Mentionsy

Dział Zagraniczny
Dział Zagraniczny
21.05.2026 04:26

Czy to ostatni sezon tureckich seriali (Dział Zagraniczny Podcast#276)

Mija równo 25 lat od kiedy Turcja po raz pierwszy wyeksportowała za granicę rodzimy serial. Skoro od tamtej pory te produkcje telewizyjne przyniosły jej miliardy dolarów i miliony turystów, to dlaczego teraz branża jest w kryzysie, a władze jeszcze ją dobijają?

📺 To jest wersja dźwiękowa odcinka wideo, który możesz obejrzeć na https://www.youtube.com/dzialzagraniczny

Jeżeli podoba Ci się ten materiał, to możesz wesprzeć naszą pracę dobrowolną wpłatą w serwisie Patronite ➞ https://patronite.pl/dzialzagraniczny

Rozdziały (11)

1. Wprowadzenie i przedstawienie tematu

Maciej Okraszewski przedstawia się i rozmawia z Michaliną Kowol o ostatnim sezonie tureckich seriali.

2. Analiza serialu Panna Młoda

Michalina Kowol opisuje serial Panna Młoda, podkreślając jego dramatyczne elementy i złożoność historii.

3. Przypadek Aysze Barym

Maciej Okraszewski opisuje przypadek Aysze Barym, skazanej na 12,5 roku więzienia za próbę obalenia rządu.

4. Różnice między Dizzy a telenowelami

Maciej Okraszewski i Michalina Kowol omawiają różnice między tureckimi serialami (Dizzy) a tradycyjnymi telenowelami, podkreślając rozmach i jakość produkcji.

5. Historia rozwoju tureckich seriali na internecie

Rozmowa o historii rozwoju tureckich seriali na internecie, zaczerpniętej z badań i analiz rynkowych.

6. Międzynarodowy sukces tureckich seriali

Analiza czynników, które sprawiły, że tureckie serialy stały się tak popularne na całym świecie, w tym aspekty historyczne i kulturowe.

7. Soft power i wpływ tureckich seriali

Rozmowa koncentruje się na finansowych problemach związanych z produkcją tureckich seriali, w tym inflacja i konkurencja na rynku. Analiza skutków kryzysu gospodarczego na branży.

8. Kontrola rządowa nad produkcją seriali

Jada opisuje kontrowersje wokół serialu 'Karmazynowe Pąki Róż' i wpływ rządowej cenzury na produkcję tureckich seriali.

9. Ekstremalizm w produkcji seriali

Jada analizuje ekstremalizm w konfliktach przedstawianych w serialach i sugeruje, że może to być stratyfikacja społeczeństwa.

10. Wpływ rządów na produkcję seriali

Jada omawia kontrolę rządową nad produkcją seriali, w tym cenzurę i karę za naruszenie wartości rodzinnych.

11. Ekonomia seriali tureckich

Podsumowanie ekonomicznej wartości seriali tureckich i ich znaczenia dla rządów.

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 133 wyników dla "DZI"

Dzień dobry.

Nazywam się Maciej Okraszewski, a to jest Dział Zagraniczny.

Jeżeli interesują Cię podejmowane tu tematy, to możesz wesprzeć moją działalność dobrowolną wpłatą w serwisie Patronite pod adresem patronite.pl, łamane przez Dział Zagraniczny.

Dzień dobry, ja nazywam się Maciej Okraszewski.

I dziś rozmawiamy o tym, czy to ostatni sezon tureckich seriali.

Muszę powiedzieć, że niewiele zrozumiałam z tego pierwszego odcinka, który widziałam, ale kiedy wróciłam z nagrania, to leciał już kolejny odcinek i nagle cała ta historia zaczęła układać się w całość, a dzieje się tam sporo.

I te dziewczyny obie nie wiedzą o tym, że jedna jest tą pierwszą żoną, a druga tą drugą, a między sobą się też kolegują.

