Mentionsy

Express Biedrzyckiej
Express Biedrzyckiej
10.03.2026 14:54

Kwiatkowski MIAŻDŻY Czarnka: "Zrobił z siebie IDIOTĘ!" PiS w rozsypce! Prezydent pod ŚCIANĄ! ZDRADA czy PODPIS?! EXPRESS BIEDRZYCKIEJ

Kamila Biedrzycka gości Krzysztofa Kwiatkowskiego, senatora KO, który MIAŻDŻY Przemysława Czarnka, twierdząc, że "zrobił z siebie IDIOTĘ!". Kwiatkowski bezlitośnie punktuje hipokryzję i "intelektualną desperację" PiS, nazywając to "ŻENADĄ I OBCIACHEM!". W programie również o dramatycznym ultimatum dla prezydenta Karola Nawrockiego. Senator stawia sprawę jasno: "Musi to podpisać, inaczej..." narazi się na zarzut zdrady interesów narodowych. Czy prezydent POD ŚCIANĄ wybierze ZDRADĘ czy PODPIS? Posłuchaj całej dyskusji o politycznych rozgrywkach i przyszłości Polski! Oglądaj Express Biedrzyckiej na żywo w serwisie YouTube. Więcej informacji o programie na stronie Super Expressu.

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 39 wyników dla "PiS"

Państwo nam szykują rewolucję, bo takich słów używają eksperci, dziennikarze, pisząc o tej uchwale, która ma być na najbliższym posiedzeniu Sejmu przyjęta.

Panie senatorze, tylko proszę wytłumaczyć nam jedną rzecz, bowiem przez wszystkie te lata rządów Zjednoczonej Prawicy, a także po tym, jak państwo doszli do władzy, tłumaczyliście, że Trybunał Konstytucyjny jest ciałem nielegalnym, który jest niezgodny z ustawą zasadniczą, który działa zawieszony w jakiejś przedziwnej pisowskiej czasoprzestrzeni, a teraz te wakaty jednak uzupełniacie, zmieniając wcześniejsze deklaracje, że nie będziecie wystawiać kandydatów.

Są też takie, które się wstydzimy, jak w czasach PiSu, jak te drakońskie zaostrzenie przepisów prawa aborcyjnego, które doprowadziło do takiej tragedii, jak ostatni wyrok, który wreszcie zakończył tą tragedię.

W sensie formalnym, no bo bym powiedział, pani Izabela z Pszczyny nie żyje, ale przynajmniej ci, którzy, co zresztą wybrzmiało na tym procesie, nie podejmowali decyzji, które powinni podejmować ratując matkę, która okazało się, że walczy już o życie i tą walkę przegrała, też mówili, że brali pod uwagę to zaostrzone, w wyniku decyzji Trybunału, zaostrzone przepisy prawa aborcyjnego.

Pan profesor Wojciech Sadurski, doskonale państwu znany, panu także zapewne panie senatorze, napisał tak.

Otóż rzeczony pan Warchoł chce, by Trybunał prokuratora Święczkowskiego, tutaj cytuję wpis pana profesora Sadurskiego, uznał za niekonstytucyjne pewne przepisy ustawy o Trybunale, na podstawie której mogliby zostać wybrani ci nowi członkowie.

I pisowscy sędziowie.

Kwestionuje konstytucyjność ustawy, na podstawie której PiS powoływał członków Trybunału.

No bo jeżeli przedstawiciele PiSu, skądinąd Pan Warchoł był zaangażowany w przygotowanie

Tych różnych przepisów.

Posłowie PiSu te ustawy uchwalali.

Że pani Przyłębska była wadliwie powołana, to jest zresztą w rozstrzygnięciach także sądów krajowych, europejskich trybunałów ta wadliwość została opisana.

Tak niewiele się zmieni, bowiem PiS będzie podważać status nowo powołanego Trybunału Konstytucyjnego.

PiS może podważać to, że rano wschodzi słońce, a wieczorem księżyc jest na niebie.

I to jest w porządku, bo ja rozumiem, że to jest deklaracja, że prezydent podpisze to, co mamy już na stole, czyli my w marcu możemy... Nie, nie podpisze raczej chyba.

