Mentionsy
Dlaczego w modzie jest tak mało prezesek?
Magdalena Różalska-Dyrga przez lata pracowała w branży modowej i do niedawna była wicePrezeską w Greenpoint.
Z tego odcinka podcastu “Przyszłość mody z GeekGoesChic” dowiecie się:
Dlaczego jest tak mało kobiet-liderek w branży modowej, mimo że większość osób pracujących w modzie to kobiety?
Jak wejść do zarządu marki modowej?
Czy brak obecności kobiet na stanowiskach liderskich, to tylko polski problem?
Followuj Magdalenę na Linkedin:
https://www.linkedin.com/in/magdalena-r%C3%B3%C5%BCalska-dyrga-80496326a/
Jeśli jesteś zainteresowany/a przyszłością mody, biznesem mody, nowymi technologiami w tej branży - serdecznie zapraszam Cię na moje inne sociale, gdzie dzielę się wiedzą z tego zakresu.
Instagram GeekGoesChic: https://instagram.com/geekgoeschic/
Facebook GeekGoesChic: https://facebook.com/geekgoeschic/
Grupa na Facebooku na temat nowych technologii w modzie: https://www.facebook.com/groups/geekgoeschic
Linkedin GeekGoesChic: https://linkedin.com/company/geekgoeschic/
Możesz też followować podcast na Spotify: https://open.spotify.com/show/1osvjGyi9ArWNlAXRBU13j
A także subskrybować na Apple Podcasts: https://podcasts.apple.com/us/podcast/geekgoeschic/id1552278283
Rozmowy, o których wspomina Magda:
Rozmowa z Ulą Wiszowatą Pilic: https://youtu.be/Pr_tF-yQGZs
Rozmowa z Olą Włodarczyk: https://youtu.be/CtZZfh4Kbbk
Rozmowa z Marią Kwiatkiewicz: https://www.youtube.com/watch?v=7iDkob96BCI
Rozmowa z Agnieszką Graff: https://www.youtube.com/watch?v=yv-eJiycC1M
Sponsorem podcastu jest WEARFITS:
https://wearfits.com/
Dzięki za obejrzenie tej rozmowy w podcaście “Przyszłość mody z Geek Goes Chic”, który mam przyjemność prowadzić! Do zobaczenia w kolejnym odcinku!
Kasia Gola
Sponsorzy odcinka (1)
"Sponsorem podcastu jest WearFit, blik wśród wirtualnych przymierzalni."
Szukaj w treści odcinka
Magda, bardzo miło mi Cię gościć w podcaście.
Cześć Kasiu, przede wszystkim bardzo serdecznie ci dziękuję za zaproszenie do twojego podcastu, którego nie ukrywam, słuchaczką jestem od dłuższego czasu i z prawdziwą przyjemnością słuchałam rozmów między innymi z Ulą Wiszowatą Pilic czy Olą Włodarczyk, z którą miałam okazję pracować w jednym z polskich brandów.
A zawodowo od początków swojej drogi jestem związana z branżą kreatywną i przez 20 lat była to branża fashion i pracowałam dla takich marek jak Greenpoint, jak Mojito, jak Top Secret, a obecnie pracuję w branży meblarskiej, też w marce, dla której estetyka produktu jest niezwykle ważna.
Także cały czas działam tutaj na styku produktu, marketingu, sprzedaży i uważam, że synergia tych trzech obszarów jest w retailu niezwykle ważna i jest kluczem do sukcesu.
To jest branża bardzo mocno sfeminizowana.
Przy czym na tych stanowiskach C-levelowych, zarządach czy radach nadzorczych jest nas bardzo mało.
I niestety mam wrażenie, że coraz mniej, chociażby patrząc na zarząd Greenpointa, czy zarząd VRG, czy zarząd OTCF-u,
To jeszcze w zeszłym roku w każdym z tych zarządów kobiety miały swoją reprezentację, a w tym roku już jej nie mają.
I w zarządzie naszego branżowego lidera, czyli LPP nigdy nie zasiadała żadna kobieta, chociaż trzeba przyznać, że w zarządzie rady nadzorczej w LPP mamy swoją reprezentację.
