Mentionsy

Drugi Rzut OKA
Drugi Rzut OKA
31.08.2025 09:54

Jak Trump chce wygrać globalny wyścig AI

Donald Trump zapowiada, że USA wygrają globalny wyścig w dziedzinie sztucznej inteligencji z Chinami. Unia daleko w tyle i stawia na regulacje. Sprawdź, kto dziś rozdaje karty.




Trwa wyścig o dominację w dziedzinie sztucznej inteligencji. Na starcie są Stany Zjednoczone, Chiny i Unia Europejska. Ale gdzie w tym globalnym układzie plasuje się Polska?

Podczas Narodowego Szczytu AI w Waszyngtonie prezydent Donald Trump ogłosił nową strategię rozwoju sztucznej inteligencji, podkreślając, że „Ameryka rozpoczęła ten wyścig i Ameryka go wygra”. Tyle że w ostatnich latach to właśnie Chiny wydają się wysuwać na prowadzenie.

Jeśli spojrzymy na skalę nakładów finansowych, zdecydowanymi liderami są Stany Zjednoczone i Chiny. Unia Europejska pozostaje daleko w tyle, choć to właśnie ona na razie przewodzi w dziedzinie regulacji prawnych dotyczących AI.

USA także aspirują do roli globalnego hegemona w tym zakresie: Trump podpisał trzy rozporządzenia wykonawcze, w których znalazły się m.in. elementy odwołujące się do konserwatywnej bazy wyborczej MAGA, jak zakaz „woke AI”, czyli ideologicznie progresywnej sztucznej inteligencji. Jednak strategia amerykańska jest znacznie szersza. Ambicje tworzenia standardów i norm dla AI ogłosiły również Chiny.

Co kryje się za tymi planami i na jakim etapie faktycznie jesteśmy? Odpowiada Filip Konopczyński, analityk i ekspert ds. unijnych regulacji AI, wcześniej dziennikarz OKO.press:

„Nawet jeśli część inwestycji okaże się nietrafiona, suma wiedzy i narzędzi, które dziś budujemy, znajdzie szerokie zastosowanie. Musimy inwestować, ale też kontrolować rozwój AI – i nie ma innej drogi”, uważa Konopczyński.

Z podcastu dowiecie się także:

na jakim etapie jest wyścig inwestorów publicznych i prywatnych w AI,czy modele biznesowe firm oferujących generatywną AI są obecnie opłacalne,jaki jest związek między rozwojem AI a energetyką i czy Trump naprawdę proponuje „sztuczną inteligencję na węglu”,dlaczego UE inwestuje w gigafabryki AI i czy faktycznie potrzebuje aż tak ogromnych mocy obliczeniowych,oraz jak rozwój generatywnej AI wpływa na rynek pracy w Polsce.

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 33 wyników dla "AI"

Filipie, podczas narodowego szczytu AI w Waszyngtonie prezydent Trump ogłosił nową strategię narodową rozwoju sztucznej inteligencji i powiedział, że Ameryka rozpoczęła ten wyścig i Ameryka go wygra.

Które oczywiście też służą w dużym stopniu na rozwój AI.

Przy czym, jeżeli spojrzymy na ten wykres, między innymi w prowadzonym przy Stanfordzie AI, takim projekcie AI Index, to niesamowite są te wyniki, jeżeli chodzi o publikacje naukowe w Chinach.

Donald Trump, jednym z pierwszych ruchów, które zrobił, kiedy objął prezydenturę było między innymi odwołanie tego co nazywaliśmy AI Executive Action prezydenta Bidena, który miał właśnie taki charakter zbliżony trochę do tego podejścia europejskiego, gdzie

Gdzie przede wszystkim stawiano na ochronę praw, na regulowanie sektora, zastosowanie AI w sektorze publicznym.

I to widać w tym akcie, no bo jest tam element, który jest przeznaczony dla tych odbiorców wyczulonych na kwestie kulturowe, dla tego, co jest ważne dla ruchu MAGA, ponieważ do mediów przebiło się głównie to, że teraz mamy mieć no woke AI.

Tak, ale właśnie to będą trzy rozporządzenia wykonawcze, które dotyczą uproszczenia przepisów o budowie centrów danych, wymóg, aby modele AI nabywane przez rząd promowały neutralność ideologiczną, czyli to jest to anti-walk i zapowiedź ustanowienia jednolitych krajowych standardów regulacyjnych dla AI, czyli w zasadzie Stany Zjednoczone chcą wyprzedzić Europę i zostać globalnym liderem, powiedzieć jakie mają być globalne standardy narzucone AI.