Znamy też takie historie z prawdziwego życia, więc to jest być może jeden z powodów.

Życie często pisze historie jeszcze bardziej dramatyczne pewnie niż twórcy seriali, chociaż twórcy tureckich seriali potrafią w takie napięcie.

Jeżeli mówimy o napięciu, to nagrywamy ten odcinek między innymi dlatego, że w lutym zapadł wyrok w sprawie Aysze Barym, która została skazana na 12,5 roku więzienia za, jak twierdzi prokuratura, próbę obalenia rządu.

I po ogłoszeniu tego wyroku ona płakała w sądzie i dziękowała sędziom.

I dziękowała z dwóch powodów.

Po pierwsze dlatego, że jest bardzo schorowana, dopiero co wyszła ze szpitala, a oni zgodzili się, żeby jednak w areszcie domowym czekała na swoją apelację, która teraz trafi do sądu kasacyjnego.

Natomiast dziękowała też sędziom, dlatego że pierwotnie prokuratura chciała dla niej kary do żywocia.

Dlatego, że Aisha Barim jest jedną z najbardziej znanych, jeżeli nie w ogóle najbardziej znaną, agentką gwiazd

I jest też taką osobą, co do której część ekspertów twierdzi, że być może jej sprawa jest pokazowa, bo chodzi o rozprawienie się z tymi serialami, albo przynajmniej z częścią osób, które te seriale tworzy.

I to będzie bardzo symboliczne dla naszej rozmowy, więc wrócimy do tego wątku.

Są dyskusje na ten temat, na pewno, czy Dizzy różnią się od telenoweli, od oper mydlanych i rozmawiałam o tym z Nilay Ulusoy, która kieruje Wydziałem Filmu i Telewizji na Uniwersytecie Bahçeşehir w Stambule i przede wszystkim interesuje się kostiumografią i charakteryzacją w tureckich serialach i filmach.

Po pierwsze, że historia w Dizzy rozwija się wolniej, dużo więcej czasu poświęca się na wytłumaczenie kto jest kim, na budowę tej postaci i też pokazanie w jaki sposób postaci są ze sobą związane, właśnie po to, żeby emocjonalnie bardziej zaangażować widzów.

To jest jakość ich produkcji w porównaniu do takich oper medlanych, które może my z naszego dzieciństwa kojarzymy przede wszystkim ze Stanów Zjednoczonych.

Bardzo inna jest długość samych odcinków i to jest coś, o czym opowiedziała mi Deniz Tüzün, która od 12 lat pracuje w Global Agency, która jest jednym z liderów dystrybucji tureckich seriali na świecie.

Można sobie przy tym przy okazji usmażyć obiad, albo go zjeść, albo może jeżeli dzieci jeszcze po powrocie do szkoły odpalają telewizor i oglądają seriale tak jak my to robiliśmy, to być może też czasami im się uda taki serial zobaczyć na przykład ze swoją babcią.

Chodzi o to, że u nas te odcinki są pocięte i trwają 45 minut.

żeby można było codziennie puścić nowy odcinek i zachować tę ciągłość.

Natomiast w Turcji, mimo że oczywiście również produkuje się takie seriale typowo przeznaczone do tej codzienności, no to te najważniejsze, te najbardziej popularne, najbardziej spektakularne, one wychodzą co tydzień.

I to jest właśnie też coś, na co zwraca uwagę Deniz, że jeżeli włączyć do tego te przerwy na reklamy, oznacza to, że co wieczór turecka rodzina może zasiąść na kanapie i oglądać nowy odcinek swojego ulubionego serialu przez trzy godziny.

Codziennie ogląda inny, ale po prostu one się powtarzają co tydzień i to jest taki rytuał co wieczorny, można powiedzieć.

Nie wiem, na TVN jak można było włączyć film i oglądać go potem przez 4,5 godziny.

Dzięki reklamom.

