Mentionsy

Głosy kobiet
Głosy kobiet
06.03.2025 21:00

Perspektywy dla USA po zwycięstwie Trumpa analizują socjolożki: Elżbieta Korolczuk i Dominika Blachnicka-Ciacek

Gośćmi audycji "Głosy kobiet" były socjolożki: Elżbieta Korolczuk i Dominika Blachnicka-Ciacek.

Rozdziały (9)

1. Wprowadzenie i przedstawienie gościa

Ludwika Włodek przedstawia gościa do rozmowy: Elżbieta Korolczuk i Dominika Blachnicka-Ciacek.

2. Reakcja na zmiany w polityce zagranicznej USA

Rozmówczynie omawiają reakcję na zmiany w polityce zagranicznej USA, szczególnie w kontekście Ukrainy i Rosji.

3. Analiza wpływu zmian na wyborców USA

Rozmówczynie analizują, jak wyborcy USA reagują na zmiany w polityce zagranicznej i wewnętrznej USA.

4. Zmiany w administracji Trumpa

Rozmówczynie omawiają zmiany w administracji Trumpa, szczególnie w kontekście agencji i personelu.

5. Reakcja społeczeństwa ukraińskiego w USA

Rozmówczynie poruszają reakcję społeczeństwa ukraińskiego w USA na zmiany w polityce USA w kwestii Ukrainy.

6. Analiza polityki Trumpa i jej konsekwencji

Rozmówczynie analizują politykę Trumpa, jej konsekwencje i wpływ na społeczeństwo USA.

7. Zakonczenie rozmowy

Rozmówczynie podsumowują rozmowę i podkreślają najważniejsze punkty.

8. Analiza głosowania i polityki Trumpa

Analizują, jak miliony Amerykanów zdecydowały się na Trumpa, pomimo niezgodności z tradycyjną moralnością. Rzecz o skrajnej ekonomicznej niepewności i nieufności w system.

9. Rola sądów i zagrożenia autorytaryzmem

Rozmawiają o roli sądów w blokowaniu decyzji Trumpa, a także o nagonce na dysydenckie głosy i zagrożeniu demokracji w Stanach.

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 33 wyników dla "Trump"

I wydaje mi się, że bardzo odpowiednia osoba do tego, żeby porozmawiać o tym, co się tak naprawdę dzieje w Ameryce rządzonej przez Trumpa.

Jak, powiedzcie mi, no bo pewnie wszyscy są jednak w szoku po tym, jak Trump rozpoczyna swoją prezydenturę, ale chciałabym się od was dowiedzieć, jak, czy to w ogóle było dla was zaskoczeniem, czy jednak

Czy ta cała zmiana sojuszy, to, że Trump tak rozpoczął tyle wojen na tylu frontach, was zdziwiło jednak, czy nie?

Oczywiście Trump obiecywał nałożenie CEU na sąsiednie kraje, też na Unię Europejską i tak dalej.

Ten poziom niepewności i poziom chaosu, który wytwarza obecna administracja prezydenta Trumpa jest, myślę, dla wszystkich zaskoczeniem, bo oznacza to nie tylko, że mamy do czynienia ze zmianą sojuszy, ze zmianą układu w ogóle sił na świecie, ale też oznacza to, że właściwie trudno przewidzieć

Ponieważ założenia, które przyjmuje Trump, to znaczy, że Putin na przykład, czy też władze Chin będą jego po prostu partnerem, kimś kto gra w sposób odpowiedzialny i przewidywalny, nawet jeżeli sobie przejmuje jakieś kawałki świata bezprawnie.

Mimo, że z jednej strony słyszeliśmy o tym w kampanii wyborczej, ten program MAGA był przecież znany, wiedzieliśmy, co Trump twierdzi o cłach, o imigracji, jak szybko chce zakończyć wojnę w Ukrainie, to jednak cały czas chyba łudziliśmy się, że to tak nie będzie wyglądało.

To, co zaskakuje, to tempo tych zmian i to, jak bardzo Trump próbuje sprawdzić, ile ma władzy, czyli on rządzi przede wszystkim tymi swoimi dekretami, przejmując częściowo przynajmniej uprawnienia, które dotyczą

Zarówno to, jak bardzo dosłownie ta agenda tej radykalnej prawicy, tego ruchu MAGA jest wdrażana, ale też jak przygotowana jest administracja Trumpa do wdrażania tych zmian bardzo szybko.

