Mentionsy

Dział Zagraniczny
Dział Zagraniczny
02.04.2026 04:24

Czy Włochy przestaną produkować oliwę z oliwek (Dział Zagraniczny Podcast#269)

Tunezja właśnie wyprzedziła Włochy w produkcji oliwy z oliwek, a prognozy wskazują, że wkrótce może to zrobić także Turcja. Dlaczego połowa włoskich gajów stoi dziś odłogiem i czy oznacza to, że Włosi, szczycący się jakością swojej oliwy, muszą się jednak przyzwyczaić do importowanej?

📺 To jest wersja dźwiękowa odcinka wideo, który możesz obejrzeć na https://www.youtube.com/dzialzagraniczny

Jeżeli podoba Ci się ten materiał, to możesz wesprzeć naszą pracę dobrowolną wpłatą w serwisie Patronite ➞ https://patronite.pl/dzialzagraniczny

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 12 wyników dla "Xylella"

I wszystko z powodu bakterii, którą wtedy odkryto, czyli Xylella fastidiosa, która dewastuje po prostu tę miejscową produkcję, dewastuje tamtejsze drzewa, dewastuje tamtejsze sady.

I Maria i inni naukowcy przypuszczają, że to właśnie za sprawą tych roślin ozdobnych, kawowych roślin ozdobnych, Xylella trafiła do Włoch.

Xylella zaczęła się pojawiać także w innych częściach naszego kontynentu.

I akurat w dzień, kiedy ja rozmawiałam z Mariją, to okazało się, że sąd w Bari zamknął tę sprawę i odrzucił te oskarżenia, że Xylella była rozprzestrzeniana przez samych naukowców.

No ale na przykład o ile w takiej Norwegii, w której jest o wiele chłodniej, Xylella nie zaatakowała lokalnej roślinności, no to widzimy, że w tych południowych Włoszech, przede wszystkim właśnie w Apulii, mogła się rozprzestrzeniać i no trafiła tam niestety dla gajów oliwnych na wyjątkowo podatny grunt.

Po pierwsze dlatego, że Xylella bardzo lubi ciepły klimat i jest w nim też bardziej agresywna.

I opowiadałeś już wcześniej o Kalifornii i o tym, że w Kalifornii Xylella atakowała też na przykład winogrona.

Ale możliwe, że trzeba będzie z nich po prostu też zrezygnować, jeżeli rosną akurat w takich warunkach, w których wiadomo, że bardzo prawdopodobne jest, że Xylella je zaatakuje, a one przez to będą również zarażać inne rośliny.

Bo mówiliśmy już wcześniej, że Komisja Europejska wszczała też postępowanie przeciwko Włochom za opieszałość w działaniu i z tego powodu ta Xylella zdążyła się też rozprzestrzenić na inne kraje na naszym kontynencie.

A czy w takim razie Xylella jest tym ostatecznym złolem, tym ostatnim bossem, który zagraża tym gajom oliwnym?

Bo wiem, że te opinie też są podzielone, że niektórzy twierdzą, że to nie sama Xylella jest problemem, tylko te problemy jednak są gdzieś indziej.

Według Lapo to nie Xylella jest największym problemem, dlatego że o ile rolnik może nie mieć wpływu na to, czy Xylella zaatakuje jego gaj,