No oczywiście to oznacza, że po pierwsze te stacje telewizyjne konkretnie na tych reklamach zarabiają, ale po drugie właśnie, że ścigają się też między sobą, kto wyprodukuje ten najlepszy serial, który porwie widzów i puszczają te swoje najlepsze produkcje, najważniejsze produkcje tego samego dnia, o tej samej godzinie, żeby też podkraść widzów swoim konkurentom.

No tak, i tam jest też taki wątek, który się powtarzał w różnego rodzaju tekstach, które zbieraliśmy w researchu do dzisiejszego odcinka.

ale Dizzy mogą być wszelkiego rodzaju produkcjami, że to są bardzo często seriale kryminalne, thrillery, seriale obyczajowe, seriale młodzieżowe.

Te młodzieżowe oczywiście nie lecą w nocy, ale mimo wszystko mówimy o dużym zróżnicowaniu i to, do czego dążę, to jest to, że podobno, co jest bardzo ciekawe,

Mieję akurat 15 lat od kiedy opublikowano pierwszy odcinek i to jest wielki hit, tak, Sulejman i ten harem i wszystko co się tam dzieje, niesamowite rzeczy.

To jest też właśnie ten serial, który był pierwszym, jakie Global Agency, czyli ta firma, gdzie pracuje Denis, sprzedało w Polsce.

Bo na początku to w TVP leciało, później nie pamiętam, czy były powtórki w dalszym ciągu tam, czy gdzieś indziej, no nieważne.

I te wspaniałe stulecia, to jest taki moment zwrotny, że wow, idziemy wszędzie.

No jakby wszyscy znają też tę historię, nie będziemy się zagłębiać w Wenezuelę.

W tej historii chodzi o to, że ty wspomniałeś, że po raz pierwszy widziałeś turecki serial w Argentynie.

Chodzi o to, że kraje latynowskie tradycyjnie eksportowały swoją produkcję również do Turcji.

Ale 2018 rok Nicolás Maduro jest z wizytą w Turcji, z którą jest wtedy w bardzo dobrych stosunkach i specjalnie podczas tej oficjalnej wizyty jedzie na plan jednego z tych seriali, dlatego że jest on super popularny w Wenezueli.

I to jest symboliczne odwrócenie porządków, a mianowicie Turcja wtedy w 2018 była po prostu już potęgą międzynarodową, a jeżeli spojrzymy na statystyki następne, to widzimy, że tylko to poszło dalej.

Pomiędzy 2020 a 2023 rokiem zagraniczny tylko popyt na DZI wzrósł o 184%.

No można sobie po prostu żyć w Chile i zobaczyć... Chile oczywiście również jest piękne, ale zobaczyć piękne miejsce gdzieś indziej na świecie i pomarzyć sobie, że kiedyś się tam pojedzie, a w międzyczasie nacieszyć oko oglądając serial.

Są to historie uniwersalne, takie, które może zrozumieć widownia wszędzie na świecie.

No problemy typu rozpady w rodzinie albo jakieś skomplikowane sytuacje rodzinne, złamane serca, mezaliance.

Czasami to wszystko oczywiście w otoczce historycznej i wtedy może być jeszcze ciekawiej, no bo jest to jednak bardziej interesujące, może bardziej egzotyczne.

No to wszystko sprawia, że te seriale mogą znaleźć publiczność wszędzie.

Ja lubię pooglądać na przykład, co tam się dzieje.

I potem musiałam słuchać, jak inne dzieci w szkole sobie to opowiadają, żeby być w miarę na bieżąco.

No mimo, że nie oglądałam, to wiedziałam, co tam się dzieje i kto gra główne role, kim jest Natalia Oreiro, kim jest Facundo Arana.

Chodzi o to, że taką historią miłosną będą zainteresowani zarówno Latynosi, jak i oczywiście, no bo jest to historia być może bardziej podobna do takiej, jak ją znają z rodzimych telenoweli, a jednocześnie ten sam serial będzie miał szansę na wielki sukces również w krajach muzułmańskich, w krajach arabskich, dlatego, że w Disney nie występują na przykład sceny seksu, ani nawet namiętnych pocałunków.

