolubina przeszedł do klasy ósmej.
że nie podpiszemy żadnego kontraktu, bo po prostu nie chciałam, to mówię, to był mój wymysł, że ja nie chciałam, znaczy, że miałam wszystko, żeby nie było żadnej przeszkody w tej realizacji Oliwiera Marzeń, żeby żaden klub nie stanął nam na drodze w tym, że Oliwier podpisze na przykład kontrakt.
Ja powiedziałam, że możemy podpisać, ale na rok, ewentualnie na dwa lata do tego momentu, że Oliwier przechodzi...
Oliwier był dwukrotnie w Arsenalu.
Powiem Ci taką anegdotkę, że tak byli, można powiedzieć, zdesperowani, żeby Oliwier tam, żebyśmy tam przeszli, że prosili na jakimś świstku serwetki, prosił mi trener, żebym podpisała zgodę, że Oliwier tam u nich będzie.
No i w każdym z tych klubów, w których był, ostatnim klubem, bo też to nie mogło być tak, że my byśmy dalej jeździli sobie na testy, tylko że oczywiście każdy klub, no sobie taki zapis stworzyłam w Lublinie, że dwa razy w sezonie, jeżeli będą odpowiednie możliwości, to Oliwier będzie mógł jechać na testy, bo nie miał kontraktu podpisanego.
bo to praktycznie byli sami mężczyźni, do dnia dzisiejszego są, gdzie stawiano różne osoby na mojej drodze, żeby przetłumaczyły mi, co będzie dla Oliwiera najlepsze.
Oliwier, jak usłyszał w słuchawce, że ja stawiam na Aston Villa, to rzucił słuchawkę.
Z tych klubów, w których byliśmy, to są dwa kluby, które po prostu do Liverpoolu stwierdziliśmy, że nie, dlatego, że poszło w tym momencie trzech bodajże, albo dwóch starszych od Oliwiera rok chłopców.
Więc stwierdziłam, że najważniejsze jest dla Oliwiera rozwój.
Niewiarygodne emocje, niewiarygodne ciepło, dobroć, pomoc i co najważniejsze, plan na Oliwiera.
Plan na Oliwiera.
Po prostu ja do dnia dzisiejszego, jak na przykład nawet Oliwier miał kontuzję, nie był na meczu, byliśmy w loży wipowskiej, no to się nie da opisać.
Chociaż oni mogą cię nie znać, bo nie znają ciebie, ale jesteś mamą Oliwiera, jesteś bratem Oliwiera, jesteś rodziną Oliwiera i to jest po prostu, to nieważne, że on nie jest pierwszym bramkarzem jeszcze.
I to po prostu, ja to poczułam na tych testach i stwierdziłam, że ten plan, który oni mają na Oliwiera, to wnętrze tego małego klubu,
I dzisiaj byś zapytał Oliwiera.
Najlepsza decyzja, Oliwier, tak jak mówię, on czuje, że oni go walczą, on czuje, że jego słuchają, on czuje, że oni po prostu robią wszystko, żeby był najlepszy.
Na przykład jak był w Puszczy, to oni od tygodnia do tygodnia czekali na to, aż Oliwiera mecze zobaczą.
I to nie jest tylko tak do Oliwiera.
Oliwier miał 16 lat.
Oliwier, ja nie mogłam tam zamieszkać, bo to, wiesz, większe kluby mają inny socjal jakby, tak?
A tutaj w Willi było tak, że Oliwier miał mieszkać u rodziny.
To jest po prostu... Z tego, co właśnie rozmawialiśmy z panią, u której Oliwier mieszkał, znaczy urodziny, to się odbywa tak, że oni po prostu zgłaszają swoją chęć przyjęcia piłkarza.
Akurat Oliwier, w której pierwszej rodzinie był, bo później ta rodzina sprzedawała dom i się musiała zmienić rodzina u Oliwiera, no to ta pierwsza, to po prostu w szoku byłam ciężkim, ile rzeczy oferowała.
Jeżeli jakieś są właśnie wyjazdy na lotnisko, czy na przykład jak Oliwier tam pojechał, no to pierwsze dojazdy do klubu, to po prostu oczywiście pani jechała z nim, pokazywała mu, jakimi środkami transportu ma się przemieszczać.
