Mentionsy
"Szczęki" mają 50 lat. Sebastian Smoliński i znawca twórczości Stevena Spielberga Błażej Hrapkowicz
"Szczęki" to kultowy thriller w reżyserii Stevena Spielberga, który zapoczątkował erę hollywoodzkich blockbusterów. Film opowiada historię nadmorskiego miasteczka Amity, które zostaje zaatakowane przez ogromnego rekina ludojada. Film wyróżnia się mistrzowskim budowaniem napięcia, kultową ścieżką dźwiękową autorstwa Johna Williamsa oraz nowatorskimi rozwiązaniami technicznymi. "Szczęki" odniosły ogromny sukces komercyjny i artystyczny, stając się jednym z najbardziej wpływowych filmów w historii kina.
Szukaj w treści odcinka
Były być może najważniejsze.
I produkcja, która też była najeżdżona problemami, między innymi dlatego, że Spielberg, co w sumie w kontekście nawet lat 70. nie było takie oczywiste, zdecydował się kręcić wszystko na otwartej wodzie.
Zdecydowanie.
No i tutaj też wspominałeś o suspensie.
Tutaj zupełnie inne myślenie o muzyce.
I to rzeczywiście działa świetnie.
E.T.
oczywiście.
I Spielberg wspominał po latach, że nie spodziewał się, że hollywoodzki szef wytwórni w ogóle da taką ofertę i tak do niego podejście.
No ale potem jedna z krytyczek filmowych, nie pamiętam, która wspominała, że jeździła ze Spielbergiem po Nowym Jorku w dniu premiery i widzieli te kolejki, które ciągnęły się na film, które ciągnęły się przez cały Nowy Jork właściwie i wtedy już Spielberg wiedział, że kariera nie została zakończona przedwcześnie, wręcz przeciwnie.
No, my celebrujemy Szczęki 50 lat po premierze, ale w momencie, kiedy film wchodził do kin, zupełnie inny rodzaj kina amerykańskiego był w modzie.
To jest właściwie czysta rozrywka, film o czystej grozie, o rekinie.
No przecież to jest niepoważne.
Na przykład o rodzinie.
Spielberg zresztą w wielu swoich filmach, może nie w wielu, ale w części swoich filmów zdobywał się na systemową refleksję i pokazywał system czy mechanizmy społeczne, polityczne, które są szkodliwe.
Zwróćmy uwagę, że to nie jest reżyser, który robi filmy od sztance.
Rzadko się podejmuje.
Jeden ze swoich najlepszych filmów, który jest bardzo pogłębioną refleksją i o kinie i, niespodzianka, o rodzinie.
Wydaje mi się, że tylko dwóch nie zdziedziało artystycznie.
I jest to Spielberg i Scorsese.
Więc jak najbardziej czekam, co nam zaproponuje.
Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Ostatnie odcinki
-
Jak przebiega festiwalizacja polskiego życia mu...
14.08.2026 06:59
-
Paweł Rzewuski o nowym kryminale "Czarne złoto"
13.08.2026 06:30
-
Eliza Orzeszkowa. Pierwsza obywatelka Rzeczypos...
12.08.2026 15:10
-
Nie tylko gwizd pociągów. Scena letnia Teatru P...
12.08.2026 14:30
-
"Człowiek na granicy". Nowa odsłona festiwalu H...
12.08.2026 07:28
-
Muzyka dawna znów zabrzmi w Lubuskiem. Rusza Mu...
11.08.2026 14:30
-
Marcin Masecki i jego "Suity Bluesowe"
11.08.2026 14:10
-
"Hamlet" wciąż jest wyzwaniem. Laureaci Festiwa...
11.08.2026 06:59
-
Sztuka dźwięku w Sanatorium w Sokołowsku
10.08.2026 14:50
-
Nowe otwarcie w Teatrze Polskiego Radia. Rozmow...
10.08.2026 14:30