Mentionsy

Goście Dwójki
Goście Dwójki
05.12.2024 13:56

Aleksander Sochaczewski – Syberia pędzlem i piórem

W cyklu "Zaułki historii" przypomnieliśmy postać Aleksandra Sochaczewskiego - malarza i pisarza, a także zesłańca syberyjskiego. 

Rozdziały (10)

1. Wstęp i przedstawienie gościa

Wacław Cholewiński przedstawia Małgorzatę Karolinę Piekarską, pisarkę i kierowniczkę działu zbiorów w Muzeum Niepodległości, z którą rozmawia o Aleksandrze Sochaczewskim.

2. Urodzenie i edukacja Sochaczewskiego

Rozmowa koncentruje się na urodzeniu i edukacji Sochaczewskiego, jego rodzinie żydowskiej i przeprowadzce do warszawskiej szkoły rabinów.

3. Przebieg edukacji i zmiany nazwiska

Rozmowa omawia edukację w warszawskiej szkole rabinów, zmianę nazwiska na Sochaczewski i wpływ na jego wykształcenie.

4. Zakłócenia polityczne i aresztowanie

Rozmowa omawia zakłócenia polityczne w 1861 roku, aresztowanie Sochaczewskiego i jego karę śmierci.

5. Przebieg zesłania i doświadczenia na Syberii

Rozmowa koncentruje się na przebiegu zesłania, doświadczeniach na Syberii, w tym na katorży i jego relacjach z kobietami.

6. Po zakończeniu studiów i powrót do Europy

Rozmowa omawia powrót Sochaczewskiego do Europy, jego nowe relacje i tworzenie obrazów, takich jak Pożegnanie Europy.

7. Prezentacje obrazów i ich znaczenie

Rozmowa koncentruje się na prezentacjach obrazów Sochaczewskiego na Zachodzie i ich znaczeniu symbolicznym.

8. Zakończenie rozmowy

Rozmowa kończy się rozmową o popularności wystaw obrazów Sochaczewskiego i jego wpływ na publiczność.

9. Wystawy i opowiadania Sochaczewskiego

Rozmowa kontynuuje omówienie wystaw i opowiadań Sochaczewskiego, jego malarskich i nowelistycznych dzieł, oraz ich znaczenia.

10. Ostatnie dzieła i oceny twórczości

Podsumowanie ostatnich prac artysty i oceny jego twórczości przez rozmówcę.

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 56 wyników dla "Sochaczewski"

Dziś w Załukach Historii przypomnimy postać Aleksandra Sochaczewskiego, malarza i pisarza, polskiego zesłańca syberyjskiego.

Aleksander Sochaczewski urodził się w roku 1843 w Iłowie i nosił przez kilkanaście lat inne nazwisko.

I oczywiście marzeniem starego lejba, czyli ojca Aleksandra Sochaczewskiego było, aby syn został rabinem.

Kierownikiem tej szkoły był Jakub Tuggenhold i to był taki dosyć otwarty na świat, a ponieważ Sochaczewski dosyć szybko doszedł do wniosku, że nie jest osobą religijną, określał siebie jako ateisty, a na dodatek bardziej interesowało go malarstwo, w związku z czym ten Tuggenhold dogadał się ze Szkołą Sztuk Pięknych i Sochaczewski został uczniem w Szkole Sztuk Pięknych, która już była czymś w rodzaju akademii.

Podobno zmianę na Sochaczewski zaproponował mu jego profesor Józef Zimler.

No i że to imię było wybrane, nie wiem czy z powodu lessera, czy z powodu też popularności tego imienia, ale zamiast Zondera Lejba mamy Aleksandra Sochaczewskiego, który objawia się jako uczeń Szkoły Sztuk Pięknych.

Szczególną uwagę zwróciły prace A. Galińskiego, A. Wrzesińskiego, A. Sochaczewskiego, czyli nasz bohater, i K. Szermentowskiego.

Powiedzmy, jakie było w tym początkowym okresie malarstwo Sochaczewskiego?

No ale skąd to zaangażowanie Sochaczewskiego?

Bardzo często była zaangażowana patriotycznie, mamy chociażby przecież wcześniej Berka Joselewicza, więc to nie jest tak, że Żydzi, jeżeli mieszkają na terenie Polski, oni się z Polską nie utożsamiają, więc myślę, że patriotyzm Sochaczewskim był bardzo duży.

Więc, no, Sochaczewski wykorzystuje fakt, że aresztowanie jest w jego mieszkaniu.

No niekoniecznie dlatego, że te konfrontacje to były z ludźmi, którzy się przyznawali i oskarżali wręcz Sochaczewskiego i na tej podstawie przecież skazano go.

Sochaczewski idzie na piechotę.

Sochaczewski jeszcze nie jest w takie najstraszniejsze miejsce, bo on jest do kopalni soli w Usolu, niedaleko Irkucka.

Sochaczewski dociera do Usola, ale on nie odbywa całej kary katorgi.

Ta córka chce się uczyć i Sochaczewski przychodzi po pracy i uczy tę córkę.

Wiemy o tym między innymi z opowiadań, które pozostały po Sochaczewskim.

Prawdopodobnie bohater tego opowiadania finansuje Sochaczewskiemu powrót na ziemię polskie.

Więc małżeństwo się rozpada, Sochaczewski później dostaje się na Akademię Sztuk Pięknych w Monachium i obraz Pożegnanie Europy, jego opus magnum, to jest jego praca dyplomowa na tej uczelni.