Uważam, że to dla Oliwiera też było kształcące.
Sam w pokoju, sam, no bo wiadomo, Oliwier jest bardzo kontaktowym i bardzo szybko nawiązuje kontakty z ludźmi, ale no, ale co by nie mówiąc, co by nie mówić, że jest rodzina obca, obcy kraj, no...
Była też taka u mnie sytuacja, że rozmawiałam z Oliwierem przez telefon, a w tym samym momencie pisałam smsa do starszego syna, żeby rezerwował lot na jutro.
Że pewne rzeczy Oliwierę przerastają, że ja tam muszę być.
Bo my się wtedy zatrzymywaliśmy w hotelu i Oliwier mógł ten czas, gdzie my byliśmy, spędzać z nami w hotelu.
Ale wiesz, ten egzamin, te testy, jak na przykład Oliwier sobie podszedł po raz pierwszy do tego testu i mówił, mamo, luz.
Czyli to, że Oliwier mógł normalnie po zdaniu tego testu wchodzić w strukturę kształcenia angielskiego.
W Oliwiera przypadku, jak to trenerzy w Anglii mówią, ostatnio taka wypowiedź była bardzo fajna trenera z Anglii.
Oliwier, ty jesteś jak Ferrari.
To po prostu żadna z nas, osoba już dorosła, jeżeli by nie miała praktyki w danym zawodzie, no to by nie funkcjonowała na danym poziomie, więc o to chodzi u Oliwiera.
Oliwier przecież będzie dostawał 20 bramek, nie?
to po prostu Oliwier do mnie podszedł, mówi, mamo, ale to jest ten wybór, ja tam mam iść, a jak wiesz, ja nie znam tego otoczenia, jak coś mi, coś będzie nie okej, w sensie takim, wiesz, że wiesz, no, jakieś tam były zamieszki, a jak do niego też tak będą inne drużyny podchodziły, ja mówię, Olo, ale masz nas, masz mnie i masz Krystiana, mówię, słuchaj, no, dopuszczę, no, to jest tak samo 6 godzin, tak, od Gdańska do Niepołomic, więc mówię, nigdy tam nie byłam, no, ale tam będziemy, no, przecież to nie jest problemem, tak.
cała infrastruktura klubu, wszyscy, którzy tam byli pracownicy, to naprawdę, no tak to się wszystko ładnie wpasowało, że Oliwier był tam szczęśliwy, po prostu robił to, co miał robić najlepiej, jak umiał.
Mówi wiele osób, że Oliwier się bardzo mocno do tego przyczynił.
że ta reprezentacja drzwi ma szeroko otwarte i sądzę, że przyjdzie odpowiedni moment, że Oliwier zostanie ponownie powołany do pierwszej reprezentacji, więc no po prostu tak musiało się stać.
Natomiast Oliwier wrócił do willi
I trener tak samo powiedział, Oliwier, granie w rezerwach, no, do niczego ci nie jest potrzebne.
Nie trwała ona długo, ale jednak stworzyła takie warunki, że jednak Oliwier nie mógł pójść.
No to się okazało, że już Wille podjęła decyzję, że Oliwier będzie trzecim bramkarzem w kolejnym sezonie pierwszego zespołu.
Było również wiele ofert z Anglii, z Championship, z premier, z pierwszej linii Luguan do tego, żeby Oliwier przeszedł na wypożyczenie, żeby został tam pierwszym bramkarzem.
Jednakże były również rozmowy Oliwiera z trenerem Rakowa.
o to, żeby Oliwier przeszedł do Rakowa.
No i Oliwier stwierdził, że ten rok chce spędzić tutaj.
Powiedzieli, że Oliwier... No oni chcieli właśnie, żeby poszedł, żeby był blisko nich, żeby był jednak w Anglii.
Natomiast Oliwier w momencie, kiedy zawetował, powiedział argumenty, które stoją za tym, żeby poszedł do Rakowa Częstochowa, trenerzy powiedzieli, że słuchaj, Oliwier, przeszedłeś bardzo ciężki rok.
