Mentionsy
Rozwojomania przeszła najśmielsze oczekiwania. Rozłam Morawieckiego w PIS?
Dołącz do społeczności ponad TYSIĄCA (!) Patronów podcastu Dwie Lewe Ręce, który prowadzą Marcin Giełzak i Jakub Dymek. Wspieraj treści, które lubisz i miej wpływ na ich kształt: 👉 https://patronite.pl/dlrPamiętajcie też o tym, aby subskrybować nasze treści, tak aby nie ominął Was żaden nowy odcinek! 🔔 Zasubskrybuj: @dwielewereceZapoznaj się też z ofertą sklepu, gdzie autorskie kreacje w stylu DLR: 🛒 https://patronite-sklep.pl/kolekcja/dwie-lewe-rece/━━━━━━━━━━━━━━━━━━━━Co pęknięcie i nadal niewykluczony rozłam w PiS mówi nam o największej partii opozycyjnej i systemie partyjnym w Polsce? Czy jest tu konflikt dwóch wizji prawicy, rozwoju i państwa czy spór czysto koteryjno-kadrowy? Czy nie czas, aby uznać istnienie frakcji wewnątrz stronnictw za normę, a wręcz rzecz pożądaną? Na te i inne pytania odpowiadamy w dzisiejszym LEWYM PROSTYM━━━━━━━━━━━━━━━━━━━━☚ Facebook: https://www.facebook.com/dwielewe☚ Twitter: https://twitter.com/2lewerece☚ Instagram: https://www.instagram.com/dwielewerece_podcast/ Wszystkie teksty Jakuba: ✍ dymek.substack.comJesteśmy też na platformach:🟢 Spotify: https://podcasters.spotify.com/pod/show/dwielewerece🍎 Apple Podcasts: https://podcasts.apple.com/pl/podcast/dwie-lewe-r%C4%99ce/id1635522094Nowa książka Marcina "Wieczna lewica": 📚 https://patronite-sklep.pl/produkt/wieczna-lewica-marcin-gielzak/
Rozdziały (12)
Jakub Dymek i Marcin Giełzak omawiają kryzys w Frontie Premiera Mateusza Morawieckiego, analizując jego przyczyny i konsekwencje.
Dymek i Giełzak analizują zachowanie Morawieckiego, porównując go do Jarosława Kaczyńskiego i jego przejścia z analizy do polityki.
Dymek i Giełzak omawiają sytuację polityczną, podkreślając znaczenie decyzji Morawieckiego i jej wpływ na przyszłość polityki.
Dymek i Giełzak analizują zmiany w polityce rozwijania, podkreślając ich znaczenie dla przyszłości polskiej polityki i roli Morawieckiego.
Analiza konkurencji na rolę rozwijacza Polski między Mateuszem Morawieckim, Krzysztofem Bosakiem i Szymonem Mentiłem.
Opis systemu partyjnego w Polsce, w tym braku dyskusji i frakcyjności w partii PiS.
Analiza dyskusji w opozycji wobec krytyki globalizacji przez Lewicę.
Porównanie modeli rządzenia w Platformie Obywatelskiej i PiS, z podkreśleniem braku dyskusji i intelektualnych koncepcji w pierwszej.
Podsumowanie rozmowy i optymistyczna notka na temat dominacji tematyki rozwoju w polityce.
Autor podsumowuje, że rozłam w PIS-ie wynika z konfliktu między spadochroniarzami a piechotą, a nie z ideologii.
Rozmówca omawia znaczenie kadry w polityce i odnosi się do diagnozy Lenina na ten temat.
Rozmówca podziękowuje słuchaczom i prosi o wsparcie programu.
Szukaj w treści odcinka
Dzisiaj oczywiście o froncie premiera Mateusza Morawieckiego i możliwym rozłamie w PIS.
Że Mateusz Morawiecki raczej ucieka przed ciosem niż biegnie do celu.
Słowem, trzeba dowartościowywać takich polityków jak Przemysław Czarnek kosztem takich polityków jak Mateusz Morawiecki, bo Morawiecczycy w oczach prezesa się przeterminowali.