Żeby zdolności bojowe polskiej armii, które mają być odstraszające, my z nikim nie chcemy walczyć, muszą być zwiększone, a przecież tam nie ma propozycji, która już jest, bo ustawa o Narodowym Banku Polskim, to mówię jako ten, który kontrolował wydatki NBP i ich plan finansowy, jeżeli pojawia się zysk, to on musi być wpisany zgodnie z ustawą o Narodowym Banku Polskim dopiero na koniec roku w sprawozdaniach,

No Polacy nie zapomnieli inflacji ponad 18% w czasach rządów PiSu.

Z taką nadzieją, że jeżeli poważnie traktować słowa z konferencji prezesa NBP i prezydenta, że to będzie coś, co ma uzupełnić te starania rządu, a bym powiedział, te pieniądze z europejskiego sejfu mogą napłynąć jeszcze w marcu, umowy mają być podpisane w ciągu kilku tygodni i teraz jaka jest lekcja ze wszystkich konfliktów zbrojnych?

Ale oni mówią, że ten 3% nigdzie nie jest wpisane, że jest ryzyko kursowe, że ten procent się może zmienić, że to jest tak wiele lat, a w ogóle to jest ta zasada warunkowości politycznej, że jak się komisji nie spodoba rząd w Polsce, to nas od tych środków podetnie.

Jedyną zasadą warunkowości w postaci kamieni milowych, które trzeba było spełnić, podpisał jeden premier w Polsce.

On nie tylko podpisał, ale się zobowiązał pod groźbą kar.

Oprócz mnie zapoznała się pewna grupa senatorów, ale tylko trzech senatorów z PiSu, a później trzydziestu krytykowało ten program, mówiąc, że on jest zły.

Ja jeszcze nie rozmawiałam z żadnym posłem ani posłanką PiSu, którzy by tę listę przeczytali.

Zajmuje to dokładnie minutę, żeby przyjść do sekretariatu, okazać się dokumentem identyfikacyjnym parlamentarzysty, wpisać na odpowiednią listę i zapoznać się z całą tą dokumentacją.

W ramach tych pieniędzy są pieniądze oczywiście w zdecydowanej większości przypadków związane z umowami, które będziemy podpisywać z polskimi zakładami zbrojeniowymi na sprzęt dla wojska.

I tu nie ma potrzeby dodatkowej ustawy, bo to się wpisuje w te rozwiązania europejskie.

Ale dlatego, panie redaktorze, ja się nie dam w to wpuścić, bo jestem przekonany, że prezydent podpisze.

A jak ma nie podpisać ustawy, która nam zapewnia środki finansowe na to, co najważniejsze, czyli na bezpieczeństwo Polek i Polaków?

To Pani chce powiedzieć, że ten macho, ten silny mężczyzna... Przepisał na żonę.

Po pierwsze przepisał cały majątek na żonę, a po drugie nie jest w stanie nawet przekonać swojej małżonki o tych błyskotliwych pomysłów.

To jest, bym powiedział, kandydat, który ma spowodować, żeby PiS nie spadł poniżej 20%.

Nigdy nie będziemy popierać człowieka, który wprowadzał demolkę polskiej edukacji, dwa projekty Czarnka w tym zakresie, czy uwłaszczał, znowu cytuję, PiS-owską nomenklaturę na majątku Skarbu Państwa, przekazując pieniądze na zakupy.

Mówi tak, żebyśmy zrobili koalicję z PiS-em musimy mieć wpływ na resorty siłowe, czyli na bezpieczeństwo, ale i na kulturę.

Mówi przedstawiciel Konfederacji, pytany o ewentualną koalicję z PiS-em Przemysława Czarnka.

I wy nie będziecie mieli... będzie trochę powtórka z rozrywki z roku 23, kiedy PiS wygrało wybory, ale przez brak zdolności koalicyjnej nie mieli jak rządzić.

O tym pisze portal jawnylublin.pl.

Dzisiaj prezes Kaczyński myśli o tym, jak pogodzić różne frakcje wewnątrz PiSu.

Aha, bo tam musi być w wyroku opisane, że mają zakaz biernego prawa wyborczego, tak?

Dlatego absolutnie to, co się dzieje dzisiaj na Bliskim Wschodzie, to jest dodatkowy argument, żeby jak najszybciej podpisać umowy i zamawiać sprzęt w ramach środków, które mamy w europejskim programie SAFE.