No bo właśnie nie mają scen, które można by uznać za obsceniczne, powiedzmy, więc mogą je oglądać całe rodziny w różnych miejscach na świecie.

Ale wspominaliśmy już serial Wspaniałe Stulecie, który okazał się niesamowitym hitem i Denis uważa, że to jest absolutnie fascynujące, że ponad połowa świata może oglądać z zainteresowaniem serial o Imperium Osmańskim, a z drugiej strony zaznacza też, że często sami dystrybutorzy są zaskoczeni co gdzie okazuje się hitem, bo są też takie seriale, które na przykład w Turcji nie cieszyły się zbyt wielką popularnością,

Ale jeżeli mówimy też o nieprzewidywalności i o tym, że połowa świata może to oglądać, to ja natrafiłem też na taką wypowiedź prezesa w ogóle Global Agency, który mówił, że każdego jednego dnia średnio około 400 milionów osób na świecie ogląda gdzieś jakiś turecki serial.

I tam jest bardzo ważny wątek, bo to o czym powiedziałeś, czyli te piękne ujęcia, nie tylko Stambułu, także innych części Turcji.

To, że szczególnie w tych serialach współczesnych pojawia się dużo odniesień, widzimy co oni jedzą, widzimy co piją, widzimy jak się ubierają.

Czy sprawiło to, że Turcja stała się atrakcyjnym miejscem dla ludzi, którzy zetknęli się z tymi serialami?

Według Nilei DZ zdecydowanie mogą być uważane za tureckie soft power, no bo właśnie dzięki tym globalnym zasięgom kreują obraz Turcji na Bliskim Wschodzie, w Azji Centralnej, w Ameryce Łacińskiej, Europie Środkowo-Wschodniej.

jak powinna wyglądać rodzina, jak powinien wyglądać podział ról w społeczeństwie, podział klasowy, jak się żyje w mieście, jak piękna jest Turcja.

I chociaż Nilay zaznacza, że jest to obraz jednak wyidealizowany, mniej lub bardziej świadomie, no bo jednak bohaterami Dizzy w dużej mierze są ludzie majątni, żyjący w willach z widokiem na Bosfor.

To muszę powiedzieć, że sama mam takie wrażenie, że ten soft power faktycznie może działać, dlatego że jak szykowałam się do tego odcinka i robiłam do niego research, to wyświetlił mi się na jednym z forów internetowych post, który pytał, na ile autentyczny jest obraz Turcji pokazywany w Dizzy, bo to jest...

I chciałabym jeszcze te kwestie pogłębić, dlatego że to samo pytanie, czy DZI są miękką siłą Turcji, zadałam też Dzejdzie Nurcz, która jest dziennikarką, która aktualnie mieszka w Niemczech, w Kolonii, ale dorastała między Turcją a Niemcami.

Urodziłam się w Niemczech i w Turcji.

Jestem dziennikarzem i moimi punktami dotyczącymi tematu są społeczeństwo turckie w większym sensie.

Rozmawiam się o prawach kobiet, o prawach ludzi, o społecznościowych nieruchomościach.

I Jada w swojej dziennikarskiej pracy zajmuje się właśnie tureckim społeczeństwem, prawami człowieka, równouprawnieniem, mniejszościami, a niedawno opublikowała też książkę, taki zbiór reportaży z Turcji zatytułowany Jede Atemzug Ein Fest, czyli Każdy Oddech to Święto, która dostępna jest na razie tylko po niemiecku, ale być może znacie niemiecki i interesują was tego typu tematy, więc wtedy absolutnie zachęcam do...

I Jada zwróciła też uwagę właśnie na to, w jaki sposób zmieniał się imidż Turcji dzięki Dizzy.