W Załukach Historii opowiadamy dziś z Małgorzatą Karoliną Piekarską o Aleksandrze Sochaczewskim, malarzu, noweliście, zesłańcu.

Natomiast są też głosy, że być może to nie była córka Sochaczewskiego, aczkolwiek już Wikipedia niemieckojęzyczna podaje, że jej ojcem był Sochaczewski, więc no trudno dzisiaj to... W każdym razie z córką nie utrzymuje kontaktu.

Wiadomo, że rozpad drugiego małżeństwa następuje z tego powodu, że Sochaczewski żyje w biedzie, a w biedzie żyje z tego powodu, że nie zgadza się na sprzedaż żadnego obrazu z kolekcji sybirackiej.

Sochaczewski, on poznał nowe prądy.

Ale co my wiemy dzięki temu obrazowi o tym, co musiał przeżyć Sochaczewski?

Trzy litery, jedna na jednym policzku, jedna na czole, druga na drugim policzku i to namalował Sochaczewski na swoich obrazach.

Ale pożegnanie Europy, ten najsłynniejszy chyba obraz Sochaczewskiego, ma też inny wymiar symboliczny, bo to jest miejsce, w którym tracono nadzieję.

Do tego obrazu jest oczywiście mnóstwo szkiców, na których widać, między innymi na dwóch szkicach jest Sochaczewski, bo on sam siebie na tym obrazie sportretował.

Sochaczewski zawsze siebie maluje profilem.

Pytam o to nie bez powodu, bo sam Sochaczewski zabiegał, no bardzo, bardzo się starał o to, żeby jego obrazy pokazano na przykład w Krakowie.

Pokazywano tam oczywiście nie tylko obrazy Sochaczewskiego, ale też Benedyktowicza.

Zachował się list Sochaczewskiego, jak on zabiega o to, żeby te jego obrazy na terenie Galicji pokazywać.

I to jest też ten moment, kiedy decyduje się Muzeum Historyczne Miasta Lwowa zaproponować Sochaczewskiemu, jak to byśmy dzisiaj powiedzieli, interes życia.

I Sochaczewski w to wchodzi.

Ta pensja jest oczywiście zrewaloryzowana, ale inflacja też jest w Polsce, a Sochaczewski umiera w 1923 roku przed reformą Grabskiego.

Na obrazach są znajomi Sochaczewskiego, to Welsze Zesłania.

Natomiast co ciekawe, my znamy postaci z Pożegnania Europy, dlatego że Sochaczewski jest autorem narysowanego węglem szkicu,

Słowniczek, nazwijmy to, bohaterów Pożegnania Europy, czyli to, co napisał Sochaczewski, ale uzupełnione też o informacje o tych postaciach.

Sochaczewski namalował zresztą też obraz Gudzińską piorącą w wodach hangary worki po soli, namalował Gudzińską w więzieniu, namalował też przejmujący obraz śmierć Gudzińskiej, pokazujący niezwykły talent Sochaczewskiego, dlatego że

Sochaczewski też pisze, był ostatnim kaukaskim księciem.

Powiedz Małgosiu, Sochaczewski był ateistą, ale w jego obrazach są symbole religijne.

Sochaczewski maluje księży.

Sochaczewski maluje też portrety księży.

Czy my wiemy, ile obrazów Sochaczewski namalował?

Osobiście nadzorowałam zakup obrazu Aleksandra Sochaczewskiego, portret zesłańca na aukcji, która miała miejsce w Belgii.

Ale amatorów na obrazy Sochaczewskiego jest jednak sporo, skoro zdarzyła się kradzież.

Małgosiu, wyobrażam sobie, że w 1913 roku, w pięćdziesięciolecie wybuchu Powstania Styczniowego, wystawa, na której pokazywano obrazy Sochaczewskiego, musiała się cieszyć wielką, miała wielką publiczność.

Ale czy Sochaczewski za życia był uznanym artystą?

W albumie wydanym w ubiegłym roku przez muzeum przypomnieliście państwo twórczość nowelistyczną Sochaczewskiego, kompletnie nieznaną.

Tak, ale to jest też coś, co było codziennością i co Sochaczewski codziennie widział.

Absolutnie przejmujące opowiadanie, ale pokazujące też pewne cechy charakteru Sochaczewskiego, dlatego, że on z jednej strony ratuje życie chłopców, wykształca go, wysyła w świat, a z drugiej strony robi wszystko, żeby ten chłopiec się do niego nie przywiązał.

Sochaczewski na zesłaniu nie był zbyt lubiany.

Śmiano się właśnie z tego jego akcentu silnego żydowskiego, ale mimo, że nie był ulubiany, to proszę zobaczyć, że jednak ten jeden chłopiec, któremu on uratował życie, którego wykształcił, to właśnie najprawdopodobniej on sfinansował Sochaczewskiemu powrót do Polski.

Zakładam, że to, co żeście państwo w albumie zaprezentowali, to jest całość dorobku Sochaczewskiego, zarówno znanego malarskiego, jak i nowelistycznego.

Tak, ten nasz nie jest w łańcuchach, ale to jest bardzo niewielki obraz i został niedawno uroczyście zawieszony już na Galerii Malarstwa Aleksandra Sochaczewskiego w stałym miejscu.

Aleksander Sochaczewski jest bez wątpienia najwybitniejszym malarzem polskich zesłańców.

O Aleksandrze Sochaczewskim, malarzu polskich zesłańców, noweliście dokumentującym przerażający los nie tylko skazanych, ale i tych pozornie wolnych na Syberii.