Ja się dobrze bałam do takich danych, że 40%, około 40% kobiet w Europie w branży odzieżowej pełni rolę od kierowniczych w górę, natomiast im wyżej się wspinamy po tych szczeblach zarządczych, tym niestety jest nas mniej.
Także rzeczywiście te dane prezentują się mocno niesatysfakcjonująco, szczególnie jeśli bierzemy pod uwagę właśnie taką bardzo sfeminizowaną branżę, jak branża odzieżowa.
Natomiast były badane spółki giełdowe, 140 największych naszych spółek giełdowych i okazuje się, że w zarządach zasiada 14% kobiet, a tylko 4% kobiet, tak co do zasady, w tych 140 spółkach największych giełdowych
Pełni rolę prezesek zarządu, czyli wygląda to tak, że 6 na 140.
Mamy dyrektywę unijną, Women on Boards, która wnosi parytety, które mają zapewnić równowagę płci.
Więc te obowiązkowe parytety, czy transparentność rekrutacji, czy merytoryczne kryteria wyboru kandydata podczas tej rekrutacji powinny poprawiać sytuację kobiet.
Czyli gdzieś też pokutuje to, że kobieta może raczej powinna się spełniać w domu, przy rodzinie, niekoniecznie powinna się rozwijać właśnie na stanowiskach zarządczych, w szeroko pojętym biznesie.
Myślę, że też mamy my w sobie jako kobiety dość dużo obaw, czy jesteśmy wystarczająco dobre na dane stanowisko i z badań też wynika, że częściej odczuwamy syndrom oszusta, także też warto na to zwrócić uwagę.
Chcemy mieć poukładane wszystko we wszystkich obszarach, w których działamy.
Analizujemy być może zbyt mocno, czy jesteśmy wystarczająco dobre, podczas gdy mężczyźni po prostu dają to, co im przynosi los, skaczą na głęboką wodę, nie zastanawiają się, nie analizują tak mocno, tak głęboko, jak robimy to my kobiety.
I myślę też, że takim bardzo ważnym czynnikiem, który może mieć wpływ na to, czy my w ogóle jako kobiety sięgamy po te stanowiska zarządcze, czy dostajemy szansę, żeby się na takich stanowiskach spełnić, to jest to, że wyższe stanowisko po prostu kojarzy się z większym zaangażowaniem.
Nie każda z nas też może liczyć na wsparcie najbliższych w tym zakresie.
A mając dzieci, myślę, że to jest niezwykle istotne, że można liczyć na wsparcie tych, którzy nas otaczają.
Także myślę, że to też może być jakimś tam blokerem w tym, żeby kobiet na stanowiskach zarządczych było więcej.
Bardzo by mi to pomogło, gdybyś wcisnął lub wcisnęła przycisk follow lub subskrybuj i dzięki temu zwiększyłoby to moje zasięgi i ciekawa wiedza trafiłaby do większej ilości osób.
To była bardzo długa droga, piętnastoletnia i myślę, że w dużej mierze właśnie składająca się z ciężkiej pracy, dobrej organizacji, ale przede wszystkim z masy takich bardzo pozytywnych, życzliwych i zaangażowanych ludzi, których
Natomiast ja już miałam taki background branżowy, ponieważ pracowałam w firmie produkcyjnej, która produkowała odzież dla takich dość znanych marek, bo to był Wrangler, to był Pierre Cardin,
No i wówczas mój zakres odpowiedzialności był dość szeroki, bo zajmowałam się i linią męską i damską w trzech obszarach.
Było to o tyle trudne wyzwanie, że ja z koleżanki z zespołu stałam się szefową, ale w ówczesnym czasie atmosfera w marce była
Naprawdę bardzo sprzyjająca i ja tamtą szkołę menedżerską wspominam z bardzo dużym sentymentem, wręcz z rozrzewnieniem.
Śledziłam stronę karier, pojawiło się ogłoszenie na product managera, to był product manager działu Dzianin w Mojito.
