Mentionsy
Droga Dō, czyli opowieść o muzycznym szlaku pamięci
"Dō" po japońsku oznacza "drogę", w muzyce zaś pierwszy dźwięk gamy. Ta podwójna symbolika splata się w polsko-japońskiej grze słów "droga dō", która prowadzi przez niezwykły, a wciąż mało znany rozdział historii. To muzyczny i uchodźczy szlak zarazem: trasa ucieczki kilku tysięcy europejskich Żydów, wiodąca przez Polskę i Litwę aż do Japonii i Izraela. Droga dō opowiada poruszającą historię współpracy ponad granicami i narodami - o trzech dyplomatach z Holandii, Polski i Japonii, którzy w czasach moralnej próby wybrali człowieczeństwo, nie mając pewności, czy ich odwaga wystarczy, by ocalić cudze życie. Adam Suprynowicz rozmawia ze spiritus movens przedsięwzięcia - Anną Karpowicz
Szukaj w treści odcinka
Mazurek Mieczysława Weinberga grał Naruhiko Kawaguchi, a było to w Kownie w październiku tego roku w domu dawnego japońskiego ambasadora.
I tam na tym pianinie właśnie gra Naruhiko Kawaguchi.
Na pianinie grał Naruhiko Kawaguchi.
Naruhiko Kałaguciego znają państwo już z wcześniejszego projektu w naszym studiu koncertowym imienia Witolda Lutosławskiego, szubertowskiego projektu Zwiędła Kwiaty.
Dzień dobry, nazywam się Naruhiko Kawaguchi i jestem japońskim pianistą.
Tak jak wiesz, właśnie z Naruhiko już się znamy od pewnego czasu.
I wyjątkowy jednak jest Naruhiko ze swoją wrażliwością i z takim zaangażowaniem też właśnie w opowiadanie tej historii.
Ballada na temat starej melodii japońskiej Tomojiro Ikenouchiego na fortepianie Naruhiko Kawaguchi, a na wiolonczeli grała Christina Reiko Cooper, która tak opowiedziała o swoim udziale w projekcie Droga Dō.
To utwór, który prawykonywał z tego co wiem Naruhiko Kawaguchi, ale był grany przy okazji takiego wielkiego tournée, które również Narodowy Instytut Fryderyka Chopina organizował w Japonii.
Sonatina na fagot i fortepian Aleksandra Tanzmana, Alicja Kieruzalska na fagocie i Naruhiko Kawaguchi na pianinie w Kownie na jednym z koncertów festiwalu Droga Dō.
Ania Karpowicz gra na flecie, Krystyna Rejko Cooper na wiolonczeli i jeszcze raz Naruhiko Kawaguchi na pianinie.
Hebrajska kołysanka Józofa Akrona z 1919 roku, kompozycja Ania Karpowicz, flet, Krystyna Aryjko-Kuper w wiolonczelę i Naruhiko Kawaguchi pianino i to jeszcze jedno nagranie z koncertu festiwalu Droga Dō w Kownie.
Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Ostatnie odcinki
-
Teatr pod namiotem, czyli "Lato w teatrze" rusz...
21.07.2026 07:09
-
Sztuka, która wędruje. 18. Międzynarodowy Festi...
20.07.2026 06:30
-
"Poem 12". Marcin Olak w duecie z Patrykiem Zak...
17.07.2026 07:53
-
W 166 rocznicę urodzin kompozytora ukazała sie ...
16.07.2026 14:30
-
"Śląszczyki". Opowieść o tożsamości, pamięci i ...
16.07.2026 06:30
-
Letnia Akademia Madrygałów wraca do Jarosławia
15.07.2026 14:30
-
60 lat Stowarzyszenia Filmowców Polskich. Spotk...
15.07.2026 06:30
-
XVII Festiwal Bachowski w Świdnicy
14.07.2026 14:30
-
Popularyzowanie dziedzictwa Warszawy. 73. roczn...
14.07.2026 07:13
-
Urodziny Starówki. Muzyka, spacery i odkrywanie...
13.07.2026 14:30