Mentionsy

Głosy kobiet
Głosy kobiet
26.11.2025 21:03

Jak opowiadać o historii, by kobiety nie były bohaterkami zapomnianymi?

Gościem Ludwiki Włodek w Głosach kobiet jest Anna Nowakowska-Wierzchoś, historyczka. Rozmowa dotyczy sposobów opowiadania historii, tak żeby postaci kobiece nie były w niej zapomnianymi bohaterkami, ale żeby miały szanse zaistnieć w niej na równi z mężczyznami.

Rozdziały (8)

1. Wprowadzenie i temat dyskusji

Ludwika Włodek i Anna Nowakowska-Wierzchoś rozmawiają o braku znanej historii kobiet i powodach tego braku.

2. Brak kobiet w historiografii

Anna Nowakowska-Wierzchoś omawia brak kobiet w historiografii, skupiając się na konfliktach zbrojnych.

3. Rola kobiet w codzienności podczas wojny

Anna Nowakowska-Wierzchoś opowiada o roli kobiet w codzienności podczas II wojny światowej.

4. Opowieści rodzinne i historie kobiet

Anna Nowakowska-Wierzchoś opowiada o roli kobiet w opowieściach rodzinnych i ich roli podczas wojny.

5. Emancypacja kobiet i rola w historii

Anna Nowakowska-Wierzchoś omawia rozmowy o roli kobiet w historii, w tym wojny i emansypacji.

6. Wpływ kobiet na rozwój technologii

Anna Nowakowska-Wierzchoś omawia rolę kobiet w rozwijaniu technologii, w tym wynalazków wojskowych.

7. Rola kobiet w rolnictwie i gospodarstwie domowym

Rozmówca omawia rolę kobiet w rolnictwie i gospodarstwie domowym, podkreślając ich ważną funkcję w decyzjach gospodarczych i w edukacji dzieci.

8. Propozycje dotyczące nauczania historii

Rozmówca podaje propozycje dotyczące nauczania historii, sugerując włączenie źródeł historycznych napisanych przez kobiety i uwzględnianie ich w lekcjach.

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 12 wyników dla "PiS"

Znalazłam ciebie, mówiącą takie zdanie, pod którym mogłabym się podpisać, mianowicie...

Ktoś gdzieś tam żył, wychowywał dzieci, opiekował się starcami czy po prostu był ofiarami tych konfliktów zbrojnych i jakby nawet pisząc w podręcznikach szkolnych o wielkich bitwach podaje się liczby nawet tych poległych, że była taka wielka bitwa, w której po jednej ze stron zginęło tyle, a tyle mężczyzn.

Oni gdzieś tam o głodzie i chłodzie żyli, starali się przeżyć i na przykład już byli tak zdołowani, w taki marazm opadali, że nawet nie chciało im się tych koni poległych zakopać, tak jak napisała o tym Zofia Zawieszanka, która była

I PiS podawał się za pierwszą partię, która w ogóle przypomniała o powstaniu.

Ty też napisałaś książkę o Wandzie Gertz, która była żołnierką.

Ja napisałam książkę o Wandzie Gertz, która była nazywana Joanną Dark swoich czasów, ponieważ ona postanowiła jak chłopak po prostu pójść na wojnę, przebrać się za mężczyznę.

Ja mam wrażenie, że w ogóle połowa książek naukowych by nie powstała, gdyby nie te wierne żony, które szukały informacji, robiły przypisy, często robiły w ogóle obliczenia i wiele innych.

Nie tylko kto podpisywał i kiedy, a właśnie jakie to miało skutek.

Są osoby w internecie, które się lubią podpisywać szlachta, nie pracuje, ale jaki procent tych osób rzeczywiście wchodził ze szlachty?

No to jest taka historia po prostu spisana wydzielinami.

Ale z drugiej strony zaczęło być w tej hair-story opisywane takie osoby, które były bardzo konserwatywne i nie miały w zasadzie żadnego emancypacyjnego charakteru, progresywnego charakteru w swoich działaniach.

Albo napisany przez kobietę, albo też na przykład zwiedzając wystawę zwrócić uwagę, jak tutaj na przykład na obrazach Ełmuńskiego przedstawieni mężczyźni, a jak kobiety, czy w ogóle rola tych mieszkańców.