Mentionsy

Dwie lewe ręce
Dwie lewe ręce
06.02.2026 18:00

3. urodziny DLR w Łodzi - podsumowanie roku, plany na przyszłość oraz Q&A

Dołącz do społeczności ponad TYSIĄCA (!) Patronów podcastu Dwie Lewe Ręce, który prowadzą Marcin Giełzak i Jakub Dymek. Wspieraj treści, które lubisz i miej wpływ na ich kształt: 👉 https://patronite.pl/dlrPamiętajcie też o tym, aby subskrybować nasze treści, tak aby nie ominął Was żaden nowy odcinek! 🔔 Zasubskrybuj: @dwielewereceZapoznaj się też z ofertą sklepu, gdzie autorskie kreacje w stylu DLR: 🛒 https://patronite-sklep.pl/kolekcja/dwie-lewe-rece/━━━━━━━━━━━━━━━━━━━━Tak, jesteśmy z Wami już 3 lata. Wspólnie z Łódzkim Klubem DLR zorganizowaliśmy dyskusję poprzedzającą właściwe świętowanie. W jej toku opowiedzieliśmy o tym, co udało się zrobić przez te 3 lata oraz zapowiedzieliśmy, jakie są nasze plany na rok kolejny.━━━━━━━━━━━━━━━━━━━━☚ Facebook: https://www.facebook.com/dwielewe☚ Twitter: https://twitter.com/2lewerece☚ Instagram: https://www.instagram.com/dwielewerece_podcast/ Wszystkie teksty Jakuba: ✍ dymek.substack.comJesteśmy też na platformach:🟢 Spotify: https://podcasters.spotify.com/pod/show/dwielewerece🍎 Apple Podcasts: https://podcasts.apple.com/pl/podcast/dwie-lewe-r%C4%99ce/id1635522094Nowa książka Marcina "Wieczna lewica": 📚 https://patronite-sklep.pl/produkt/wieczna-lewica-marcin-gielzak/

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 34 wyników dla "PiS"

Jestem Apisdor Owek z Remienia.

Piszemy przez V, jakbyśmy chcieli googlować.

Ale i mnie się oberwało, ponieważ siedziałem jak widzieliście na zdjęciu na tle tych wszystkich flag i było napisane kiedy Tropico 2 wejdzie za mocno.

Za chwilę możemy mieć sekcję bezpieczeństwa i chodzi o to, żeby osoby, które w tych sekcjach działają, miały z fundacją uporządkowaną relację, podpisane umowy, konkretne zlecone zadania i chodzi o to, żeby na pytanie czym zajmuje się fundacja,

Karol Marks co prawda dużo napisał, ale Anna Iwanowna daje do podpisu.

I trzeba znaleźć tego, który daje do podpisu.

To jest robota w cieniu, to jest robota w gabinetach, to jest robota, która polega na tym, że się tłumaczy właśnie takiej osobie, co daje do podpisu, że to ma sens, bo wtedy politykom skoczy w sondażach albo skompromitują swojego przeciwnika w partii.

Algorytm mówi, co tutaj mamy, jakąś politykę, wojnę, coś tam, PiS, PO, dobra, mężczyźni.

Kobiety muszą bardzo świadomie wpisywać podcast Dwie Lewe Ręce, a mężczyznom jest to po prostu sugerowane, a jednak internet w czasach martwego internetu nie działa tak, że ludzie wpisują rzeczy w okienka, tylko działa tak, że idą od przekierowania do przekierowania, od sugestii do sugestii.

W którym będzie napisane, na czym polegają problemy, w tym również problemy z porodówkami.

Dziennikarze muszą robić media, eksperci muszą pisać raporty, związkowcy muszą robić strajki czy spółdzielcy muszą robić spółdzielnie.

Po tym, co 10 lat temu napisałem o katowniach CIA w Polsce, zdarza się, że do dzisiaj przychodzą zagraniczni dziennikarze z światowych redakcji o coś się mnie zapytać, poprosić o jakiś numer do polityka, zasięgnąć języka, bo ma to taki efekt.

A ja odpisywałem, my nie jesteśmy od pomagania liście.

