Mentionsy

Goście Dwójki
Goście Dwójki
10.12.2024 17:10

Adam Hanuszkiewicz wciąż pobudza do dyskusji. "Najpłodniejszy okres to Teatr Powszechny"

- Kiedyś powiedział: ja dialoguję z widzem, on jest odbiorcą mojego przekazu. W tamtym okresie to było bardzo odkrywcze - mówiła w Dwójce prof. Maria Napiontkowa, uczestniczka konferencji naukowej poświęconej Adamowi Hanuszkiewiczowi, która odbyła się w poniedziałek (9.10) w siedzibie Akademii Sztuk Pięknych w Warszawie.

Rozdziały (7)

1. Introdukcja i konferencja naukowa

Podsumowanie konferencji naukowej poświęconej Adamowi Hanuszkiewiczowi.

2. Teatr Adama Hanuszkiewicza jako reżysera i dyrektora

Opis teatru Adama Hanuszkiewicza jako reżysera i dyrektora w kolejnych miejscach.

3. Teatr Telewizji i jego początki

Opis początków Teatru Telewizji, jego pierwszych spektakli i roli Hanuszkiewicza.

4. Teatr Powszechny w Warszawie

Opis Teatru Powszechnego w Warszawie pod kierownictwem Hanuszkiewicza.

5. Teatr Narodowy i jego twórczość

Analiza twórczości Hanuszkiewicza w Teatrze Narodowym i jego wpływ na teatr.

6. Nowatorstwo i krytyka Hanuszkiewicza

Przemyślenia nad nowatorstwem Hanuszkiewicza oraz jego krytyka w kontekście współczesnego teatru.

7. Zakończenie konferencji

Podsumowanie i zakończenie konferencji naukowej.

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 47 wyników dla "Teatr"

60 lat twórczej aktywności na scenie jako aktor, reżyser i dyrektor teatru.

Namysł badaczy podczas wczorajszej konferencji naukowej zorganizowanej we współpracy Instytutu Teatralnego im.

Z perspektywy czasu i zmian w teatrze uczestnicy konferencji reprezentujący kilka pokoleń zadawali pytanie na ile i jak Hanuszkiewicz był konformistą i idealistą, barbarzyńcą i nowatorem.

Teatr Adama Hanuszkiewicza jako reżysera i dyrektora w kolejnych miejscach omawianych podczas tej konferencji, zatem w Teatrze Powszechnym w Warszawie, Teatrze Narodowym oraz Teatrze Nowym w Warszawie zbudowany był na aktorach i widzach.

Rzeczywiście, z perspektywy czasu można zgodzić się z tym określeniem, bo przecież jako jeden z pierwszych reżyserował w najbardziej popularnym teatrze, czyli Teatrze Telewizji.

Bo wtedy Adam Hanuszkiewicz zadebiutował w Teatrze Telewizji.

Pierwszy program w roku 1952, w 1953 był pierwszy spektakl Teatru Telewizji, a on zadebiutował w 1955.

Był wtedy aktorem i reżyserem w Teatrze Polskim w Poznaniu i zachęciła go do pracy w Telewizji Maryna Broniewska, reżyserka, która wtedy też pracowała w Telewizji, a znała Hanuszkiewicza jeszcze

Z czasów krakowskich, gdzie po wojnie obydwoje pracowali w krakowskich teatrach.

Hanuszkiewicz wyreżyserował pierwszy spektakl Kobry, czyli dawnego Teatru Sensacji, popularnego bardzo widowiska telewizyjnego.

Teatru, który wystawiał co tydzień spektakle na żywo.

I to było pierwsze wystawienie dziadów Mickiewicza w Teatrze Telewizji.

Tak, bo taką ideą Adama Hanuszkiewicza, też realizowaną, było to, że on uważał, że najważniejsze w telewizji i w teatrze telewizji, najważniejsza jest twarz aktora.

Spojrzenie w stronę widza przeniósł również do Teatru Żywego Planu.

Funkcję naczelnego reżysera Teatru Telewizji pełnił Hanuszkiewicz do roku 1963.

Przez cały czas intensywnej pracy telewizyjnej był też dyrektorem od roku 1956 Teatru Powszechnego w Warszawie, który przez lata był poza teatralną mapą Warszawy.

