Mentionsy

Elektryfikacja - podcast Jakuba Wiecha
Elektryfikacja - podcast Jakuba Wiecha
19.11.2025 06:00

Turecka Izera się udała! Dlaczego?

Turcja ma TOGG. My mieliśmy Izerę. Gdzie popełniliśmy błąd? Dlaczego Turcy, którzy ogłosili plany budowy narodowego samochodu elektrycznego, już od dwóch lat produkują i sprzedają seryjnie model T10X, a w Polsce zarzucono koncepcję Izery na rzecz budowy niejasnego "hubu elektromobilności"?

Zderzmy więc historie tych dwóch marek, żeby zrozumieć, gdzie znajduje się klucz do sukcesu realizacji tak strategicznych ambicji.

TOGG to uosobienie tureckiego sukcesu gospodarczego: w zaledwie 5 lat przeszli od planów do fabryki, i już dziś produkuje co trzeciego elektryka sprzedawanego w Turcji.

A Polska? Po latach obietnic, zmian partnerów i nieustannego przesuwania terminów, rząd rezygnuje z Izery i wnioskuje o 4,5 mld zł z KPO na bliżej nieokreślony hub elektromobilności.

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 21 wyników dla "TOG"

Natomiast Izera będzie dla nas pewnego rodzaju odskocznią, odskocznią komparatystyczną względem tureckiej marki TOG.

Marki trochę mniej znanej w Polsce, ale nie dajcie się Państwo zwieść, gdyż za tą nazwą, za nazwą TOG, kryje się historia pewnego sukcesu.

Początkowo tych spółek było 6, potem jedna się wymiksowała i zostało 5, natomiast to wystarczyło, żeby od roku 2018 marka TOG zaczęła torować sobie drogę do produkcji samochodów elektrycznych.

Już rok później, czyli w roku 2019 TOG pokazał dwa prototypowe modele swoich samochodów.

TOG bardzo szybko przeszedł do budowy swojej własnej fabryki, fabryki, która powstała w mieście Gemlik, to jest prowincja Bursa, to jest też ważne miasto portowe i w roku 2022 ukończono budowę tego zakładu, który kosztował miliard 200 milionów dolarów, czyli powiedzmy, że nieco mniej niż 5 miliardów złotych.

Fabryka Toga ma więc roczną przepustowość rzędu 175 tysięcy samochodów, więc jest to dosyć duży obiekt.

Takim flagowym modelem Toga jest model T10X.

Jest on powiedzmy tym takim głównym w tym momencie towarem produkowanym przez TOG.

Innym modelem Toga jest sedan T10F.

Natomiast proszę Państwa TOG chwali się tym, że za 51% wartości takiego wyprodukowanego T10X odpowiadają tureccy producenci.

zostaje w tureckiej gospodarce i po prostu tureccy producenci, tureckie koncerny, tureckie spółki wchodzą w łańcuch dostaw dla TOGA i budują te samochody.

bo im się to na razie udaje w ramach tej własnej konstrukcji tureckiej marki samochodu elektrycznego, ale być może z czasem te tureckie firmy zaangażowane w łańcuch wartości dla TOGA po prostu rozpełzną się dalej po świecie i będą wchodzić już w kontrakty z innymi markami.

TOG chwali się też tym, że praktycznie wszyscy pracownicy zaangażowani w powstanie tej marki, w produkcję samochodów elektrycznych to są Turcy,

Prawdziwy skok rejestracji samochodów elektrycznych w Turcji notuje się od roku 2023, czyli od momentu rozpoczęcia produkcji samochodu TOG T10X.

I proszę Państwa, według danych za rok ostatni, za rok 2024, TOG jest tam liderem sprzedaży,

Natomiast to pokazuje pewną dysproporcję z ukierunkowaniem na Toga.

I teraz proszę Państwa, zderzmy historię tureckiego toga z Izerą.

za te 4,5 miliarda złotych, które Electromobility Poland chce wydać na ten hub elektromobilności, no za podobną kwotę TOG zbudował w Turcji swoją własną fabrykę, która już działa.

To jest to, o czym mówiłem wcześniej w kontekście TOGA, że Turcy to zrobili m.in.

I to jest, proszę Państwa, moim zdaniem taka kluczowa różnica, jeżeli chodzi o projekty Toga i Izery.

I tego powinniśmy się nauczyć i tego też moim zdaniem uczy nas historia TOGA.