Wystartowałam w rekrutacji i zostałam przyjęta.
Ja zaczęłam pracę w takim bardzo ciekawym momencie dla Mojito.
To był moment, kiedy twarzą marki została Ania Rubik.
Też patrzyłam zafascynowana z jakim detalem, z jakim pietyzmem podchodzi do każdego produktu, do każdej przędzy, która jest użyta czy w swetrze, czy w innego typu garderobie.
I ten czas spędzony w Mojito to na pewno była szkoła biznesu, bardzo duża lekcja pokory.
Ja bardzo dużo się wówczas nauczyłam od ówczesnej dyrektorki zarządzającej marką, od pani Joli Goliszewskiej, która mi poświęciła dużo swojego czasu i też właśnie dzięki niej zyskałam to wyczulenie na klienta i tego, że on zawsze powinien być w centrum naszych wszelkich działań czy produktowych.
I po tym intensywnym bardzo czasie w Mojito dostałam propozycję pracy w Greenpoint i nie ukrywam, że bardzo długo się zastanawiałam czy przyjąć tą propozycję, ponieważ dla mnie to oznaczało,
Zmianę takiej bardzo bezpiecznej, no może nie bardzo bezpiecznej, ale dość bezpiecznej korporacyjnej ścieżki na firmę, która w ówczesnym czasie działała bardzo lokalnie.
Wtedy Greenpoint miało około 60 sklepów stacjonarnych i raczkujący e-commerce.
Rola członkini zarządu i to, że właściwie ten brand trzeba trochę zbudować od początku, ponieważ wtedy Greenpoint, jeśli chodzi o ofertę produktową, to były głównie poliestrowe i wiskozowe bluzki z nadrukiem.
Także ja zdecydowałam się podjąć to wyzwanie, chociaż początki były, nie ukrywam, bardzo trudne, ponieważ wyszłam z organizacji, która jest chyba do tej pory, nie chyba, tylko na pewno, najlepiej zorganizowaną polską spółką odzieżową, świetnie zarządzaną.
Trzeba też oddać naprawdę cześć i honor założycielowi Greenpointa, że on potrafił stworzyć brand właściwie tylko bazując na własnej intuicji, analizach sprzedażowych, stworzyć taką markę, która być może działała lokalnie, ale na tym lokalnym rynku potrafiła sobie zdobyć takie grono bardzo lojalnej klientki.
Także ja wyszłam do marki, którą trzeba było zreorganizować, ale już miałam taki żyzny grunt, czyli miałam tą rzeszę lojalnej klientki, na której można było tworzyć, także to był taki moment.
Moment ciężkiej pracy, moment budowy i działu produktu i strategii marketingowej od początku i oczywiście i rozbudowy portfela dostawców, zdobywania nowych rynków zakupowych.
Także bardzo się dużo działo w ówczesnym czasie i te działania się przełożyły na konkretne po prostu rezultaty finansowe, myślę, dzięki którym zostałam awansowana na stanowisko wiceprezesa po kilku latach.
No tutaj zrozumiałam, że umiejętność poruszania się w międzynarodowym środowisku i te miękkie kompetencje są niezwykle istotne.
Myślę, że tak samo ważne, jak te twarde kompetencje.
I myślę, że też niemałe znaczenie w Top Secret'cie miało to, że rzeczywiście miałam możliwość bardzo licznych podróży zagranicznych.
I to zarówno tych na zachód Europy, czyli które były wyjazdami takimi bardzo inspiracyjnymi, jak i na daleki wschód, gdzie zlokalizowana była większość produkcji w ówczesnym czasie.
Drugi etap to na pewno Mojito i właśnie takie zdarzenie się z takimi korporacyjnymi meandrami, z jasno wytyczonymi KPI-ami, stricte określonymi planami
I tutaj także, tak jak już wspominałam, to nastawienie takie bardzo pro-klienckie, to myślę, że to zdecydowanie dało mi
Sponsorem podcastu jest WearFit, blik wśród wirtualnych przymierzalni.
WearFit oferuje wirtualne przymierzalnie oparte na AI i AR dla mody i obuwia.
