Mentionsy

Dudek o Historii
Dudek o Historii
30.07.2025 15:59

Bierut kontra Wyszyński

Wsparcie kanału:👍👍👍https://buycoffee.to/dudekohistoriihttps://patronite.pl/DudekoHistoriiWykorzystano utwory:Intro: ZitronSound - Wild WesternOutro: Rattlesnake Railroad by Brett Van Donsel 2015 - @BVanDonsel#historia #polska #polityka


Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 25 wyników dla "Kościoła"

Jak wyglądała polityka komunistów wobec kościoła katolickiego w pierwszym okresie ich rządów w Polsce?

Przybył on do kościoła prokatedralnego tradycyjnym szlakiem prymasów.

Ulicami Wolską, Chwotną, Senatorską do placu zamkowego, a następnie do kościoła św.

Anny, skąd w szatach pontyfikalnych udał się pieszo do kościoła karmelitów.

Polskiej Partii Robotniczej, a więc ówczesnej partii komunistycznej, które na posiedzeniu odbytym na początku października podjęło cały szereg decyzji, których celem było zaostrzenie polityki wobec Kościoła.

Należy przystąpić do wszechstronnego i systematycznego rozpracowania instytucji i kościoła w terenie.

Widać wyraźnie, że najważniejszym zadaniem, jaki postawiono przed aparatem bezpieczeństwa, stało się werbowanie księży jako agentów UB, ewentualnie katolików świeckich zaangażowanych w działalność Kościoła i tak rzeczywiście w kolejnych latach...

Wyszyński miał bardzo duże doświadczenie, powiedziałbym, jako kapłan w zakresie spraw polityki społecznej, w zakresie marksizmu, w zakresie nauki społecznej Kościoła.

Oczywiście to słowo patriota było tutaj dość ironicznie używane, ponieważ oni nieustannie podkreślali, że są przede wszystkim obywatelami Polski Ludowej, a dopiero w drugiej kolejności kapłanami kościoła rzymskokatolickiego.

Te dobra martwej ręki to było nic innego jak ziemia należąca do kościoła.

hektarów ziemi należącej do kościoła, a w to miejsce właśnie utworzono fundusz kościelny, z którego tytułem rekompensaty za...

Episkopat wezwie duchowieństwo, aby w pracy duszpasterskiej zgodnie z nauką Kościoła nauczało wiernych poszanowania prawa i władzy państwowej.

Zasada, że papież jest miarodajnym i najwyższym autorytatem kościoła odnosi się do spraw wiary, moralności oraz jurysdykcji kościelnej.

Wychodząc z założenia, że misja Kościoła może być realizowana w różnych ustrojach społeczno-gospodarczych ustanawionych przez władzę świecką, Episkopat wyjaśni duchowieństwu, aby nie przeciwstawiało się rozbudowie spółdzielczości na wsi, ponieważ wszelka spółdzielczość w istocie swej jest oparta na etycznym założeniu natury ludzkiej, dążącej do dobrowolnej solidarności społecznej, mającej na celu dobro ogółu.

Oczywiście w tym fragmencie, który został zacytowany, wyeksponowałem te punkty, które były dla Kościoła szczególnie niewygodne.

Bo Wyszyński uważał, że jeśli strona kościelna nie odmówiłaby podpisania tego porozumienia, to najprawdopodobniej nastąpiłaby fala represji, taka jaka już w tym czasie miała miejsce na Węgrzech, gdzie już rok wcześniej tamtejszy przywódca kościoła, prymas Węgier, kardynał Minczenty...

Dlatego, że Wyszyński rzeczywiście kupił sobie mniej więcej trzy lata czasu dla Kościoła, opóźniając to zasadnicze uderzenie, które miało nadejść dopiero w 1953 roku.

Symbolem tego było powstanie w tymże kwietniu 1950 roku Urzędu do Spraw Wyznań, a więc takiej instytucji państwowej, która skoncentrowała w sobie całą władzę administracji państwowej wobec Kościoła.

Nie wspomniałem bowiem dotąd o tym, że cała struktura Kościoła katolickiego w Polsce powojennej w tamtym okresie, można powiedzieć, była dwoista.

To było bardzo zręcznie wykorzystywane oczywiście w propagandzie, która już od przełomu lat 40. i 50. była coraz mocniej krytyczna wobec Kościoła i wskazywała na jego właśnie...

Prymas Wyszyński uznał tę nominację władz, stojąc przed sytuacją, w której gdyby tego nie zrobił, de facto mielibyśmy do czynienia ze schizmą kościoła na ziemiach zachodnich i północnych.

To w praktyce oznaczało pozbawienie już Kościoła zupełnie jakiejkolwiek autonomii w sprawach personalnych, a to z kolei sprawiało, że biskupi uznali, a konkretnie prymas Wyszyński jako lider episkopatu, że to jest właśnie ta czerwona granica, na której przekroczenie Kościół i biskupi już się zgodzić nie mogą.

generalnie rugowanie Kościoła z przestrzeni publicznej, ale także np.

szkodliwą dla samego Kościoła.

coraz większej wasalizacji Kościoła wobec władzy komunistycznej.

Ostatnie odcinki