A okazuje się, że dzięki Dizzy ten obraz Turcji zaczął się też na Bałkanach ocieplać, bo te seriale też są tam bardzo chętnie oglądane.

Ale Jada zaznacza, że też są oczywiście głosy krytyczne, że te seriale bardzo często posługują się kliszami, że normalizują pewne sytuacje, na przykład to, że kiedy młoda kobieta wrzenia się do jakiejś rodziny, no to teściowa będzie ją gnębić.

Normalizuje się przemoc w rodzinie, przemoc w związku, odtwarza się też takie konkretne,

struktury rodzinne, z którymi być może sami Turcy i Turczynki już niekoniecznie się identyfikują i którzy sami w swoim życiu codziennym krytykują.

I zaczniemy od tego bardziej neutralnego, a mianowicie od pieniędzy.

I to napędziło inflację, ale to nie jest jedyna rzecz.

A mówiliśmy o tym, że te seriale zawdzięczają m.in. też to, że mogą sobie na tyle pozwolić temu, że są tak chętnie kupowane za granicą.

I prezes tamtejszego związku eksporterów mówił, że w zeszłym roku sprzedaż spadła im, czy obroty w zasadzie spadły im o 10% ze względów właśnie inflacyjnych.

Ludzie siedzą w domu, potrzebują rozrywki, w związku z czym wszystkie stacje, wszystkie serwisy streamingowe itd.

Sieć musi to zaakceptować i musi to być też zrobione w taki sposób, żeby oprócz sieci nie podpaść też RTYK, czyli Najwyższej Radzie do Spraw Radia i Telewizji w Turcji.

I to wszystko sprawia, że kolejne odcinki często trafiają do emisji, tak naprawdę można powiedzieć, że w ostatniej chwili.

A w ostatniej dekadzie koszty produkcji seriali wzrosły o 350%.

Albo zdecydować się na podtrzymanie tej wysokiej jakości, z której słyną DZI i zmniejszyć ilość produkcji.

Widzimy krótsze formaty, mocniejsze narratywy, i przeszkodę od rozszerzonej, melodramatycznej struktury, która definiuje tradycyjną chorobę.

Tak jak na przykład stosuje się jednak krótsze formaty, bardziej zwartą narrację,

odchodzi się od tej tradycyjnej, rozbudowanej i melodramatycznej.

To takie połączenie cyfrowego sposobu opowiadania historii z dziedzictwem Dizzy i dlatego według Nilay to jeszcze nie ostatni sezon tureckich Dizzy.

I jeszcze kolejna rzecz to jest to, że z powodu inflacji reklamy, które są emitowane w tych blokach sprawiających, że Dizzy mogą trwać nawet trzy godziny, te reklamy nie pokrywają już produkcji danego odcinka.

I ty mówisz, że widziałeś po raz pierwszy Dizzy w Argentynie, ja w Hiszpanii, gdzie wtedy mieszkałem i to akurat był ten czas triumfów właśnie przygód Sulejmana,

Kurczę, ja chyba muszę nadrobić właśnie te osmańskie seriale, bo mnie jednak trafiają się czy u babci, czy kiedy się przygotowuję do odcinka, jednak takie bardziej współczesne, dramatyczne.

Ale mówię o tym z jednego konkretnego powodu, bo Hiszpania była bardzo długo uważana w Turcji za w zasadzie modelową klientkę.

Ale powiedzieliśmy sobie, że problemy Dizzy są dwojakie, że jedne to są te finansowe, o których właśnie opowiedziałaś, ale jest też drugi problem i to jest ten, od którego rozpoczęliśmy nasz odcinek.

To znów już bardzo szeroki temat, więc nie będziemy o tym opowiadać w szczegółach, ale przypomnijmy tylko osobom, którym coś gdzieś dzwoni, ale nie są pewne o co chodziło.

I przez następne kilkadziesiąt lat było tak, że była to oczywiście oficjalna polityka turecka,

A wszelkiego rodzaju próby gdzieś podnoszenia tych kwestii religijnych były tłumione często siłowo.