Dzięki WearFit zoptymalizujesz swoją sprzedaż, zmniejszysz ilość zwrotów i dasz swoim klientom niesamowite doświadczenie w zakupach online.
Osobiście pracuję w WearFit i bardzo polecam.
Dzięki WearFit za wsparcie!
Czy ten świat zarządu jest za męski dla kobiet?
Ale ja bardzo mocno wierzę w to, że my ambitne, pracowite, dobrze wykształcone kobiety jesteśmy w stanie to zmienić i myślę, że po prostu czas uwierzyć w swoją wiedzę, w swoje kompetencje i zmieniać te stereotypy.
Powiedziałaś przedtem, że być może nawet tych kobiet jest mniej w zarządach, prawda?
Kasiu, ja niestety trochę popolitykuję, ponieważ ja jestem cały czas niestety pod wrażeniem negatywnym wyborów naszych prezydenckich ostatnich, a szczególnie ta pierwsza tura, wyniki tej pierwszej tury dały mi bardzo dużo do myślenia.
Która, jak wiemy, rolę kobiet nie tylko w życiu społecznym, ale także w życiu rodzinnym wtłacza w takie bardzo stereotypowe role, z których mam wrażenie, chyba już nasze babcie chciały się uwolnić, ale to jest zjawisko, to się dzieje, także nie dyskutuję z tym absolutnie.
W tej grupie wyborców także bardzo liczną
I myślę, że może być tak, że ten klasyczny, taki bardzo tradycyjny podział ról
Daje gwarancję pewnego bezpieczeństwa.
Mnie jest ciężko się z tym utożsamić, ale staram się zrozumieć inny punkt widzenia.
To, co gdzieś tam mnie boli, to właśnie to też, o czym mówiłam wcześniej, że powinniśmy zacząć od edukacji dziewczynek, to mam obawy, że właśnie z takich mocno tradycyjnych domów, o takim bardzo tradycyjnym podejściu do roli kobiety, dziewczynkom, które się wychowują w takich domach, myślę, że będzie odrobinę trudniej
Właśnie chcieć walczyć, o może nie tak, właśnie chcieć powalczyć o te wyższe stanowiska, nawet nie o wyższe, nawet kierownicze role, w ogóle swoją rolę w karierze zawodowej, w biznesie.
Czy zarówno to, o czym powiedziałaś teraz, jak i problem braku kobiet na stanowiskach CXO, powiedzmy to tak, to jest problem polski typowo?
Natomiast tak patrząc globalnie, no wiem, że w Europie ten udział kobiet na stanowiskach zarządczych wynosi około 24%.
Natomiast też myślę, że na całym świecie te ruchy prawicowe i konserwatywne zyskują obecnie na popularności.
I tutaj przyczyn jest bardzo wiele, ale myślę, że właśnie do najważniejszych należy taka utrata poczucia bezpieczeństwa, która jest związana zarówno z migracjami, jak i oczywiście z wojną, która się cały czas toczy za naszą wschodnią granicą, ale też niestety te konflikty właściwie pojawiają się na dzień dzisiejszy codziennie, chociażby w ostatnim tygodniu.
Ja też pokusiłam się o to, żeby sprawdzić jak to w różnych krajach wygląda europejskich i okazuje się, że bardzo różnie się te udziały kształtują, bo we Francji 48% kobiet zasiada na stanowiskach zarządczych, we Włoszech 45%, ale już w Niemczech tylko 20%.
Także jest to też bardzo zróżnicowane na zachodzie Europy, czyli w tych demokracjach i w tych biznesach, które mają o wiele dłuższe tradycje niż nasz kraj i też społeczeństwa, które nie są postrzegane tak bardzo konserwatywnie.
Jakie cechy powinna mieć osoba w zarządzie?
Myślę, że przede wszystkim osoba w zarządzie powinna mieć umiejętność słuchania.
I to zarówno tego, co mówi zespół, jak i tego, co mówi rada nadzorcza.