Ale to chyba jest coś, z czego znamy Trumpa też z poprzedniej kadencji.

Ja chciałam, ty wspomniałaś jeszcze właśnie o tym, że Trump w zasadzie bardzo mocno kumuluje władzę w swoich rękach.

W tym sensie Trump nie tylko wywraca stolik w sensie sojuszy międzynarodowych, ale też wywraca stolik pod tytułem demokracja.

Rozmawiamy o sytuacji na świecie i w Ameryce po tym jak Trump został prezydentem w Stanach Zjednoczonych.

Czy ty miałaś okazję rozmawiać z tymi osobami już po tym spotkaniu prezydenta Zieleńskiego i Trumpa w Białym Domu, które zakończyło się awanturą?

Te organizacje się bardzo mocno przygotowały na taką możliwość, że Trump wygra te wybory.

Razom jedna z takich większych organizacji tutaj na wschodnim wybrzeżu od razu przypominała Trumpowi, jak to on był ważny w kontekście dozbrojenia Ukrainy dżawelinami.

Więc były różne podchody w stosunku do administracji Trumpa po to, żeby on jednak dostrzegł perspektywę ukraińską.

A ciekawi mnie, jak wy widzicie, jak wy uważacie, czy w ogóle ta, no jednak w pewnym sensie nie aż tak oczywista przed wyborami kompletna zmiana stron, jakiej dokonał Trump, czy ona może wpłynąć, że jego wyborcy właśnie, ludzie, którzy na niego głosowali,

W oficjalnym takim dyskursie podtrzymywała ją, a teraz Trump właściwie mówi, że w ogóle go to nie interesuje, że on tutaj robi interesy i w zasadzie nie chce być już tym rycerzem na białym koniu jako amerykański prezydent.

A druga kwestia to jest pytanie, na ile podtrzymany zostanie taki wizerunek Trumpa jako twardziela, jako kogoś kto rozdaje karty, kto trzęsie międzynarodową polityką.

Tyle tylko, że po pierwsze mamy do czynienia rzeczywiście z bardzo nikłym dotarciem tych mediów, które krytykują Trumpa do jego wyborców, do jego bazy.

Bo tutaj jest wiele kwestii, które dotyczą też tego co wspomniałam, to znaczy jak Trump wyobraża sobie w ogóle współpracę z Rosją.

Jak też otoczenie Trumpa będzie w stanie sprzedać decyzje takie chociażby jak decyzje nowej prokuratury generalnej Pam Bondi, która zamknęła zespół do spraw wpływów zagranicznych FBI, który się zajmował badaniem tego, jak obce mocarstwa wpływają na politykę wewnętrzną USA.

To jest taka sytuacja, w której Trump właściwie

No właśnie, pytanie czy to nie jest tak, że być może u wyborców demokratów, być może u inteligentów z Nowego Jorku to jest tak postrzegane, ale jak na to patrzą ci wszyscy, co wybrali Trumpa.

To nie jest tak, że Trump radykalnie traci poparcie, ale to też nie jest tak, że ta jego wizja zyskuje poparcie.

Jak słuchałam tutaj wyborców Trumpa przed wyborami i po wyborach, to

Przeciwnie, byli to ludzie, którzy częściowo nie głosowali na Trumpa w poprzednich wyborach, którzy go nie lubią, którego jego taki macho styl nie odpowiada, ale jednak postanowili mu zaufać, bo myśleli, że być może ta jego agenda będzie choć trochę lepsza dla ich sytuacji życiowej.

Ale mimo tego to Trumpowi ci Amerykanie zaufali w takim poczuciu raczej beznadziei niż wiary w to, że na pewno będzie inaczej.

Pamiętajmy, że to nie jest tak, że Trump tak mocno wygrał.

I między innymi zagłosowało też to, że to nie tak bardzo wszyscy uwierzyli w wizję Trumpa, tylko że to demokratom i szerzej powiedziałabym liberalnym eblitom tutaj w Stanach

No a Trump, który wypuszcza filmik wygenerowany przez sztuczną inteligencję,

Jest w tym momencie 41 wyroków sądowych, które przynajmniej czasowo wstrzymują różne decyzje Trumpa.