Mentionsy
Mit polsko-węgierskiej przyjaźni, chińskie baterie i oś Budapeszt-Jerozolima [GOŚĆ: Adam Balcer]
Dołącz do społeczności ponad TYSIĄCA (!) Patronów podcastu Dwie Lewe Ręce, który prowadzą Marcin Giełzak i Jakub Dymek. Wspieraj treści, które lubisz i miej wpływ na ich kształt: 👉 https://patronite.pl/dlrPamiętajcie też o tym, aby subskrybować nasze treści, tak aby nie ominął Was żaden nowy odcinek!
🔔 Zasubskrybuj: @dwielewerece
Zapoznaj się też z ofertą sklepu, gdzie autorskie kreacje w stylu DLR:
🛒 https://patronite-sklep.pl/kolekcja/dwie-lewe-rece/━━━━━━━━━━━━━━━━━━━━
W polskiej debacie medialnej o Węgrzech nie brakuje sloganów - jedni dalej mówią "Polak-Węgier dwa bratanki", inni chcą "Budapesztu w Warszawie", jeszcze innym imponuje "demokracja nieliberalna" albo uważają, że między Dunajem i Cisą walczy ostatnia reduta prawdziwej cywilizacji europejskiej i konserwatyzmu. Tyle banałów. A co jeśli to wszystko bardziej skomplikowane? I Węgrzy wcale nie są tacy konserwatywni, nasza przyjaźń jest mitem, Peter Magyar nie jest liberałem, zaś cudu gospodarczego epoki Orbana... po prostu nie było? Takie tezy stawia nasz dzisiejszy gość, Adam Balcer, w arcyciekawej rozmowie, która przeprowadza nas przez główne mity polityczne Węgier, paradoksy tamtejszej polityki historycznej, socjologię wyborów i niemiecko-żydowsko-kalwińską genezę budepesztańskiego mieszczaństwa.
A także relacje węgierskiej polityki z Chinami, izraelską i amerykańską prawicą oraz cichy podziw dla wojennych kolaborantów i zbrodniarzy. Takiej rozmowy o Węgrzech jeszcze nie było! Zapraszamy.
━━━━━━━━━━━━━━━━━━━━
☚ Facebook: https://www.facebook.com/dwielewe
☚ Twitter: https://twitter.com/2lewerece
☚ Instagram: https://www.instagram.com/dwielewerece_podcast/
Wszystkie teksty Jakuba:
✍ dymek.substack.com
Jesteśmy też na platformach:
🟢 Spotify: https://podcasters.spotify.com/pod/show/dwielewerece
🍎 Apple Podcasts: https://podcasts.apple.com/pl/podcast/dwie-lewe-r%C4%99ce/id1635522094
Nowa książka Marcina "Wieczna lewica": 📚 https://patronite-sklep.pl/produkt/wieczna-lewica-marcin-gielzak/
Rozdziały (5)
Rozmowa kontynuuje omówienie historii Węgier, fokusując się na traumie wynikającej z traktatu w Trianon i jej wpływ na politykę węgierską, a także na współczesne wyzwania i tendencje polityczne, w tym rewizjonizm wobec granic Europy.
Rozmówca omawia politykę historyczną Orbanego, relacje międzynarodowe i wpływ na politykę kraju.
Analiza sytuacji po wyborach w Węgrzech, podkreślenie roli Fideszu i nowych wydarzeń w polityce węgierskiej.
Analiza ekonomicznych i demokratycznych perspektyw Węgrów, rozmowa o przyszłości polityki węgierskiej.
Podsumowanie rozmowy i propozycje od gościa, zakończenie programu.
Szukaj w treści odcinka
Powiedziałbym, że to jest społeczeństwo mniej konserwatywne od polskiego, jeśli szczególnie mówimy o Republice Węgier, bo też ta fascynacja Fideszu, Michazang, czyli tej ekstremy na przykład Siedmiogrodem, to jest ta wizja też oczywiście upraszczająca, ale ma coś to na rzeczy, to są ci prawdziwi, tradycyjni, konserwatywni Węgrzy.
Na przykład ten bastion Fideszu przy granicy z Ukrainą, to tam mieszka 300 tysięcy grekokatolików, Węgrów, którzy są zasymilowanymi Słowianami, Rusinami.
Skrajne poparcie Wiktora Orbana dla Izraela stało się problemem w młodych kadrach Fideszu, którzy wychowani tacy z generacji Z, czy młodzi milenialsi, mający inne spojrzenie już na historyczną rolę Izraela, no już na przykład patrzyli źle na działania swojego szefa.
Ale i w drugą stronę, że z kolei Fidesz trochę musiał grać na obydwie te melodie niejako jednocześnie, trochę fałszując w ostatniej kampanii.
I to spowodowało, że no generalnie to co ludzie pamiętali, że w dwudziestym drugim roku on zdobył pięćdziesiąt kilka procent, Fidesz, ponad dwie trzecie, nie masz, nie schowasz się za tym, a ja nie mam władzy, koalicjanci, opozycja, rząd mniejszościowy.
Można było powiedzieć, jak ktoś tak rządzi i jeszcze 16 lat rządzi, to w imię pewnej higieny demokratycznej, prędzej czy później naród powie, trzeba dać władzę komuś innemu, tylko że tą władzę mogli wziąć, różni mogli wziąć, liberałowie, jacyś socjaliści, a władzę bierze człowiek, który 14 lat był politykiem Fideszu,
Który był związany rodzinnie z Fideszem i który... Powiedziałeś, że Węgrzy nie są konserwatywni, ale są prawicowi.
Znaczy, wygrywa jedna odmiana Fideszu z drugą?
Pamiętajmy o tym, to też jest bardzo ważne, że jak weźmiemy Fidesz i weźmiemy tą Michazang, tą ekstremę, to skrajna prawica, różna, ale łącznie to jest 45%.
Dlatego odróżniam Michał Zanko od Fideszu.
Jak dobrze pójdzie, to Fidesz zachowa naprawdę spore poparcie, bo to jest partia, która się naprawdę zakorzeniła, wlazła w społeczeństwo, ma podstawy.
Oczywiście pamiętajmy o tym, że jak mamy light i twardy PiS i lightowy Fidesz... PiS też mamy twardy i lightowy.
Jeśli Fidesz wróci,
Ostatnie odcinki
-
Mit polsko-węgierskiej przyjaźni, chińskie bate...
17.04.2026 17:00
-
Porażka Orbana, zwycięstwo demokracji? Spojrzen...
14.04.2026 17:17
-
Polska ma najgorsze elity na świecie? Kilka słó...
10.04.2026 17:30
-
Trump i irańskie TACO. Od groźb zagłady po zawi...
08.04.2026 11:38
-
[DOGRYWKA] Wchodzą do baru Polak, Węgier i Rosj...
07.04.2026 17:31
-
Prawica zdradziła konserwatyzm, wojna Trumpa be...
03.04.2026 17:00
-
[LEWY PROSTY] Epicka porażka? Iran i przyszłość...
31.03.2026 12:08
-
Prawica między Orbanem, Trumpem i Meloni. Radyk...
27.03.2026 19:00
-
[LEWY PROSTY] Uczciwy człowiek w polityce. Marc...
24.03.2026 18:00
-
Nie tylko POLEXIT. Jaka droga do suwerenności w...
20.03.2026 19:16