Formalnie potępił tak zwaną partyjną ojkofobię, czyli bicie w rząd Mateusza Morawieckiego, bicie się, no już nie w swoje, a bardziej w cudze piersi, bo w piersi byłego premiera przez licznych polityków prawej flanki PiS, to w praktyce można dojść do wniosku, że Jarosław Kaczyński zakazał właściwie tylko najbardziej nieznośnych przejawów tej partyjnej ojkofobii, czyli takich szczególnie zjadliwych, przesadnych, publicznych krytyk.
Byłego szefa rządu, jego ministrów i dorobku drugiego gabinetu, tak zwanej drugiej zmiany, ale na żadnym etapie nie powiedział, że generalny wniosek, iż od Mateusza Morawieckiego należy się zdystansować, jest błędny.
Mało tego, ja bym też z tego co prezes mówi, nie wyczytywał, że kompletnie niesłuszną byłaby taktyka zrzucania na Mateusza Morawieckiego wszelkich kontrowersji i afer poprzednich rządów PiS.
A Mateusz Morawiecki jako kozioł ofiarny jest tym bardziej samonarzucającym się kandydatem na tego kozła ofiarnego, że jeśli doszłoby do takiej sytuacji, że trzeba będzie koalicji ze skrajną prawicą,
Stąd Mateusz Morawiecki i jego stronnicy przytomnie uznali, że żeby się ratować trzeba się zorganizować, bo
Tych wszystkich PiS-owców związanych z Mateuszem Morawieckim, którzy będą przy najbliższej elekcji zagrożeni brakiem miejsc na listach.
W tym kontekście ważna jest też deklaracja, chyba rzucona przedwcześnie i trochę nieuważnie, Michała Dworczyka, że stowarzyszenie, które Mateusz Morawiecki ma zamiar założyć, będzie miało partyjne struktury.
A gdyby Mateusz Morawiecki i jego ludzie z kolei jednak mieli w partii zostać, no to wtedy wytworzą sobie taką grupę nacisku wewnątrz PiS, która sprawi, że będą musieli być brani pod uwagę, będą mieli miejsce przy stole, gdzie zapadają
I myślę, że na tym etapie nie tylko, że ja nie wiem i ty nie wiesz i reszta komentariatu nie wie, na tym etapie Mateusz Morawiecki i Jarosław Kaczyński nie wiedzą jeszcze, który z tych dwóch scenariuszy się rozegra.
Pokazuje sama droga, którą przeszedł Mateusz Morawiecki niejako z powrotem na szczyt polskiej polityki.
W ostatnich kilkunastu miesiącach Mateusz Morawiecki dokonał metamorfozy, w której sam zmienił się z ex-premiera obciążonego niepowodzeniami rządu w cenionego analityka, komentatora i uczestnika debaty publicznej.
Jak najczęściej bywa, będzie musiało wygrać i dalsze losy premiera Mateusza Morawieckiego, jak i jego stowarzyszenia rozstrzygną się w tej czy innej partyjnej układance.
Premier Mateusz Morawiecki wchodził do polityki jako człowiek, który ma plan, plan Morawieckiego i do niej wraca jako człowiek, który w każdej dyskusji na temat globalizacji, na temat miejsca Polski, w gospodarce światowej, na temat nowego porządku w Europie czy polityki jest znów tym człowiekiem, który jako być może jedyny poza panem premierem Tuskiem ma jakiś plan.
I chyba Mateusz Morawiecki chciałby tego samego.
