Mentionsy
Odstrzał, mięso, regulacja. Kto chce polować na żubry? [BEZBRONNE]
Ci, którzy chcą strzelać, mówią, że żubrów jest za dużo. Ale czy „za dużo” w ogóle istnieje? BEZBRONNE, cykl OKO.press o zwierzętach, które musimy lepiej chronić.
Dział reportażu OKO.press przedstawia audioreportaż na podstawie tekstu Katarzyny Kojzar "Odstrzał, mięso, regulacja. Kto chce polować na żubry?". Realizacja i opracowanie muzyczne: Filip Przybylski i Longstreet Studio.
Więcej audioreportaży znajdziesz na stronie OKO.press pod adresem: https://oko.press/media/audioreportaze
Szukaj w treści odcinka
Studzi mój entuzjazm profesor Rafał Kowalczyk z Instytutu Biologii Ssaków PAN.
Takiej listy, wyjaśniał wtedy w mediach profesor Kowalczyk, nie ma, a oba gatunki są ważne i ściśle chronione.
Żubrów nigdy nie będzie za dużo, mówi profesor Kowalczyk.
To 10% odszkodowań za szkody wyrządzone przez gatunki chronione, porównuje Kowalczyk.
Na październikowej komisji sejmowej wystąpiła profesor Wanda Olech-Piasecka z SGGW w Warszawie, prezeska Stowarzyszenia Miłośników Żubrów, związana również z Polskim Związkiem Łowieckim, propagatorka podejścia, jak nazywa to Kowalczyk, hodowlanego.
Magia, mówi Rafał Kowalczyk, wjeżdżając w szutrową drogę między łąkami.
Profesor Kowalczyk pokazuje mi zdjęcia wikinga.
Kowalczyk w instytucie pokazuje mi futro żubra.
Dystans krytyczny to 50 metrów, opowiada Kowalczyk.
Kowalczyk do Puszczy Białowieskiej pierwszy raz przyjechał mając 18 lat.
Razem z zagranicznymi naukowcami, którzy przyjechali do Białowieży, Kowalczyk zaczął przyglądać się żubrom.
Kowalczyk z zespołem obserwował dokąd najczęściej wędrują.
Wylicza Kowalczyk.
Pytam profesora Kowalczyka, kiedy stoimy na polanie, wypatrując kolejnych żubrów.
Nie można do tego dopuścić, mówi profesor Kowalczyk.
W oddali, pod lasem, profesor Kowalczyk zauważa trzy żubry.
Cała Europa była nimi pokryta, opowiada Kowalczyk, kiedy wpatrujemy się w żubry pod lasem.
To, według profesora Kowalczyka, świadczy o nieprzystosowaniu tych zwierząt do życia w lesie.
W 1919 roku żubry żyjące na wolności w Puszczy Białowieskiej wyginęły, opowiada Kowalczyk.
Do 2018 roku odbywały się polowania komercyjne na żubry w Puszczy Boreckiej i Knyszyńskiej, mówi mi profesor Kowalczyk.
Rafał Kowalczyk sam był myśliwym.
Dziś myśliwi profesora Kowalczyka raczej nie lubią.
Kolejny mógł zginąć wczoraj, mówi Kowalczyk.
Kowalczyk pokazuje mi żubrze odchody, pełne ziaren kukurydzy i zbiera żółte kolby, których żubry nie znalazły.
Potrącony żubr mógł być z tego stada, stwierdza Kowalczyk.
Ostatnie odcinki
-
Geny czy wychowanie? Nie ma prostego przepisu ...
29.06.2026 15:00
-
Czy artyście wolno nie zarabiać? Jak wspierano ...
24.06.2026 07:04
-
Co czeka Francję po epoce Macrona?
17.06.2026 07:16
-
Małżeństwa osób tej samej płci zawarte za grani...
03.06.2026 07:03
-
Czy powinniśmy pracować mniej? #DlaczegoTak
30.05.2026 16:00
-
Jak naprawić ustrój w Polsce bez nowej konstytucji
26.05.2026 07:19
-
Między Rosją a posłem Kowalskim. Wszystko o afe...
19.05.2026 18:47
-
W Bułgarii po wyborach parlamentarnych wreszcie...
16.05.2026 07:17
-
Czy Niemcy faktycznie są w ruinie?
13.05.2026 03:36
-
Czy Péter Magyar osiągnie na Węgrzech więcej ni...
04.05.2026 14:28