Właściwie Warszawa lewobrzeżna ignorowała ten teatr i dopiero na dobrą sprawę to od Wesela

To był tak wyrazisty teatr, tak inny.

To nie był potwornie nudny akademizm jak w Teatrze Polskim, tylko było coś intrygującego.

W związku z tym to w jakimś sensie wiązało się z takim teatrem słowa.

Z mojego punktu widzenia, jako powiedzmy historyka teatru, to okres Teatru Powszechnego dla Hanuszkiewicza był okresem najbardziej płodnym.

Sytuacja zmieniła się w roku 1968, gdy dyrektor Teatru Narodowego Kazimierz Dejmek został zdymisjonowany, a dyrekcję powierzono Hanuszkiewiczowi, który wystawieniami klasyki polskiej na narodowej scenie podzielił krytyków.

Bardzo dokładnie ten okres twórczości i działalności w swojej książce o Teatrze Narodowym opisała Magdalena Raszewska.

Czy zatem na początek, koniec, więc i całą dyrekcję Państwowego Teatru można patrzeć w kontekście głównie politycznym?

Pytanie, jaki ten Teatr Narodowy ma być?

Mamy wypełnioną publiczność teatru i niezadowolonych krytyków.

Część ta, która była związana właśnie z pracami nad specjalnym statusem Teatru Narodowego i tym się Teatr Hanuszkiewicza nie podobał.

Nie podobał się Teatr Narodowy Hanuszkiewicza, a nie Teatr Hanuszkiewicza.

Hanuszkiewicz nigdy nie sformułował żadnego programu teatralnego, więc nie deklarował ani kontynuacji tych prac, które zostały rozpoczęte przy dwustuleciu Teatru Narodowego, ani nie wypowiadał się o jakichś kierunkach, które są mu bliskie.

Póki Hanuszkiewicz tworzył spektakle w Teatrze Powszechnym,

Problem był w tym, że taki teatr robił w Teatrze Narodowym.

Teatr, który wbrew temu, co zadekretował swego czasu Bogusławski, że Teatr Narodowy ma towarzyszyć społeczeństwu czy narodowi w najważniejszych jego sprawach.

Teatr Hanuszkiewicza nie towarzyszył.

Co w takim razie stało się z Hanuszkiewiczem i z Teatrem Hanuszkiewicza, kiedy objął dyrekcję narodowego i jednocześnie z dyrektora teatru, który był kiedyś prowincjonalny, stał się królem Teatru Narodowego?

Inscenizacyjne możliwości Teatru Narodowego było o wiele większe.

On pokazywał, że ten teatr, który robi, jego to cieszy.

On jest tym zachwycony, że ten teatr jest taki właśnie, że jest kolorowy, że jest muzyczny.

A teatr nie jest literaturą, teatr jest teatrem.

No oczywiście, że teatr jest teatrem.

Niemniej teatr wychodzi z analizy dzieła literackiego, jakby na to, znaczy nie współczesny, tylko wtedy, wtedy teatr wychodził.

W związku z tym, w jakim sensie to, co mamy teraz w teatrze jest czystym pokłosiem propozycji Hanuszkiewicza z Teatru Narodowego.

Nie dający się oglądać, które spektakle stanowią najważniejsze znaki firmowe Hanuszkiewicza w Teatrze Narodowym.

To na dużej scenie, a w Teatrze Małym na pewno antygona z racji nowej przestrzeni.

Jednocześnie zastanawialiśmy się nad nowatorstwem, na które patrzymy z perspektywy dzisiejszego teatru, gdzie takie gesty i taki sposób traktowania literatury, czy patrzenia na teatr jako na widowisko przede wszystkim i autokreację już jest dla nas czymś normalnym.

Tu się właśnie zmienia spojrzenie, bo kiedy Hanuszkiewicz pod koniec życia opowiadał, ja byłem pierwszy, ja byłem pierwszym postmodernistą, na mnie się wszyscy wzorują, wszyscy dzisiaj robią teatr, jak ja robiłem, to w momencie, kiedy to mówił, myśmy się z tego śmieli.

I tu pojawia się pytanie nie tyle o Teatr Hanuszkiewicza, co o zmiany w naszym współczesnym teatrze albo o tym, w którą stronę zmieniał się i zmienił się teatr.

Teatr pozbawia się pamięci, to jest bardzo niebezpieczne.