To każe mi zaś myśleć, że podczas kiedy wszyscy zastanawiają się nad tym, czy decyzja premiera Mateusza Morawieckiego o powołaniu stowarzyszenia doprowadzi do wielkiego rozłamu, podzieli PiS, niektórzy nie ukrywają, że jakby nawet wręcz kibicują temu, podzieli PiS, rozhermetyzuje prawicę, na zawsze ją rozbije,
Ekonomicznej, ale też język równości, to polska scena polityczna bezpowrotnie się zmieni, bo nie będzie już konkurencji lewicy i prawicy, będzie konkurs o tytuł największego modernizatora kraju, w którym to dzisiaj, i to jest moja końcowa teza, tak naprawdę premier Morawiecki rzuca wyzwanie nie Mateuszowi, nie wiem, nie wszystkim Ziobrystom, nie Jackowi Sasinowi,
No jeśli jest tak jak mówisz, to tłumaczyłoby nam też dlaczego Jarosław Kaczyński jest tak zaniepokojony i czemu zaczął wykonywać pewne nerwowe ruchy, bo to by oznaczało, że Mateusz Morawiecki sam siebie wyznacza na potencjalnego premiera, no a w polskim modelu funkcjonowania partii politycznych czegoś takiego być nie może.
I w tym duchu podejrzewam, że premier Mateusz Morawiecki powinien mieć, nie wiem czy kojarzycie, film Memento.
Natomiast Mateusz Morawiecki w takim razie powinien sobie wytatuować, pamiętaj, Kazimierza Marcinkiewicza.
Mateusz Morawiecki, Kazimierz Marcinkiewicz w tej opowieści byliby tymi bujnymi, pięknymi kwiatami.
I opowieść Mateusza Morawieckiego, że sami rozumiecie, no niech się spiera tysiąc szkół, niech zakwitnie dziesięć tysięcy kwiatów, nie może się prezesowi podobać.
A może dlatego właśnie, że konkurencja o tę rolę jest zbyt mocna i Mateusz Morawiecki nie pozwoliłby sobie jej odebrać.
Mało tego, nie możesz grać skrzydłami, co właśnie pokazuje nam Mateusz Morawiecki, że jeśli ktoś tylko rzuca taką propozycję, że ja będę w obozie, ale trochę będę sięgał po inny elektorat, trochę będę sygnalizował, że jestem z nieco innego rozdania aniżeli główny nurt mojej partii, to to raczej budzi lęk i gniew centrali, a nie jest przez nią postrzegana jako szansa.
A jak mu wyjdzie, że ani CPK, ani Atom, tylko w ogóle jakieś zupełnie inne zagadnienie, to będzie mówił o tym i to nie wyniknie z żadnej debaty wewnątrz partii czy debaty, którą Mateusz Morawiecki poniesie przez wszystkie podcasty i wszystkie konferencje w Polsce i wszystkie starcia, które będzie miał z Adrianem Zandbergiem, Krzysztofem Bosakiem, Władysławem Kośniakiem-Kamyszem.
Mateusz Morawiecki wrócił dzięki analizie, dzięki swojemu głosowi, dzięki byciu jakby istotną postacią debaty publicznej.
Mateusz Morawiecki byłby niemożliwością w Platformie Obywatelskiej.
I Mateusz Morawiecki jest...
A te ostatnie, dodam, były przy rozdawaniu synekur na przykład czy dobrych miejsc na listach upośledzone, pomijane, kiedy Mateusz Morawiecki był premierem, co zrodziło resentyment wobec decydentów osiadłych w KPRM-ie.
Ostatnie odcinki
-
Rozwojomania przeszła najśmielsze oczekiwania. ...
21.04.2026 16:34
-
Mit polsko-węgierskiej przyjaźni, chińskie bate...
17.04.2026 17:00
-
Porażka Orbana, zwycięstwo demokracji? Spojrzen...
14.04.2026 17:17
-
Polska ma najgorsze elity na świecie? Kilka słó...
10.04.2026 17:30
-
Trump i irańskie TACO. Od groźb zagłady po zawi...
08.04.2026 11:38
-
[DOGRYWKA] Wchodzą do baru Polak, Węgier i Rosj...
07.04.2026 17:31
-
Prawica zdradziła konserwatyzm, wojna Trumpa be...
03.04.2026 17:00
-
[LEWY PROSTY] Epicka porażka? Iran i przyszłość...
31.03.2026 12:08
-
Prawica między Orbanem, Trumpem i Meloni. Radyk...
27.03.2026 19:00
-
[LEWY PROSTY] Uczciwy człowiek w polityce. Marc...
24.03.2026 18:00