Wymagania obu stron i doprowadzić do tego, aby zespół podążał w tym kierunku, który jest wytyczony przez zarząd, ale też zarząd powinien umieć przekonać radę nadzorczą do swojej wizji na organizację.
Myślę też, że osoby zasiadające w zarządach powinny być poniekąd wizjonerami, czyli umieć wykreować tą rzeczywistość, w której chcą, żeby organizacja się znalazła, ale też mieć takie skille organizacyjne, że oprócz tego, że pojawia się wizja, to trzeba umieć znaleźć sposoby, drogi do jej realizacji.
Myślę, że bez tego jest bardzo ciężko na stanowiskach zarządczych, ponieważ do analiz sprzedażowych w moim przypadku doszły analizy finansowe i trzeba umieć tę liczbę czytać, trzeba umieć ją...
I ja jeszcze bardzo lubię takie niemodne słowo jak pokora.
Także myślę, że to też jest może niepopularne, ale z mojej perspektywy istotne.
Myślę, że tak jak powiedziałam wcześniej, że trzeba mieć tą wizję, trzeba wiedzieć, w którą stronę chce się zmierzać i trzeba umieść tą wizją zarażać.
Myślę też, że dobrze jest poznać swoje własne, dobrze poznać siebie i swoje własne mocne i słabe strony, bo dzięki temu wiemy, w których obszarach możemy być silne,
A które obszary lepiej delegować?
Natomiast już stricte w branży odzieżowej myślę, że to wyczucie estetyczne jest również ważne i umiejętność poruszania się właśnie w tym międzynarodowym środowisku.
Pasja, otwarta głowa, determinacja do osiągnięcia założonych celów.
Myślę, że to są takie czynniki, które na pewno nie przeszkodzą w byciu liderką zarówno w branży odzieżowej,
Ok, a propos bycia w zarządzie, to ty jesteś po zarządzaniu na AGH, tak?
I nie wiem, gdzie jest zarządzanie, szczerze mówiąc.
Ale jesteś po zarządzaniu na AGH.
Czy one ci jakoś pomogły w karierze?
Przede wszystkim zarządzanie na AGH to takie studia interdyscyplinarne wbrew pozorom, bo to jest połączenie nauk o ekonomii, zarządzaniu i finansach z takimi bardzo typowymi zagadnieniami inżynierskimi, ponieważ kończąc, przynajmniej w ówczesnym czasie, jak kończyłam zarządzanie, to kończymy z tytułem magistra inżyniera.
To, co na pewno najbardziej się przełożyło na moją drogę zawodową, to jest właśnie umiejętność analitycznego myślenia i umiejętność rozumienia liczb.
Myślę, że to jest taka największa wartość, jaką wyniosłam ze studiów, ale tak anegdotycznie najbardziej w pamięci utkwiły mi zajęcia z maszynoznawstwa, na których byliśmy zobligowani do wykonywania dość skomplikowanych, bardzo precyzyjnych, przynajmniej dla mnie, rysunków technicznych.
Ogólnie takie UX, takie zajęcia, które były bardziej ścisłe i ja sobie to mega cenię i też należałam do kół naukowych, które jakby nie były przy moim wydziale i wydaje mi się, że wiele uczelni tego nie oferuje, więc polecam i chyba zarządzanie też jest fajne, nie?
Ja również bardzo polecam.
Studia na GieHu naprawdę myślę warto.
Ja poczułam, że nadszedł czas na zmianę nie tyle marki, co spojrzenia na rynek i też poszerzenia wiedzy o inny segment.
Ja Greenpoint zostawiłam w bardzo dobrej sytuacji finansowej i też z takim bardzo zaangażowanym, zgranym zespołem i menadżerów, i specjalistów, i też z bardzo dużą satysfakcją obserwuję kontynuację kierunku, który wspólnie w Greenpoint wypracowaliśmy zarówno w obszarze produktu, jak i marketingu.
Przejście do branży meblarskiej nie oznaczało dla mnie odejścia z mody, raczej zmianę perspektywy, patrzenia w ogóle na rynek detaliczny w Polsce.
