Mentionsy
Krzysztof Jakowicz: grać lepiej od siebie samego z wczoraj - to moje credo [WIDEO]
- Grałem w Kaliszu koncert, na który przyjechała wycieczka ze szkoły muzycznej w Turku. Jeden z uczniów podszedł do mnie po występie i nieśmiało zapytał o moje muzyczne credo. Odpowiedziałem mu z największą szczerością: grać lepiej od siebie samego z wczoraj - mówił w Dwójce Krzysztof Jakowicz, wybitny skrzypek.
Rozdziały (8)
Magdalena Łoś witam gościa, Krzysztofa Jakowicza, profesora i artystę, który przedstawił swoją muzyczną filozofię.
Krzysztof Jakowicz opowiada o pytaniu zadałym przez młodzieńca po koncercie Mozarta, które stało się inspiracją do jego muzycznej filozofii.
Profesor opowiada o swojej filozofii muzycznej, która polega na ciągłym rozwijaniu się i lepszej interpretacji muzyki z dnia na dzień.
Krzysztof Jakowicz opowiada o koncertu kameralnym, który zorganizuje w okolicach swoich 85 urodzin, a konkretnie o muzyce Edwarda Griga.
Profesor opowiada o swoim zainteresowaniu muzyką Griga i procesie nauki i interpretacji tych utworów.
Krzysztof Jakowicz opowiada o znaczeniu ciągłego naukowania się nowych utworów w jego karierze muzycznej.
Profesor opowiada o swoich inspiracjach z innych dziedzin, takich jak teatr i malarstwo.
Krzysztof Jakowicz szczegółowo opowiada o swoich inspiracjach z teatru i malarstwa, podkreślając ich znaczenie dla jego twórczości.
Szukaj w treści odcinka
Właśnie, w Kaliszu grałem, dziękuję bardzo, w Kaliszu grałem koncert Mozarta, adorowy, z orkiestrą kaliską i tam, z tego co mi mówiono, przyjechała wycieczka młodzieży ze szkoły muzycznej imienia Lutosławskiego w miejscowości Turek.
Recitativo e ariozo Witolda Lutosławskiego, kompozycja z początku lat pięćdziesiątych.
Zatrzymajmy się proszę jeszcze chwilę przy postaci Witolda Lutosławskiego, ale zanim to, to przypomnę, że Magdalena Łoś czeka na pytania do profesora Krzysztofa Jakowicza, także od Państwa.
No, a tym dziełem, które przypomniał Pan w swojej interpretacji w ubiegłym sezonie artystycznym Witolda Lutosławskiego, zresztą w dość nieoczekiwanych okolicznościach, była jego partita.
Myśmy wtedy mieli sposobność rozmawiać przy okazji koncertu związanego z konkursem wiolonczelowym imienia Lutosławskiego.
Pan wraca do swoich wspomnień dotyczących Lutosławskiego
Jeden ze słuchaczy, pan Adam z Wrocławia, który napisał do nas, pyta także o Witolda Lutosławskiego o to, czy czuje się pan jego skrzypcowym synem, ale to pytanie ma nieco szerszy kontekst, bo pan Adam dotarł do informacji, według której jest pan muzycznym skrzypcowym prawnukiem Henryka Wieniawskiego.
No jak chodzi o Lutosławskiego, no to właściwie
Ostatnie odcinki
-
Plany i wyzwania na drodze Stowarzyszenia Jazzo...
05.06.2026 07:25
-
Miasto sierot. Historia powojennego ośrodka im....
03.06.2026 14:30
-
Młodzi i Film. Najstarszy taki festiwal w Polsce
03.06.2026 06:58
-
Zabezpieczenie socjalne artystów. Co zakłada us...
02.06.2026 15:10
-
Festiwal Young Arts Festival w Krośnie
02.06.2026 14:30
-
Napędzani przez emocje i poszukiwanie sensu. Sp...
02.06.2026 06:30
-
Lwów w wersji alternatywnej. Ziemowit Szczerek ...
01.06.2026 14:30
-
Gdy fortepian spotyka internet. Alternatywa Kon...
01.06.2026 07:27
-
Między buntem a czułością. Historia Sinéad O’Co...
29.05.2026 14:30
-
Maciej Obara i muzyczne wyzwania na linii Oslo ...
29.05.2026 08:46