Mentionsy
Aleksander Sochaczewski – Syberia pędzlem i piórem
W cyklu "Zaułki historii" przypomnieliśmy postać Aleksandra Sochaczewskiego - malarza i pisarza, a także zesłańca syberyjskiego.
Rozdziały (10)
Wacław Cholewiński przedstawia Małgorzatę Karolinę Piekarską, pisarkę i kierowniczkę działu zbiorów w Muzeum Niepodległości, z którą rozmawia o Aleksandrze Sochaczewskim.
Rozmowa koncentruje się na urodzeniu i edukacji Sochaczewskiego, jego rodzinie żydowskiej i przeprowadzce do warszawskiej szkoły rabinów.
Rozmowa omawia edukację w warszawskiej szkole rabinów, zmianę nazwiska na Sochaczewski i wpływ na jego wykształcenie.
Rozmowa omawia zakłócenia polityczne w 1861 roku, aresztowanie Sochaczewskiego i jego karę śmierci.
Rozmowa koncentruje się na przebiegu zesłania, doświadczeniach na Syberii, w tym na katorży i jego relacjach z kobietami.
Rozmowa omawia powrót Sochaczewskiego do Europy, jego nowe relacje i tworzenie obrazów, takich jak Pożegnanie Europy.
Rozmowa koncentruje się na prezentacjach obrazów Sochaczewskiego na Zachodzie i ich znaczeniu symbolicznym.
Rozmowa kończy się rozmową o popularności wystaw obrazów Sochaczewskiego i jego wpływ na publiczność.
Rozmowa kontynuuje omówienie wystaw i opowiadań Sochaczewskiego, jego malarskich i nowelistycznych dzieł, oraz ich znaczenia.
Podsumowanie ostatnich prac artysty i oceny jego twórczości przez rozmówcę.
Szukaj w treści odcinka
Dziś w Załukach Historii przypomnimy postać Aleksandra Sochaczewskiego, malarza i pisarza, polskiego zesłańca syberyjskiego.
Aleksander Sochaczewski urodził się w roku 1843 w Iłowie i nosił przez kilkanaście lat inne nazwisko.
I oczywiście marzeniem starego lejba, czyli ojca Aleksandra Sochaczewskiego było, aby syn został rabinem.
Kierownikiem tej szkoły był Jakub Tuggenhold i to był taki dosyć otwarty na świat, a ponieważ Sochaczewski dosyć szybko doszedł do wniosku, że nie jest osobą religijną, określał siebie jako ateisty, a na dodatek bardziej interesowało go malarstwo, w związku z czym ten Tuggenhold dogadał się ze Szkołą Sztuk Pięknych i Sochaczewski został uczniem w Szkole Sztuk Pięknych, która już była czymś w rodzaju akademii.
Podobno zmianę na Sochaczewski zaproponował mu jego profesor Józef Zimler.
No i że to imię było wybrane, nie wiem czy z powodu lessera, czy z powodu też popularności tego imienia, ale zamiast Zondera Lejba mamy Aleksandra Sochaczewskiego, który objawia się jako uczeń Szkoły Sztuk Pięknych.
Szczególną uwagę zwróciły prace A. Galińskiego, A. Wrzesińskiego, A. Sochaczewskiego, czyli nasz bohater, i K. Szermentowskiego.
Powiedzmy, jakie było w tym początkowym okresie malarstwo Sochaczewskiego?
No ale skąd to zaangażowanie Sochaczewskiego?
Bardzo często była zaangażowana patriotycznie, mamy chociażby przecież wcześniej Berka Joselewicza, więc to nie jest tak, że Żydzi, jeżeli mieszkają na terenie Polski, oni się z Polską nie utożsamiają, więc myślę, że patriotyzm Sochaczewskim był bardzo duży.
Więc, no, Sochaczewski wykorzystuje fakt, że aresztowanie jest w jego mieszkaniu.
No niekoniecznie dlatego, że te konfrontacje to były z ludźmi, którzy się przyznawali i oskarżali wręcz Sochaczewskiego i na tej podstawie przecież skazano go.
Sochaczewski idzie na piechotę.
Sochaczewski jeszcze nie jest w takie najstraszniejsze miejsce, bo on jest do kopalni soli w Usolu, niedaleko Irkucka.
Sochaczewski dociera do Usola, ale on nie odbywa całej kary katorgi.
Ta córka chce się uczyć i Sochaczewski przychodzi po pracy i uczy tę córkę.
Wiemy o tym między innymi z opowiadań, które pozostały po Sochaczewskim.
Prawdopodobnie bohater tego opowiadania finansuje Sochaczewskiemu powrót na ziemię polskie.
Więc małżeństwo się rozpada, Sochaczewski później dostaje się na Akademię Sztuk Pięknych w Monachium i obraz Pożegnanie Europy, jego opus magnum, to jest jego praca dyplomowa na tej uczelni.
W Załukach Historii opowiadamy dziś z Małgorzatą Karoliną Piekarską o Aleksandrze Sochaczewskim, malarzu, noweliście, zesłańcu.
Natomiast są też głosy, że być może to nie była córka Sochaczewskiego, aczkolwiek już Wikipedia niemieckojęzyczna podaje, że jej ojcem był Sochaczewski, więc no trudno dzisiaj to... W każdym razie z córką nie utrzymuje kontaktu.
Wiadomo, że rozpad drugiego małżeństwa następuje z tego powodu, że Sochaczewski żyje w biedzie, a w biedzie żyje z tego powodu, że nie zgadza się na sprzedaż żadnego obrazu z kolekcji sybirackiej.
Sochaczewski, on poznał nowe prądy.
Ale co my wiemy dzięki temu obrazowi o tym, co musiał przeżyć Sochaczewski?
Trzy litery, jedna na jednym policzku, jedna na czole, druga na drugim policzku i to namalował Sochaczewski na swoich obrazach.
Ostatnie odcinki
-
Pianokrąg w nowej formule. Cztery koncerty na p...
17.06.2026 07:26
-
Między archiwum a współczesnością. Tuleje przed...
16.06.2026 07:10
-
Między Chopinem a jazzem. Marcin Masecki o swoi...
15.06.2026 14:30
-
IX Letni Festiwal Polskiej Opery Królewskiej w...
15.06.2026 06:30
-
"Dziady II" w Polskim Teatrze Tańca w Poznaniu
12.06.2026 14:30
-
Wrocławski Jazztopad świętuje jubileusz w Nowym...
12.06.2026 07:15
-
Polskie Radio wyróżnione za ochronę muzyki trad...
11.06.2026 14:30
-
Moda Polska. Historia elegancji widziana oczami...
10.06.2026 14:30
-
Moda Polska. Historia elegancji widziana oczami...
10.06.2026 14:30
-
Konkret i metafora na V Festiwalu Teatru na Fak...
10.06.2026 06:56