Jak Trump chce wygrać globalny wyścig AI
Donald Trump zapowiada, że USA wygrają globalny wyścig w dziedzinie sztucznej inteligencji z Chinami. Unia daleko w tyle i stawia na regulacje. Sprawdź, kto dziś rozdaje karty.Trwa wyścig o dominację w dziedzinie sztucznej inteligencji. Na starcie są Stany Zjednoczone, Chiny i Unia Europejska. Ale gdzie w tym globalnym układzie plasuje się Polska?Podczas Narodowego Szczytu AI w Waszyngtonie prezydent Donald Trump ogłosił nową strategię rozwoju sztucznej inteligencji, podkreślając, że „Ameryka rozpoczęła ten wyścig i Ameryka go wygra”. Tyle że w ostatnich latach to właśnie Chiny wydają się wysuwać na prowadzenie.Jeśli spojrzymy na skalę nakładów finansowych, zdecydowanymi liderami są Stany Zjednoczone i Chiny. Unia Europejska pozostaje daleko w tyle, choć to właśnie ona na razie przewodzi w dziedzinie regulacji prawnych dotyczących AI.USA także aspirują do roli globalnego hegemona w tym zakresie: Trump podpisał trzy rozporządzenia wykonawcze, w których znalazły się m.in. elementy odwołujące się do konserwatywnej bazy wyborczej MAGA, jak zakaz „woke AI”, czyli ideologicznie progresywnej sztucznej inteligencji. Jednak strategia amerykańska jest znacznie szersza. Ambicje tworzenia standardów i norm dla AI ogłosiły również Chiny.Co kryje się za tymi planami i na jakim etapie faktycznie jesteśmy? Odpowiada Filip Konopczyński, analityk i ekspert ds. unijnych regulacji AI, wcześniej dziennikarz OKO.press:„Nawet jeśli część inwestycji okaże się nietrafiona, suma wiedzy i narzędzi, które dziś budujemy, znajdzie szerokie zastosowanie. Musimy inwestować, ale też kontrolować rozwój AI – i nie ma innej drogi”, uważa Konopczyński.Z podcastu dowiecie się także:na jakim etapie jest wyścig inwestorów publicznych i prywatnych w AI,czy modele biznesowe firm oferujących generatywną AI są obecnie opłacalne,jaki jest związek między rozwojem AI a energetyką i czy Trump naprawdę proponuje „sztuczną inteligencję na węglu”,dlaczego UE inwestuje w gigafabryki AI i czy faktycznie potrzebuje aż tak ogromnych mocy obliczeniowych,oraz jak rozwój generatywnej AI wpływa na rynek pracy w Polsce.
No i dlaczego to jest ważne? No właśnie, bo premier chiński zaproponował tworzenie globalnej organizacji koordynującej rozwój i bezpieczeństwo AI, tak zaapelował o współpracę międzynarodową, a ta wypowiedź pojawiła się tuż po ogłoszeniu amerykańskich planów regulacyjnych. Organizacji czy platform, które mają takie ambicje, żeby być tą jedną globalną platformą dla AI jest kilka, bo to się dzieje i przy OECD, i przy Radzie Europy, oczywiście w tym sensie, że tam obserwatorami są też kraje nieeuropejskie. Wiemy, że jest ONZ, który docelowo powinien pełnić taką rolę. Wiemy, że Brytyjczycy, Japończycy, Japończycy tutaj przy okazji Hiroshima proces w związku z OECD, więc tutaj kolejne organizacje podejmowali takie działania, więc życzę powodzenia. W ustanowieniu globalnych standardów, kiedy nie wszyscy duże gracze są przy tym stole i pewnie nie wszyscy zgodzą się co do konkluzji.
Pokazano wszystkie 1 dopasowanie. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
Donald Trump zapowiada, że USA wygrają globalny wyścig w dziedzinie sztucznej inteligencji z Chinami. Unia daleko w tyle i stawia na regulacje. Sprawdź, kto dziś rozdaje karty.
Trwa wyścig o dominację w dziedzinie sztucznej inteligencji. Na starcie są Stany Zjednoczone, Chiny i Unia Europejska. Ale gdzie w tym globalnym układzie plasuje się Polska?
Podczas Narodowego Szczytu AI w Waszyngtonie prezydent Donald Trump ogłosił nową strategię rozwoju sztucznej inteligencji, podkreślając, że „Ameryka rozpoczęła ten wyścig i Ameryka go wygra”. Tyle że w ostatnich latach to właśnie Chiny wydają się wysuwać na prowadzenie.
Jeśli spojrzymy na skalę nakładów finansowych, zdecydowanymi liderami są Stany Zjednoczone i Chiny. Unia Europejska pozostaje daleko w tyle, choć to właśnie ona na razie przewodzi w dziedzinie regulacji prawnych dotyczących AI.
USA także aspirują do roli globalnego hegemona w tym zakresie: Trump podpisał trzy rozporządzenia wykonawcze, w których znalazły się m.in. elementy odwołujące się do konserwatywnej bazy wyborczej MAGA, jak zakaz „woke AI”, czyli ideologicznie progresywnej sztucznej inteligencji. Jednak strategia amerykańska jest znacznie szersza. Ambicje tworzenia standardów i norm dla AI ogłosiły również Chiny.
Co kryje się za tymi planami i na jakim etapie faktycznie jesteśmy? Odpowiada Filip Konopczyński, analityk i ekspert ds. unijnych regulacji AI, wcześniej dziennikarz OKO.press:
„Nawet jeśli część inwestycji okaże się nietrafiona, suma wiedzy i narzędzi, które dziś budujemy, znajdzie szerokie zastosowanie. Musimy inwestować, ale też kontrolować rozwój AI – i nie ma innej drogi”, uważa Konopczyński.
Z podcastu dowiecie się także:
na jakim etapie jest wyścig inwestorów publicznych i prywatnych w AI,czy modele biznesowe firm oferujących generatywną AI są obecnie opłacalne,jaki jest związek między rozwojem AI a energetyką i czy Trump naprawdę proponuje „sztuczną inteligencję na węglu”,dlaczego UE inwestuje w gigafabryki AI i czy faktycznie potrzebuje aż tak ogromnych mocy obliczeniowych,oraz jak rozwój generatywnej AI wpływa na rynek pracy w Polsce.