Mentionsy

Express Biedrzyckiej
Express Biedrzyckiej
03.04.2026 09:50

Prof. Chwedoruk BEZLITOŚNIE: Morawiecki nie jest już NIKOMU POTRZEBNY! Koniec mitu? | Express Biedrzyckiej

Koniec Mateusza Morawieckiego i państwo bez Trybunału Konstytucyjnego?Prof. Rafał Chwedoruk (UW) stawia bezlitosne diagnozy dla polskiej scenypolitycznej!W najnowszej rozmowie Expressu Biedrzyckiej prof. Chwedoruk nie gryzie się w język. Polityolog z Uniwersytetu Warszawskiego ostro ocenia sytuację w Prawie i Sprawiedliwości, twierdząc wprost, że Mateusz Morawiecki "przestał być komukolwiek potrzebny", a Przemysław Czarnek tonie w politycznych zobowiązaniach.Ekspert odnosi się również do chaosu wokół Trybunału Konstytucyjnego. Według niego spór ten ma tylko jednego zwycięzcę – Konfederację i Grzegorza Brauna. Co więcej, prof. Chwedoruk stawia odważną tezę: polskie państwo jest w stanie bez problemu funkcjonować bez TK!

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 23 wyników dla "NATO"

Nie są to jakieś spadki gigantyczne, natomiast Prawo i Sprawiedliwość mówi o efekcie Czarnka i o tym, że odbija wyborców obu Konfederacji.

Natomiast jeśli spojrzymy sobie na wszystkie owe sondaże w dłuższym horyzoncie czasowym, to tam tak naprawdę dzieje się bardzo, bardzo niewiele, a wahania moglibyśmy nazwać naturalnymi.

Natomiast wracając jeszcze do Trybunału Konstytucyjnego.

Natomiast Karol Nawrocki z jednej strony musi pokazywać siebie jako antytezę obozu rządzącego, musi także pomagać ratować notowania Prawa i Sprawiedliwości poprzez klasyczny mechanizm polaryzacji.

Problem z jednej strony na pozór jest bardzo banalny, to znaczy jeden z organów władzy przypisuje sobie właściwości, których odmawia mu reszta świata polityki, natomiast z drugiej strony jest to problem głębszy, jeśli spojrzymy sobie na konstytucyjne pomysły prawicy i to pomysły

Natomiast mówimy o tym choćby na kanwie delegalizacji Komunistycznej Partii Polski.

Natomiast ostateczne rozwiązanie jest możliwe tylko na dwóch płaszczyznach.

Natomiast z drugiej strony Morawiecki mając gwarancję samego Jarosława Kaczyńskiego może sobie pozwolić na wiele wypowiedzi.

Oczywiście, natomiast wie pan jak wygląda ta twardogłowa część ludowców.

Natomiast oczywiście, jeśli spojrzymy na podziały w polskim społeczeństwie, jeśli spojrzymy na dynamikę rozwoju systemu partyjnego, no to wszystko sobie można w niej wyobrazić, tylko nie wspólną formację polityka będącego twarzą PiSu i wicepremiera z obecnego rządu.

Natomiast trzeba przyznać, że Mateusz Morawiecki dość szybko musiał zdiagnozować takie zagrożenie wewnętrzne i w zasadzie od razu po ostatniej kampanii

Natomiast absolutnie niczego nie przesącałbym w sytuacji węgierskiej, dlatego że po pierwsze jest ten czynnik koordynacji, o którym mówiliśmy, po drugie Wiktor Orban prócz poparcia części klasy średniej, głównie zachodnich, zamożniejszych Węgier ma też poparcie wielu mniej zainteresowanych polityką i mniej zamożnych.

Natomiast nie dostrzegliśmy w tym wszystkim jednej strategicznej zmiany, która pokazuje nieklęska katastrofę polskiej polityki wschodniej.

Miał bardzo wiele kłopotów z zarówno demokratycznymi, jak i niedemokratycznymi przywódcami, którzy wycentrowywali swoje pozycje, to znaczy odwoływali się do silnych w danym społeczeństwie sentymentów filoradzieckich, tęsknoty za dawnym spokojnym światem, a jednocześnie nawiązywali kontakty przede wszystkim ekonomiczne z Zachodem, mówiąc w skrócie pod hasłem Unia Europejska tak, NATO nie.

Natomiast nie chcą uczestniczyć w jakichś antymoskiewskich porozumieniach politycznych.

Trochę skóra ścierpła wczoraj, kiedy usłyszeliśmy o jego planie wyprowadzenia Stanów Zjednoczonych z NATO.

NATO, które nazwał papierowym tygrysem.

Pamiętajmy o jednym, że nasze wyobrażenie na temat NATO jest absolutnie nieaktualne.

Nie wyjdą z NATO, mogą co najwyżej zmieniać swoją rolę wewnątrz tego paktu, ewentualnie próbować ten pakt wykorzystywać w różny sposób.

Warto zauważyć, że różne czerwone linie zostały dawno przekroczone poprzez faktyczny udział NATO, czy to w ataku na Jugosławię, czy w bombardowaniach Libii i tak dalej, co z prawem międzynarodowym nie miało tak naprawdę nic wspólnego, a już na pewno nie miało z pojęciem północnego Atlantyku i obronnym charakterem tego porozumienia w czasach potęgi Związku Radzieckiego.

I musimy być przyzwyczajeni do tego, że będziemy żyli w rzeczywistości płynnej i kolejne przywództwa Stanów Zjednoczonych będą zmieniały swoje zdania na temat NATO.

Natomiast czy będą demokraci, czy będzie...

W tym wszystkim, więc tak długo to nie będzie trwało, natomiast to pokazuje głębię zróżnicowania wewnątrz świata zachodniego, z którego polskie władze powinny wyciągnąć daleko idące wnioski.