Także pracuję dziś w obszarze, który również bardzo mocno podąża za trendami, wymaga dużej estetycznej wrażliwości i myślenia o stylu, i o jakości, i o użytkowniku.
Także jest to bardzo świadoma decyzja i związana z wizerunkiem, i związana ze stylem życia.
Takie bardziej racjonalne i świadome planowanie wydatków na odzież.
Też dbałość o budowę szafy kapsularnej, która od kilku już ładnych lat jest takim bardzo popularnym pojęciem.
I dziś z jednej strony mamy takiego bardzo świadomego konsumenta, który jest w stanie zapłacić 200 zł za t-shirt, jeśli stoi za tym odpowiednia historia.
Które dostarczają nam produkty w bardzo niskich cenach.
Ale też ten produkt jest wyprodukowany w warunkach, które po prostu urągają człowieczeństwu i wyprodukowany z materiałów, które są niezwykle kiepskiej jakości.
Więc myślę, że mamy w tej chwili taką ogromną polaryzację na rynku modowym i że najbardziej będą cierpiały na tym takie marki środka, które nie mają takiego silnie zdefiniowanego klienta.
Czyli takie marki trochę dla wszystkich.
I tam głośno komunikowany jest rozwój marki Leftis, która ma być taką trochę odpowiedzią na naszego rodzimego sinseja.
I myślę, że tutaj te wyniki są właśnie chyba obarczone tym, przynajmniej z mojej perspektywy, że być może decyzja o rozwoju Leftis trochę zbyt późno zapadła i Inditex przestał się tak dynamicznie rozpychać.
I tam rzeczywiście te przychody plasują się na poziomie plus 20% rok do roku, czyli bardzo imponująco.
I też wiem, że w głównej mierze za te wyniki odpowiada marka Sensei, która działa właśnie w tych niższych progach cenowych.
Bardzo mocno się rozpycha zarówno w sprzedaży stacjonarnej, jak i w e-commerce łącząc to w taki bardzo sprawny omnichannel.
Także ja myślę, że branżę modową czeka taki bardzo ciekawy, dynamiczny czas, z którego branża powinna by wyjść z nową jakością.
Także trzymam kciuki za wszystkich, którzy pracują w tej chwili w branży odzieżowej, bo mam poczucie, że czas jest trudny, bardzo dynamiczny, ale właśnie też, że wyjdzie z tego nowa jakość.
A jakie rady byś dała małym markomodowym, które dopiero startują?
Myślę, że właśnie najbardziej istotne to jest, żeby
I myślę, że transparentność jest również bardzo ważna, szczególnie w takich małych markach odzieżowych.
Takie bardzo przejrzyste komunikowanie się z klientem.
Czy marka sprzedaje tylko w e-commerce, czy działa też stacjonarnie?
Myślę, że większość małych marek jednak teraz jest skupiona na e-commerce, ale takie
Biuro Obsługi Klienta, które pewnie może łączyć kilka funkcji w sobie, ale też jest niezwykle istotne, żeby dawać temu klientowi poczucie, że jest zaopiekowany i marka chce rozmawiać o wszelkiego rodzaju, nawet nie problemach, ale takich po prostu pytaniach, które klientowi, jeśli płaci swoimi ciężko zarobionymi pieniędzmi za nasz produkt, to fajnie się z nim od czasu do czasu mieć możliwość skomunikować.
Także lubię ludzi, lubię wymianę myśli, lubię wartkie dyskusje, lubię się spierać na argumenty.
Oczywiście teraz bardzo czynnie obserwuję panią profesor Przegalińską, naszą specjalistkę od AI.
I to zarówno te, których sama jestem inicjatorką, jak i te globalne, na które nie ma wpływu, one się gdzieś dzieją obok nas.
I małe, i duże, i te bardziej egzotyczne, i te całkiem bliskie.
Bardzo odpoczywa głowa, myśli w zupełnie innym kierunku, także to jest też taki mój sposób na reset, staram się jak najczęściej.
Przedsiębiorców, którzy bardzo dużo osiągnęli w życiu biznesowym i słuchanie tego, jakie lekcje z tego wyciągnęli, ale też jaką drogę musieli przejść do momentu, w którym w tej chwili się znajdują i jaką to jest sumą sukcesów i porażek.