Natomiast będąc już u władzy, trochę zmieniła swoje podejście i w tej chwili jest silnie religijną partią, która próbuje odwrócić ten bieg, czyli przeprowadzić religizację, czy re-religizację, czy to jest właściwe słowo?

Co nie zawsze się udaje, a w wielu przypadkach się w ogóle nie udaje i jeszcze do tego wątku być może gdzieś kiedyś wrócimy.

Miało powstać to centrum handlowe, doszło do protestów społecznych ze względu na to, że Stambuł, rządzony częściowo przez deweloperów powiązanych z AKP, jest takim miejscem, gdzie znikają właśnie takie tradycyjne części miasta.

Zresztą był o tym odcinek w dziale zagranicznym swego czasu.

I w związku z tym doszło do wielkich protestów społecznych najpierw w samym Stambule, ale one później się rozlały na resztę kraju, ponieważ już przestało chodzić o ten park, a zaczęło chodzić między innymi właśnie o tę politykę i o rosnący autorytaryzm AKP.

To jest taki moment, od kiedy Turcja staje się jeszcze bardziej autorytarna niż była wcześniej.

Nasza agentka na tym procesie została skazana m.in. ze względu na zeznania świadka, który twierdził, że była jedną z czynnie uczestniczących w tym wszystkim osób, czyli osób, które kierowały tymi protestami w Gezii.

Na rozprawie mówił on, że no w sumie to nie wie, bo nie widział jej na miejscu, nie zna jej też i opiera się na tym, co czytał w internecie.

I ten mafijny układ w największym skrócie ma się sprowadzać do tego, że ze względu na to, że ona reprezentuje te największe gwiazdy, to nie pozwala im chodzić na wywiady do mediów powiązanych właśnie z kołami rządowymi,

A po drugie, nie dopuszcza ludzi z tej części prorządowej do współtworzenia tej popkultury tureckiej.

Że jest nie tylko ona, ale także inni, że jest ten monopol i że generalnie chodzi o to, że sprawiają, że nic z tej strony bardziej religijnej nie może mieć wpływu na tworzenie tych najbardziej kasowych dizi i że to oczywiście wynika z powodów ideologicznych itd.

No bo właśnie jeżeli chodzi o sprawę Ayszy Barym, no to ona była tylko jedną z tych osób ze środowiska kultury, ze środowiska artystycznego, które oskarżano między innymi w związku z protestami w parku Gezi.

I Jada zaobserwowała coś bardzo ciekawego, że właśnie dopóki w tych oskarżeniach wobec Aysha Barym mówiono o jej działalności politycznej, to naprawdę wiele osób z jej otoczenia

Przychodzili na rozprawy też, żeby publicznie się nam pokazać.

To działa, dlatego że w swojej dziennikarskiej pracy zauważyła, że coraz częściej, ciężej jest jej znaleźć rozmówców.

I no zresztą to spotkało też nas przy tym odcinku, kiedy próbowaliśmy skontaktować się właśnie do tej rozmowy bardziej politycznej z kimś w Turcji.

I odpowiedzi były, no albo w ogóle nie przychodziły, albo były negatywne.

Konsekwencji nie tylko dla siebie, ale dla swoich rodzin na przykład.

I Jada podaje tutaj przykład aktora Jema Yita Uzmolu, który znany jest z serialu Rozkwit Imperiów w Osmanowie, gdzie grał rolę Mehmeda II, zdobywcy.

A Jada opowiadała mi też o przypadku piosenkarki pochodzenia kurdyjskiego, z którą przeprowadziła już kiedyś wywiad.

Na początku lat dwutysięcznych przeprowadziły rozmowę, Jada chciała tej piosenkarce wysłać tę rozmowę do autoryzacji, czyli żeby ona sobie ten wywiad przeczytała i zobaczyła, czy wszystko jest okej, czy na pewno się dobrze zrozumiały i tak dalej.

