Mentionsy

Gramy na Aferę
Gramy na Aferę
12.11.2025 08:00

Jezioro ładne, a klub jeszcze lepszy | Gość: Radosław Laudański

Como to piękne włoskie miasto, które większości kojarzy się z malowniczym jeziorem otoczonym alpejskim krajobrazem. W tej niewielkiej miejscowości można od jakiegoś czasu chłonąć nie tylko piękne widoki, ale również piłkę na topowym poziomie. O drodze Como 1907 na szczyt rozmawiamy z Radosławem Laudańskim.

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 12 wyników dla "Fabregas"

Tutaj ten wątek hiszpański pojawia się być może, a właściwie nie tylko być może, pewnie za sprawą Ceska Fabregasa, który jest trenerem tego zespołu, który mimo, że tego lata i nawet wcześniej miał opcję, żeby odejść do teoretycznie lepszych klubów, na pewno klubów o większych sukcesach czy tradycjach, to jednak został w tym komu, co go skusiło, co skusiło Mistrza Świata, Mistrza Europy, żeby właśnie

Teraz blisko byłoby, aby trafił tamtego Hernandez, co w ogóle byłoby takim hitowym transferem, ale ma na pewno Fabregas tu duże możliwości.

No bo wiemy, że jak Fabregas ma iść do lepszego klubu, to pewnie taka sytuacja miała miejsce, ale jakby przeżył coś takiego z Como, to po prostu to doświadczenie będzie miał większe.

Ale myślę, jeszcze co do samego Fabregasa i Como, że kiedyś te drogi się rozejdą, może za dwa lata na przykład, tak najdalej za dwa lata, no i wtedy Como będzie musiał poszukać sobie trenera, a mam wrażenie, że nawet w takich, powiedzmy, projektach

I w tym Serie B nie mieli dobrych wyników, takich, które dawałyby nadzieję na awans, no ale potem gdzieś tam to zaufanie Fabregasowi, ściąganie lepszych nazwisk, no sprawiło, że udało się w nieco szczęśliwych okolicznościach ten awans do Serie A wywalczyć.

Ale tak myślę, by the way, że komo nie byłoby dzisiaj taką marką, takim atrakcyjnym miejscem dla Seska Fabregasa, dla piłkarzy,

o CS-ku Fabregasie.

A jaki w ogóle styl preferuje Cesc Fabregas?

Wtedy właśnie ten Diego Carlos dobrze sobie też radzi w tej niskiej obronie, więc myślę, że ta elastyczność jest dużym atutem Seska Fabregasa.

Tak, wszystko jest podobne w Legii i Juve, więc tutaj Fabregas się nie dziwię, że nie chciał wsiadać na tego konia, bo mógłby tylko stracić.

Ale myślę, że Fabregas też nie chciał Bayeru Leverkusen, bo też miał latem taką ofertę.

Jakbym miał powiedzieć, co może czekać Fabregasa w najbliższym czasie, no to jeśli nie powinie się noga, odpowiednio będzie to, komu cały czas rozwijał.