To jest na pewno taki bardzo inspirujący podcast, także mówię co tydzień obowiązkowo w drodze do pracy.
Jeszcze może wspomnę, chyba w zeszłym tygodniu albo dwa tygodnie temu gościnią Pana Łukasza była Pani Maria Kwiatkiewicz, czyli współułożycielka marki
Jest bardzo inspirujący wywiad, polecam.
Ostatnio słuchałam bardzo ciekawej rozmowy z panią Agnieszką Graff na Imponderabiliach, tytuł Czym jest feminizm?
Bardzo dziękuję.
To są rozmowy z ludźmi z branży, na różnych stanowiskach, natomiast takie właśnie bardzo branżowe podejście do tematu.
Tak bardziej z designerami, z twórcami marek.
Ale tak sobie pomyślałam przy tej okazji, że tam występuje bardzo mało kobiet.
I tam w komentarzach u niego są podcasty, gdzie te komentarze są pozytywne, ale są też takie, które są no negatywne.
Więc myślę, że plusy są, więc warto.
Ja zawsze bardzo dużo czytałam.
Bardzo sobie cenię literaturę skandynawską w tym obszarze i oczywiście niedościągnionego Stiga Larssona i jego milenium.
Ale Jones, bo też nie pogardzę.
Także kryminały bardzo pasjami.
Natomiast z polskich autorów szczególnie sobie cenię Szczepana Twardocha.
I tu nie tylko za mistrzowskie operowanie słowem i takie bardzo plastyczne kreowanie tego krajobrazu Polski czy wojennej, czy międzywojennej, ale też za wyraźne
Ja myślę, że to jest po prostu jedna z takich ciekawszych, bardziej wyrazistych postaci współczesnej polskiej kultury.
Ale też lubię się zanurzyć w świecie współczesnej Warszawy dzięki powieściom pana Jakuba Żulczyka.
Tu właśnie mamy do czynienia z takim ukazaniem takiej bardziej mrocznej strony naszej osobowości, naszej ludzkiej.
A z literatury fachowej teraz mam na tapecie dobra strategia, zła strategia Richarda Rommelta, który właśnie ukazuje, że często te strategie firmowe to jest stek banałów i są to zupełnie nieprzepracowane drogi donikąd, ale też wskazuje, w jaki sposób należy podejść do budowania tej strategii firmowej tak,
Myślę, że to też będzie taka bardzo inspirująca lektura.
Rozmawiałyśmy off-topic o Harrym Potterze i powiedziała, że przeczytała Harry'ego Pottera w wieku 24 lat.
Ja teraz startuję ze swoim własnym biznesem.
Ja ci bardzo dziękuję, że wyszłaś dla mnie i dla słuchaczy moich, naszych ze strefy komfortu dzisiaj i podzieliła się swoimi niesamowitymi insightami.
Dziękuję ci bardzo.
Kasiu, ja bardzo dziękuję.
To był bardzo miły czas spędzony z tobą.
Ostatnie odcinki
-
Zofia Zwieglinska | Od Elle UK do Glossy: Polka...
25.03.2026 10:13
-
Jak generacja Z postrzega modę? | Natalia Lis |...
22.03.2026 15:14
-
Przekuła czyszczenie butów w wielomilionowy biz...
30.07.2025 08:35
-
Dlaczego w modzie jest tak mało prezesek?
16.07.2025 09:11
-
Jak budować markę globalną? Od Converse, przez ...
02.07.2025 06:52
-
Zarządzała Local Heroes, teraz otwiera własną a...
18.06.2025 07:18
-
Luksus w H&M - kulisy kolekcji specjalnych + ca...
03.06.2025 06:25
-
Od zera do milionów w sklepie internetowym. Prz...
21.05.2025 07:08
-
Ludzie umierają za nasze tanie ubrania | Ola Wł...
07.05.2025 13:34
-
Kulisy pracy w branży mody, jak się przebić i c...
23.04.2025 07:10