I ta piosenkarka miała jej wtedy powiedzieć, nie, wszystko jest spoko, nie ma sprawy, publikuj, nie muszę tego czytać.

A teraz, stosunkowo niedawno, kiedy Jada chciała ponownie z tą samą osobą porozmawiać, no to okazało się, że w odpowiedzi usłyszała, że to jednak nie jest dobry moment, no bo wszystko jest teraz bardzo niespokojne i to niestety jest też historia, która powtarza się coraz częściej.

Mało tego, jeżeli mówimy o też agencjach działających na tym rynku, agencjach reprezentujących artystów, nie tylko aktorki i aktorów, ale wszelkiego rodzaju artystów, to trwają właśnie w tej chwili postępowania wobec kilkunastu z nich o monopolizowanie branży, czyli to jest dokładnie ten sam zarzut, który był na początku w tym właśnie procesie wobec niej.

I co więcej, mamy też wypowiedzi Erdoana z ostatnich kilku lat, czasami rzucane mimochodem, o tym, że część Lizy jest o wymowie antyislamskiej, a część to jest w ogóle zagrożenie dla bezpieczeństwa narodowego.

A mianowicie to, czy w tym wzmożeniu ostatnim chodzi o to, żeby uformować

tureckie seriale na wzór tego, jak chciałaby to robić partia rządowa i po prostu przejąć ten styl, czy chodzi o to, żeby po prostu one nie były eksportowane za granicę, bo to jest wizerunek Turcji, który nie jest z jakichś powodów na rękę rządzącym, mimo że wypromował Turcję na świecie, to to nie jest ta Turcja, o której oni by chcieli, żeby inni myśleli, jako właśnie o Turcji.

Jada mówi o tym, że w Turcji podział społeczeństwa naprawdę jest ekstremalny, czyli ci religijni kontra niereligijni, ci bogaci kontra biedni, ale też bogaci wywodzący się ze starej fortuny kontra nowobogaccy.

I oczywiście na tego typu podziałach można oprzeć świetne historie, można zbudować pełne napięcia seriale.

Ale według Jady już tak ekstremalne punkty konfliktu nie tylko nie odzwierciedlają społeczeństwa, ale być może faktycznie może się za tym kryć też taka intencja, żeby to społeczeństwo jeszcze bardziej podzielić.

To również się zmienia, bo na przykład w 2025 roku turecki rząd ogłosił, że ten rok będzie rokiem rodziny, czyli na różne sposoby chciano wspierać obraz tradycyjnej rodziny tureckiej.

I ukarało je za naruszenie wartości rodzinnych i kara ta wynosiła 3% ich miesięcznego dochodu z tego, co znalazłam i jeszcze dodatkowo oczywiście usunięcie tych filmów, które Rytuk się nie spodobały i innych produkcji ze swoich katalogów.

To jest już po prostu bezpośrednie bycie w samym środku, wmieszywanie się w to wszystko, co się dzieje w produkcji seriali.

I Jada mówi o tym, że jest bardzo dużo takich równoległych tutaj w narracji o Abdulhamidzie II w tym serialu.

I tak naprawdę ona powiedziałaby, że nie ma takiej treści...

Ale po drugie, nawet gdyby coś się wymknęło tej cenzurze, no to to można użyć jako argumentu na korzyść Erdoana i na korzyść AKP, bo przecież Erdoan może wtedy powiedzieć, no widzicie, u nas panuje wolność słowa.

Dziękuję Ci bardzo strasznie za tę rozmowę i oczywiście do usłyszenia w przyszłym tygodniu.

I to już wszystko w tym odcinku podcastu Dział Zagraniczny.

Ta audycja powstaje dzięki wyjątkowej społeczności słuchaczek i słuchaczy.

Jeżeli chcesz, to również możesz wesprzeć moją działalność dobrowolną wpłatą w serwisie Patronite pod adresem patronite.pl łamany przez dział zagraniczny.