Mentionsy

Gwiazdowski mówi Interii
Gwiazdowski mówi Interii
18.11.2025 08:39

Gwiazdowski mówi Interii: Walka o praworządność, czy czysta wojna polityczna?

- Prezydent powinien podpisać ustawę Żurka, na podstawie której ci sędziowie, których powinien powołać na wniosek KRS (której nie ma), zgodnie z projektem tej ustawy stracą stanowiska – Robert Gwiazdowski w najnowszym odcinku video podcastu "Gwiazdowski mówi Interii wskazuje na paradoksy, które czynią przywracanie praworządności w Polsce coraz trudniejszym.

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 38 wyników dla "PiS"

Ten projekt, o którym pan minister Żurek powiedział, że pan prezydent Nawrocki powinien go podpisać, bo to będzie taki kompromis.

Oczywiście Nawrocki tego gniota nie podpisze, a dlaczego moim zdaniem to jest gniot, to Państwu zaraz powiem.

Co więcej, on generalnie rzecz biorąc wcześniej wskazywał na wiele różnych nieprawidłowości po stronie PiSu, m.in.

Więc najlepiej przypisać tego kogoś do tej drugiej bandy.

Otóż, proszę Państwa, dlatego że co prawda prezydent podpisał akty powołania tych sędziów, ale na wniosek KRS, która co prawda

No i tu się zrobił pewien problem, narastający problem, bo najpierw Pan Prezydent odmówił podpisania nominacji na stopnie oficerskie funkcjonariuszów służb specjalnych.

Ja na miejscu prezydenta te akty powołania funkcjonariuszy na stanowiska na stopnie oficerskie bym podpisał.

Premiera w mediach społecznościowych mógłby taką rolkę nagrać mówiąc, podpisałem, dla dobra państwa, ale premierze i tu powiedzieć wszystko to samo co powiedział.

Jak się okazało za sprawą PiSu w 2015 roku, że to rzeczywiście tak jest, że PiS wykorzystał wszystkie kruczki w tej Konstytucji istniejące, żeby ją naciągnąć w swoim kierunku, no to pojawiły się jednak głosy, że przecież ta Konstytucja jest nowoczesna i demokratyczna i to nie ma siły, jak ktoś chce ją łamać, to może.

Trudniej jest naginać konstytucję, gdy przepisy są jasne, bo to wtedy jasno widać, że jest to naruszenie konstytucji.

No i ta ustawa zobowiązywała prezydenta do podpisania aktów nominacji sędziowskich, powołań sędziowskich.

No i Trybunał Konstytucyjny niezależny, niezawisły od PiSu.

Od PiSu, na pewno.

No ale Trybunał Konstytucyjny sam z siebie, już jako Trybunał, podkreślił w osadnieniu swojego wyroku, że propozycja nowelizacji tych zaskarżonych przez pana prezydenta przepisów przez uzupełnienie dotychczasowego brzmienia

Tychże przepisów terminem powołania sędziów przez prezydenta pojawiła się w rządowym projekcie ustawy , a uzasadnienie projektu nie zawierało żadnej argumentacji odnoszącej się do proponowanej zmiany.

Jeden z polityków Platformy Obywatelskiej napisał na Twitterze.

To pokażcie przepis, w którym konstytucja mówi, że prezydent może odmówić powołania.

A pokażcie przepis, który mówi, że prezydent nie może odmówić powołania.

W uzasadnieniu tej swojej opinii przedstawiciel Koalicji Rządzącej pisze dalej.

No to pokażcie im przepis, który mówi, że prezydent może odmówić zastosowania prawa łaski.

Najciekawsze, proszę Państwa, to, że prezydent Duda był oskarżany i słusznie, że był długopisem Kaczyńskiego i że podpisywał w zasadzie wszystko, co mu tam przynieśli.

Ja na miejscu pana prezydenta Dudy wielu ustaw, które pismu przyniósł do podpisu bym nie podpisał.

Nie podpisywał tak, jak podpisywał.

Co prawda, pan prezydent nie podpisał pierwszych ustaw o Krajowej Radzie Sądownictwa i Sądzie Najwyższym, ale jego projekty, które położył na stole, które stały mu chwalone i które podpisał, niewiele w tej materii zmieniały.

No ale cóż, pan prezydent wiedział, że jego reelekcja zależy od PiS.

Nie wiem, jak by się skończyło, gdyby Pan Prezydent Duda w swojej pierwszej kadencji zrobił parę rzeczy, których nie zrobił i nie zrobił paru, które zrobił, ale z całą pewnością w historii zapisałby się inaczej.

Teraz się okazuje, że prezydent jednak powinien być długopisem.

Tak, bo to pamiętajmy, to nie jest tak, że PiS powiedział, o proszę, sędziowie, którzy byli sędziami przed 2018 rokiem, musieli podpisać wnioski.

Owszem, oni podpisywali sobie nawzajem, ale to jednak pokazuje, że byli tacy sędziowie, niezależni i niezawiśli.

Składa do prezydenta wnioski i akurat ten prezydent powinien podpisać.

No bo prezydent powinien podpisać ustawę Żurka, tę praworządnościową ustawę Żurka, na podstawie której ci sędziowie,

No oczywiście można ułożyć listę, zarejestrować komitet, zebrać nawet podpisy.

Niektórym się udaje zebrać podpisy.

Chciałem przypomnieć nieśmialutko obrońcom Konstytucji, że w artykule 10 ustęp 2 jest napisane Władzę wykonawczą sprawuje Prezydent Rzeczpospolitej Polskiej i Rada Ministrów.

W nim jest napisane, że to prezydent Rzeczpospolitej Polskiej jest najwyższym przedstawicielem Rzeczpospolitej Polskiej.

To historycznie się sprawdza, dlatego że konstytucja marcowa z 21-go była pisana przeciwko Piłsudskiemu, bo wszyscy myśleli, że Piłsudski zostanie prezydentem, więc trzeba było władzę prezydenta ograniczyć.

Napisali taką konstytucję, żeby była za prezydenta, była silna.

Zaczęto do tego projektu, nad którym pracowano w latach 92-95 przed wyborami prezydenckimi, przeciwko wojennym się, dopisywać różne postanowienia pod kątem pana prezydenta Kwasieckiego.