Mentionsy

Firma bez Ryzyka
Firma bez Ryzyka
26.03.2026 13:00

#93: Czy JDG to dziś największe ryzyko? Pułapki i alternatywy

W tym odcinku podcastu „Firma bez ryzyka” mec. Anita Pardej rozmawia z mec. Dawidem Tomaszewskim o tym, kiedy JDG przestaje się opłacać i jakie formy prowadzenia biznesu mogą być dziś korzystniejszą alternatywą.

Prelegenci dyskutują o tym, dlaczego przy większej skali dochodów JDG może oznaczać nie tylko większe ryzyko odpowiedzialności, ale też po prostu zbyt wysokie obciążenia podatkowe i składkowe.


W odcinku m.in.:

🔹 od jakiego poziomu dochodów warto przemyśleć zmianę formy działalności,

🔹 kiedy lepszym rozwiązaniem będzie spółka komandytowa,

🔹 dla kogo sprawdzi się spółka z o.o. na CIT estońskim,

🔹 kiedy warto myśleć o fundacji rodzinnej i spółce jako elemencie szerszej struktury,

🔹 dlaczego brak działania i trwanie przy JDG „z przyzwyczajenia” może dziś sporo kosztować.


📎 przygotowaliśmy także materiał z symulacją opodatkowania, który pozwala porównać realne obciążenia dla JDG, spółki komandytowej i innych omawianych form prowadzenia działalności — na konkretnych liczbach.

Pobierz: https://marianskigroup.pl/wp-content/uploads/2026/03/Kalkulator.pdf


To odcinek dla przedsiębiorców, którzy chcą świadomie dobrać strukturę do swoich celów: konsumpcji zysku, reinwestycji albo ochrony majątku.

📩 Masz pytania? Napisz do nas: [email protected]

🔗 Subskrybuj kanał, aby nie przegapić kolejnych odcinków serii „Firma bez ryzyka”


#FirmaBezRyzyka #JDG #JednoosobowaDziałalnośćGospodarcza #SpółkaKomandytowa #CITEstoński #FundacjaRodzinna #PrawoDlaBiznesu #Podatki #Biznes #OchronaMajątku #Sukcesja #StrukturaBiznesu

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 4 wyniki dla "Fundację Rodzinną"

Próg wejścia, bo czasami Państwo pytacie o to w ogólności dla Fundacji Rodzinnej, jaki jest próg wejścia, próg opłacalności wejścia w Fundację Rodzinną.

Nie mam takiej odpowiedzi gotowej, dlatego że często klienci, często fundatorzy zakładają tę Fundację Rodzinną wtedy, kiedy obiektywnie ktoś może powiedzieć, że to jest nieopłacalne dla nich.

Jest ciężej roztrwonić przez Fundację Rodzinną dobrze poukładaną, aniżeli przez jakąś spółkę, do której te aktywa zostaną w jakiś sposób włożone, prawda?

Można powiedzieć, że brak działania to jest najgorsza forma w tym przypadku, bo gdyby każdy z państwa posiadający jednoosobą działalność gospodarczą dokonał takiego rachunku wewnętrznego, to myślę, że w wielu przypadkach jednak warto by się było skierować właśnie patrząc na spółkę komandatową, spółkę w Estonii z Hincicie, czy może nawet Fundację Rodzinną w pewnym zakresie.