Takiej atmosfery, ja ją pierwszy raz odczułem bardzo późno w swoim życiu, ponieważ czy pisałem dla Polityki, czy Rzeczpospolitej, czy Tygodnika Powszechnego, to ja fundamentalnie komunikowałem się z ludźmi mailem i przez telefon.

Pierwszy raz, kiedy ktoś zaprosił mnie do studia i powiedział, w ogóle nie ma problemu, tam chcesz do nas pisać, tu będzie twoje biurko, tu przyjdziesz na kolegium, to był Tygodnik Przegląd.

Zobaczyłem nagle, że z samego faktu, że dużo ludzi siedzi przy biurkach, kiedy piszę,

Ja słyszałam o sytuacjach, w których księża roznosili w szkołach kartki po to, żeby dzieci się mogły szybciej wypisać z tych zajęć.

Natomiast gdyby po prostu poddać ten odcinek, spisać go na straty, uznać, że wszystkie uniwersytety w Polsce to straty marszowe i Politechniki, jedziemy dalej, to wtedy moglibyśmy zacząć nową rzecz poprzez te wielkie szkoły, to znaczy na nich byłyby egzaminy wstępne i na nich byłyby zupełnie inne zasady funkcjonowania, byłyby dużo wyższe wymogi wobec kadry, mogłyby być też wyższe wynagrodzenia, ale dużo wyższe wymogi.

Ktoś może być wybitnym dydaktykiem, może być geniuszem, jeśli chodzi o dydaktykę, ale nie odkrył nic szczególnego i nie napisał żadnego zmieniającego stan wiedzy artykułu albo monografii, która jest po prostu posągowym osiągnięciem nauki światowej.

Moje poglądy, moje spojrzenie, moje nawyki myślowe zostały ukształtowane słuchając DLR-u, czytając rocznik idei, czytając raporty, tak jak ludzie byli ukształtowani przez pisma i celowo przemieszam tu porządki, tak jak kultura Jerzego Giedroycia Secret Service.

Czyli od poniedziałku do piątku była praca podcastowa, przygotowywanie się do odcinków, robienie odcinków, okładek, opisów, promocji, wysyłanie newslettera, zarządzanie jakimiś tematami fundacyjnymi, przekładanie papierów i tak dalej.

Ja mam pytanie, czy istnieje szansa na powołanie takiej wszechwspólnotowej, prosocjalnej ponad podziałami, ale może nie z brownistami, tylko raczej już bardziej z PiS-owcami, czy bardziej umiarkowanymi HDK-ami?

Realnie jest PiS.

Który według mnie nie jest chadecją, nie jestem instytutem hermeneutyki i kaczyzmu, więc nie będę teraz tłumaczył czym jest PiS, ale PiS jest złożoną rzeczą.

Natomiast PiS nie zdecydował się pójść ścieżką Piłsudczyków kiedyś czy Golistów i być Unią wszystkich patriotów od prawa do lewa.

PiS wybrał.

PiS chce być partią prawicową.

PiS nie chce posiadać skrzydeł centrowego czy lewicowego i nie da się PiSu zmusić do tego, żeby takie skrzydła u siebie zbudował, mimo że znam osobiście takich, którzy przekonywali PiS, że tak trzeba, a PiS tego nie chce i klamka zapadła.

Od lewej strony z kolei zbudować ugrupowanie, do którego PiS przystąpi, jest jeszcze bardziej niemożliwe.

Ja mam teorię spiskową, że Polską rządzi Unia Wolności, tylko Unia Wolności zdała sobie sprawę, że nie może wygrywać wyborów.

Dlatego stworzyła fikcyjny spór polityczny między PO, PiS-em, SLD, ale tak naprawdę rządzi Unia Wolności.

Ja nie mówię, że tak jest, ja tylko zadaję pytania, a kiedy to mówię, na ekranie są żółte napisy.

W jakimś sensie poza całym fasadowym konfliktem, który dzieli Platformę Obywatelską, SLD, PiS i najróżniejsze inne frakcje, oni są za tą samą polityką.

Kiedy brytyjski filozof John Gray w niedawnym numerze pisma New Statesman napisał taki artykuł o końcu globalizacji, końcu amerykańskiego porządku, końcu tego wszystkiego, co piękne, dobre i szlachetne.