Mentionsy

Gramy na Aferę
Gramy na Aferę
12.11.2025 08:00

Jezioro ładne, a klub jeszcze lepszy | Gość: Radosław Laudański

Como to piękne włoskie miasto, które większości kojarzy się z malowniczym jeziorem otoczonym alpejskim krajobrazem. W tej niewielkiej miejscowości można od jakiegoś czasu chłonąć nie tylko piękne widoki, ale również piłkę na topowym poziomie. O drodze Como 1907 na szczyt rozmawiamy z Radosławem Laudańskim.

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 21 wyników dla "KOMO"

Tak, komo, piękne miejsce, kto był, ten wie, pewnie kto nie był, to mu wyskoczyło 48 razy na roce na Instagramie, bo swojego czasu bardzo medialne miejsce i mocno pompowane przez algorytmy, no ale no nie jest to przypadek, bo faktycznie lokalizacja niesamowicie urodziwa, piękne jezioro położone, jak już Piotrek powiedział.

Natomiast przyjrzymy się też temu, skąd właśnie w KOMO są tak duże ambicje i dlaczego stadion, notabene bardzo ładnie, urokliwie położony.

Tak, no tu jest koncern Diaru, Indonezja i właściciel KOMO to też jest jeden z najbogatszych ludzi na świecie.

ale KOMO to jest taki mniejszy klub, klub z znacznie mniejszą bazą kibicowską.

Tak, no ale szczerze powiedziawszy to doświadczenie KOMO na najwyższym poziomie, no jest nikome było przez przejęcie klubu, przez tych właścicieli, więc tak naprawdę mogliby być może ludzie trochę bliżej tego klubu, czy nie byłoby takiej komercjalizacji, jaka ma miejsce teraz, no ale KOMO nie miałoby nawet możliwości, aby grać w tym momencie w Serie B, gdyby nie ten właściciel, więc myślę, że tam mało kto narzeka na tą sytuację, która ma miejsce w tym klubie.

Tutaj wspomnieliśmy o bazie kibicowskiej KOMO, bo choć oczywiście jak na Lombardię to pewnie jest jeden z tych mniejszych klubów pod względem liczby kibiców.

Ale tak myślę, by the way, że komo nie byłoby dzisiaj taką marką, takim atrakcyjnym miejscem dla Seska Fabregasa, dla piłkarzy,

Oczywiście, że to się zlepia, tym bardziej, że jak słyszysz komo, to jeszcze przez wiele lat nie będziesz miał pierwszego skojarzenia klub piłkarski, nawet jeśli oni będą w Lidze Mistrzów grali, moim zdaniem, tylko cały czas będziesz miał w głowie pierwsze skojarzenie, które przychodzi ludziom, bo to jest mocno zakorzenione i my trochę sobie z tego żartowaliśmy na początku audycji, że to był viral na Instagramie i nie wiem, czy na innych platformach, bo tam specjalnie nie korzystam, ale wiem, że taki Instagramer z ciebie też.

Tak, ale właśnie jeszcze nawiązując, w sumie łącząc te dwa wątki, a więc wątek obecności bardzo ładnie położonego jeziora i miasteczka nad nim oraz tej bazy kibicowskiej, to może i komo nie ma...

No komo już poszło grubo, no bo skoro już się mówiło i zakontraktowało Rafaela Varana, no to to już był taki jasny sygnał, o co by chcemy grać i że tutaj możliwości są nieporównywalnie większe, więc jeśli chodzi o tę warstwę sportową, to te kluby nie mogą być ze sobą porównywane, no bo możliwości jakie ma komo są znacznie większe.

I to mimo, że ten Waran się zaraz potem połamał, zakończył karierę, ale chyba został jakoś tak zresztą w strukturach klubu jako jakiś doradca do spraw sportu czy ktoś, czyli jakby komo kusi naprawdę wielkie i takie utytułowane nazwiska, no bo wspomnieliśmy tu właśnie o Waranie, wspomnieliśmy o Moracie, wspomnieliśmy...

Czy to już jest czas, żeby przejść do właśnie nazwisk, do tego, na kogo warto zwrócić uwagę w komo, Krzysztofie?

Jak nad komo, same gwiazdy.

Dla zobrazowania naszym słuchaczom Krzysztof od 15 minut przybliża i oddala sobie mapę komo.

Nikopas to jest takie nazwisko, które już się przebija do tej świadomości kibiców, niekoniecznie śledzących tylko KOMO czy Serie A, bo gość jest na radarze tych największych klubów.

Nie wiem, z game nawet, ale no wiemy doskonale, że komo też gra czasem jeszcze o tych godzinach mniej takich, powiedzmy, ekskluzywnych dla włoskiej piłki.

Komo to jest jedno z najgłębszych jezior w Alpach, tak Krzysiu?

A jak głębokie są plany Komo.

Ale tutaj taki awans komo w tym sezonie do top 4, to by była bardzo duża sensacja.

To jest przykład KOMO.

Nie, bo zobaczyłem, że głębokość średnia KOMO to jest 154 metry, a maksymalna 425.