I mogę powiedzieć tak, że w momencie, kiedy Oliwier zdobywał trofea na arenie, można powiedzieć, polskiej,
Oczywiście już pracowałam mniej i też dużo bym mogła na ten temat mówić, ale stwierdziłam w momencie, kiedy dałam swój właśnie grafit przed odejściem Oliwiera,
Nie wiedzieliśmy, że będzie na przykład turniej Syrenki, były Mistrzostwa Europy i w tych wszystkich meczach Oliwier by najprawdopodobniej brał udział, bo to była reprezentacja Polski.
Ja nie mogę Oliwierowi powiedzieć, że ja odeszłam z pracy.
Teraz od trzech lat całkowicie się skupiam na Oliwierze.
wiele rzeczy kontrolować, nie odnośnie Oliwiera, ale całych wszystkich rzeczy obok, pomagać mu w każdym momencie, oczywiście ze starszym bratem.
Też na przykład ostatnio zorganizowaliśmy dla Arki, dla młodych chłopców, akurat pierwszy raz, Oliwier był na wakacje w domu przez chwilę.
Więc Oliwier dzięki temu miał po raz pierwszy urlop.
i wspierać ich, czyli nagradzać ich za rok pracy, ale też właśnie spotykać się w takim gronie rokrocznie, jeżeli Oliwier będzie muka, jeżeli nie, to online.
Oliwier dzisiaj ma sponsorów.
Oliwier dzisiaj ma sponsorów.
Oliwier dzisiaj ma, nie martwimy się, chociaż też musimy tam pewne rzeczy zrobić, no ale ma rękawice, ma buty.
No sobie wyobraź, że ja, Oliwier zaczynał, miał lat 12, można powiedzieć już tak, że miał lepszy sprzęt.
Pani profesor, no ale ja nic nie mogę, skoro Oliwier przychodzi do bursa, idzie na trening i dowiaduje się, że jutro idzie, albo jeszcze dzisiaj wieczorem wyjeżdża na mecz z U21 na przykład.
Więc wystąpił mój indywidualny tok nauczania dla Oliwiera.
Z tego względu, że ja sama jestem, więc również na takie rozmowy chodziłam, a Oliwier zdawał wszystkie rodzaje testy.
Czekaliśmy na takie decyzje i okazało się, że Oliwier przeszedł to tak dobrze.
Nie, Oliwier i tak miał ze wszystkiego z polskiego.
Bo na dzień dzisiejszy Oliwier mówi, mamo, no ja będę tak samo swoje dzieci wychowywał.
Do tego wszystkiego praca z psychologiem to jest podstawa, uważam, bo Oliwier miał, ja się bałam tego i on zresztą też, że zawsze będąc najlepszym, w pewnym momencie musisz rozpocząć rywalizację.
Więc no, gdyby nie kongresy psychologii sportu, które organizowałeś, gdyby nie rozmowy z tobą również, to też uważam, że Oliwier by nie był w tym miejscu, w którym teraz jest.
No i tak, Oliwier w tej chwili trzeci rok współpracuje z firmą profesjonalną dietetyczek z Krakowa.
My teraz dopiero, wiesz, ja nawet będąc pierwszy raz na rozmowie, jak pojechaliśmy z Oliwierem, to jak panie mówiłam, w jaki sposób Oliwiera żyje, to...
Więc też Oliwier to pija.
I nie tylko Oliwier, również my.
Ostatnie odcinki
-
Rafał Miazga - wygoda w drodze, bez wielkiej za...
23.02.2026 05:00
-
Maria Sioła (Tamcala) - co widać, a co zostaje ...
16.02.2026 05:00
-
Łukasz Małek - serce sportowca bez mitów
13.02.2026 05:00
-
Rafał i Kinga – zabudowa wyprawowa bez kompromisów
30.01.2026 05:00
-
Piotr Świniarski - o męskim zdrowiu, które wart...
23.01.2026 05:00
-
Oskar Szwan - jak zrobić z auta mini-kampera, b...
16.01.2026 11:11
-
Michał Jońca – wyprawa zaczyna się od ludzi
09.01.2026 05:00
-
Łukasz Długowski – mikrowyprawa jako sposób na ...
02.01.2026 05:00
-
Justyna Kwil - cisza, która odbiera głos
22.12.2025 05:00
-
Mikołaj Foks - TATA, czyli najważniejszy projek...
19.12.2025 11:29