Mentionsy

GreenEdge: Best in BESS
GreenEdge: Best in BESS
30.12.2025 12:24

02: Co tam Panie w tym kontenerze? | Magdalena Przybylczak

W drugim odcinku kontynuujemy rozmowę z Magdaleną Przybylczak i wchodzimy w szczegóły techniczne kontenerów bateryjnych. Z zewnątrz zwykłe pudło, w środku mała elektrownia — ale diabeł tkwi w szczegółach, które mogą kosztować fortunę.

Rozmawiamy m.in.:

Dlaczego "kontener" to jeszcze nie magazyn energiiOgniwa LFP — moduły, racki, stringi i co to znaczy w praktyceRTE czyli sprawność magazynuBMS — co robi i dlaczego "ogranicza" systemPCS i rozwiązania AC-block — jak to wszystko jest poukładane w kontenerzeBezpieczeństwo pożarowe — detekcja, gaszenie i dlaczego wrzucanie płonącego kontenera do zbiornika z wodą to scenariusz na film akcjiChłodzenie cieczą vs powietrzem — i dlaczego w Polsce musimy też ogrzewać3 pytania, które musisz zadać każdemu dostawcy

To odcinek dla tych, którzy rozważają zakup magazynu energii i chcą wiedzieć, na co zwrócić uwagę w rozmowie z producentem BESS.

Masz pytania? [email protected]

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 17 wyników dla "RTE"

Tutaj warto wspomnieć o parametrze RTE, czyli w największym uproszczeniu o sprawności całego

To wyjaśnijmy tutaj jeszcze, bo padły w sumie dwa takie dosyć ważne skróty, czyli to RTE, które z angielska brzmi Round Trip Efficiency, czyli to ile realnie mamy tej energii do dyspozycji, ale padł też skrót DOD, czyli Depth of Discharge, czyli tak naprawdę głębokość wyładowania tego ogniwa.

No dobrze, to wróćmy do tego RTE, czyli tego Round Trip Efficiency, czyli tej energii, którą faktycznie możemy zagospodarować, którą możemy naładować, wyładować.

Takie wyniki brzmią świetnie, ale kluczowe jest to, żebyśmy wiedzieli dokładnie w jakich warunkach i jak to RTE zostało policzone.

Producenci bardzo często podają RTE albo samej baterii, albo baterii z PCS-em, ale na przykład bez potrzeb własnych całego systemu, czyli bez tego wszystkiego, co w realnym magazynie pobiera nam energię, czyli chłodzenie, wentylacja, systemy sterowania, BMS-y, systemy zabezpieczeń, czy też czasami praca transformatora i rozdzielni.

Jak producenci podają, przy jakich parametrach badali to RTE?

Bo jeżeli badali w temperaturze powiedzmy 20 czy 25 stopni, no to wówczas to RTE będzie osiągane w tej wartości, dokładnie w tej temperaturze.

Poziom tego RTE, ja sobie tutaj rozróżniam trzy poziomy.

RTE samej baterii, RTE systemu całego, czyli baterii plus PCS, to taki system DCAC, no i RTE na punkcie przyłączenia, czyli to, co tak naprawdę interesuje inwestora.

Na przykład producent mówi, że RTE

Dokładnie, dlatego też przy porównaniu ofert trzeba pytać dostawców, czy RTE jest liczone z tymi potrzebami własnymi, czy też BESS, w jakim zakresie temperatur było podawane i przy jakim profilu pracy, czy moc, liczba cykli, jaka głębokość rozładowania i wtedy będziemy mieli lepszy obraz tego, co tak naprawdę otrzymamy i czego możemy się tak naprawdę spodziewać.

Czyli samo takie rzucenie hasła RTE na poziomie 92% czy 95% niewiele nam mówi.

Samo w sobie niewiele nam mówi podanie samego procentu RTE.

Dla inwestora sens ma tylko RTE na przyłączu tak naprawdę, w realnych warunkach pracy.

Myślę, że tutaj też już warto dodać, że to producent powinien dać nam gwarancję na RTE i teraz to jest bardzo ważna kwestia przy negocjowaniu zakupu, jak to RTE będzie liczone, co uwzględniamy, a czego nie uwzględniamy, gdzie jest liczone i jakie są kary umowne za jego niedotrzymanie, bo to, że my sobie weźmiemy gwarancję na poziomie tych 88 już

Tu też chyba warto wspomnieć, cofając się trochę do tego RTE, gdzie to producent dostając informacje od nas, tak naprawdę od inwestora, musi określić jaki jest poziom, przy jakiej ilości cykli dziennie, bo to, że my sobie założymy jeden cykl bądź dwa cykle dziennie ma ogromny wpływ na degradację ogniwa.

Pierwsza to realny zakres pracy, czyli jakie będziemy mieli DOD, jaki będzie RTE, czy RTE będzie w punkcie przyłączenia.