Mentionsy
Jezioro ładne, a klub jeszcze lepszy | Gość: Radosław Laudański
Como to piękne włoskie miasto, które większości kojarzy się z malowniczym jeziorem otoczonym alpejskim krajobrazem. W tej niewielkiej miejscowości można od jakiegoś czasu chłonąć nie tylko piękne widoki, ale również piłkę na topowym poziomie. O drodze Como 1907 na szczyt rozmawiamy z Radosławem Laudańskim.
Szukaj w treści odcinka
Tutaj ten wątek hiszpański pojawia się być może, a właściwie nie tylko być może, pewnie za sprawą Ceska Fabregasa, który jest trenerem tego zespołu, który mimo, że tego lata i nawet wcześniej miał opcję, żeby odejść do teoretycznie lepszych klubów, na pewno klubów o większych sukcesach czy tradycjach, to jednak został w tym komu, co go skusiło, co skusiło Mistrza Świata, Mistrza Europy, żeby właśnie
Teraz blisko byłoby, aby trafił tamtego Hernandez, co w ogóle byłoby takim hitowym transferem, ale ma na pewno Fabregas tu duże możliwości.
No bo wiemy, że jak Fabregas ma iść do lepszego klubu, to pewnie taka sytuacja miała miejsce, ale jakby przeżył coś takiego z Como, to po prostu to doświadczenie będzie miał większe.
Ale myślę, jeszcze co do samego Fabregasa i Como, że kiedyś te drogi się rozejdą, może za dwa lata na przykład, tak najdalej za dwa lata, no i wtedy Como będzie musiał poszukać sobie trenera, a mam wrażenie, że nawet w takich, powiedzmy, projektach
I w tym Serie B nie mieli dobrych wyników, takich, które dawałyby nadzieję na awans, no ale potem gdzieś tam to zaufanie Fabregasowi, ściąganie lepszych nazwisk, no sprawiło, że udało się w nieco szczęśliwych okolicznościach ten awans do Serie A wywalczyć.
Ale tak myślę, by the way, że komo nie byłoby dzisiaj taką marką, takim atrakcyjnym miejscem dla Seska Fabregasa, dla piłkarzy,
o CS-ku Fabregasie.
A jaki w ogóle styl preferuje Cesc Fabregas?
Wtedy właśnie ten Diego Carlos dobrze sobie też radzi w tej niskiej obronie, więc myślę, że ta elastyczność jest dużym atutem Seska Fabregasa.
Tak, wszystko jest podobne w Legii i Juve, więc tutaj Fabregas się nie dziwię, że nie chciał wsiadać na tego konia, bo mógłby tylko stracić.
Ale myślę, że Fabregas też nie chciał Bayeru Leverkusen, bo też miał latem taką ofertę.
Jakbym miał powiedzieć, co może czekać Fabregasa w najbliższym czasie, no to jeśli nie powinie się noga, odpowiednio będzie to, komu cały czas rozwijał.
Ostatnie odcinki
-
Dobry chłopak z Wildy | Gość: Leo Przybylak
11.02.2026 18:46
-
I znowu w ryj
04.02.2026 19:21
-
Puchar Narodów Afryki, czyli egzotyka w europej...
28.01.2026 20:13
-
Dzień dobry, chce Pan kupić mecz? | Gość: Filip...
21.01.2026 18:53
-
Test na eksperckość - edycja 25/26
14.01.2026 18:46
-
Doradztwo zawodowe dla trenerów Chelsea | Gość:...
07.01.2026 18:43
-
Wróciła logika Ekstraklasy
17.12.2025 19:41
-
Lech Poznań od A do Z | Gość: Tomasz Sak
10.12.2025 18:33
-
Jak naprawić piłkę nożną? | Gość: Szymon Lizak
03.12.2025 18:59
-
Mamo, możemy mieć Ligę Mistrzów w domu?
26.11.2025 20:57