Jest istotna, ponieważ zarówno Unia Europejska w ramach wdrożenia AI Actu z jednej strony oczekuje, że te europejskie agencje od standaryzacji CEN, CENELEC dostarczą zgodnie z zamówieniem Komisji Europejskiej normy i standardy właśnie na tym poziomie europejskim.

Gdzie działa coś takiego, jak wcześniej to się nazywało AI Safety Institute, teraz jest to AI Security, wydaje mi się, Institute.

No i mamy w końcu Chiny, które także niedawno w Szanghaju miały taki światowy kongres AI, gdzie nie było zbyt wielu przedstawicieli państw zachodnich, nie było tam między innymi Amerykanów, gdzie także ogłoszono ambicje dotyczące wprowadzenia norm i standardów.

No właśnie, bo premier chiński zaproponował tworzenie globalnej organizacji koordynującej rozwój i bezpieczeństwo AI, tak zaapelował o współpracę międzynarodową, a ta wypowiedź pojawiła się tuż po ogłoszeniu amerykańskich planów regulacyjnych.

Organizacji czy platform, które mają takie ambicje, żeby być tą jedną globalną platformą dla AI jest kilka, bo to się dzieje i przy OECD, i przy Radzie Europy, oczywiście w tym sensie, że tam obserwatorami są też kraje nieeuropejskie.

Nawet kiedyś Donald Trump powiedział, że z węgla będzie AI amerykańskie napędzane.

Będzie nadzorowany ściśle obrót tymi najnowszymi kartami graficznymi, które są kluczowe dla rozwoju AI.

Jak oceniasz jej potencjał jako lidera AI w Unii Europejskiej?

na rzecz inwestycji w gigafabryki AI.

No więc tak w poprzedniej wypowiedzi zacząłem krytykować to podejście unijne, ale też należy uczciwie powiedzieć, że w ostatnich latach i to zaczęło się jeszcze w okolicach 2022, kiedy właśnie Unia Europejska podjęła tę próbę uregulowania AI, czego efektem jest akt sztucznej inteligencji.

Kolejny wyścig AI.

Jeżeli uda nam się ich wykształcić więcej do tego, żeby móc właśnie tworzyć produkty, które korzystają z tych gigafabryk AI, no bo to nie jest produkt dla małej firmy.

I tam jest planowany fundusz konkurencyjności, w którym digitalizacja i AI to jeden z czterech głównych filarów.

Ten komponent cyfrowy oparty na AI także będzie tego elementem, bo wiemy, że także historycznie w Stanach sztuczna inteligencja powstała przy projektach wojskowych na początku.

Więc jak myślisz, jak to wpłynie na politykę obecnej Komisji Europejskiej względem właśnie regulacji AI czy tworzenia nowych źródeł finansowania inwestycji w ten obszar?

Nie tylko pracodawcy, ale też pracownicy mogą się obawiać rozwoju generatywnej AI i wpływu na rynek pracy w Polsce.

Szacuje się, że około 5 milionów osób w Polsce może być narażonych na ekspozycje, na zmiany związane z AI, a to nie musi oznaczać zawsze zwolnienia, to może oznaczać konieczność zmiany kwalifikacji, nauczenia się nowych umiejętności itd.

Być może to właśnie dzięki technologiom takim jak AI uda się uniknąć problemów społecznych związanych z coraz mniejszą liczbą osób na rynku pracy.

Nie rozmawialiśmy jeszcze o ukrytych kosztach AI, które dotyczą właśnie nie ludzi, ale całego środowiska.

To są takie wyzwania, o których się mówi w tej debacie o AI chyba nadal za mało.

Natomiast są pomysły, aby to rozwiązać i to zarówno na poziomie zmiany algorytmów, to znaczy jest taki ruch No Waste albo Zero Waste AI po to, aby po prostu znajdować takie technologie, które rozwiązują problem w stosunkowo najmniej kosztowny energetycznie sposób.

Nie chcę używać marki na jeden z popularniejszych takich modeli AI, który wiele osób ma, najpopularniejsze może tak jeżeli chodzi o aplikacje, że takie jedno wydanie polecenia jest około dziesięciokrotnie bardziej energochłonne niż wyszukiwanie w Google.

No tak, ale to nadal pokazuje, że żeby być liderem w AI i móc właściwie zapewniać szeroką dostępność tej usługi czy tego produktu, to państwo musi też dbać o bycie liderem w tych wszystkich innych dziedzinach.

Nie chciałbym tutaj, żeby ten fragment rozmowy o wpływie AI na rynek pracy był taki pesymistyczny.

Jesteśmy już w tym świecie, który jest dominowany przez AI i prawdopodobnie ta dominacja będzie tylko się zwiększać.

Fajnie, że zainteresował Cię ten temat i że wciąż z nami jesteś.