Mentionsy

Drugi Rzut OKA
Drugi Rzut OKA
28.10.2024 05:00

Drugi rzut OKA: Jak idzie obiecana odbudowa praworządności?

Rząd koalicji 15 października obiecał to szybko uporządkować, naprawić i rozliczyć. Kredyt zaufania oparł na reputacji ministra sprawiedliwości Adama Bodnara, byłego rzecznika praw obywatelskich. Jakie kroki udało się podjąć, a co pozostało do zrobienia? Co może i powinno wydarzyć się dalej? O tym rozmawiamy z prawnikiem Krzysztofem Izdebskim, członkiem zarządu Fundacji im. Stefana Batorego.


-- Drugi rzut OKA to autorski podcast OKO.press, w którym próbujemy rozróżnić prawdę od fikcji oraz sprawdzić popularne przekonania. A wszystko to w rozmowach z gośćmi i gościniami - specjalist(k)ami od poruszanych tematów, którzy i które odpowiadają na pytania oraz przedstawiają swój punkt widzenia.


Nowe odcinki pojawiają się w każdy poniedziałek o godzinie .


Podoba Ci się to, co słyszysz? Wpłać na OKO, byśmy mogli dalej tworzyć dobre projekty 👉 https://oko.press/wesprzyj

Rozdziały (3)

1. Postępowania dyscyplinarne i reforma Trybunału Konstytucyjnego

Podróżnik omawia reformę Trybunału Konstytucyjnego, w tym postępowania dyscyplinarne, i ich zastosowanie do sędziów, takich jak prof. Pawłowicz.

2. Rozliczenia i komisje śledcze

Podróżnik analizuje rola komisji śledczych w rozliczeniach polityków i ich wpływ na politykę antykorupcyjną.

3. Praworządność i kampania prezydenckia

Podróżnik omawia przyszłe podejście do praworządności w kampanii prezydenckiej i role rządu w tej kwestii.

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 18 wyników dla "Trybunału"

Obywateli i skutecznie chronić je prawa, więc to częściowy sukces w tym sensie, że na drodze stanął Andrzej Duda, który skierował tą ustawę do Trybunału Konstytucyjnego, o nim też będziemy szerzej rozmawiać, co to w zasadzie jest zatwór obecnie.

Natomiast to, co wiemy też dzięki opinii Komisji Weneckiej, to jest to, co wcześniej wiedzieliśmy z wyroków Europejskiego Trybunału Praw Człowieka, czyli że Polska musi uregulować status neosędziów i wydanych z nich udziałów wyroków i zgodnie z tą opinią powinna wypracować taki mechanizm, żeby to było zrobione raczej szybko.

Czekamy na te ustawy o regulacji statusu neosędziów i ich wyroków, no ale praktyka wygląda tak, że mamy prezydenta, który kieruje te ustawy w trybie kontroli uprzedniej do Trybunału Konstytucyjnego.

Z drugiej strony od marca mamy taką właściwie usankcjonowaną praktykę ignorowania tego Trybunału przez władze, czyli uchwalono uchwałę Sejmu, która zadeklarowała, że trzeba rozwiązać kryzys konstytucyjny i właśnie w odniesieniu do Trybunału Konstytucyjnego najpierw rząd

Nie publikował wyroków Trybunału z udziałem osób wędliwie tam zasiadających.

On wydaje zabezpieczenia w trakcie rozpatrywania spraw i to ma doprowadzić do takiego skutku jak zabezpieczenia Trybunału Europejskiego, Trybunału Praw Człowieka.

On był taką realizacją de facto zamierzeń władzy wykonawczej, ustawodawczej tylko właśnie rękami Trybunału.

Wszystko pod uwagę przy ocenie funkcjonowania Trybunału i realizowania tego, co on mówi.

Tak, tak, im się kończy, no ale tu wiemy już, znaczy wiemy jaki jest plan, bo on został ogłoszony na początku września po takim spotkaniu z autorytetami prawnymi, byłymi rzecznikami praw obywatelskich, też obecnym zdaje się, też byłymi prezesami Trybunału Konstytucyjnego.

To jest nabory na te zwalniające się miejsca w Trybunale Konstytucyjnym, co jest takim sygnałem wygaszenia Trybunału Konstytucyjnego i takiego kompletnego ignorowania.

O wygaszaniu, natomiast ta decyzja o wygaszaniu Trybunału Konstytucyjnego jako tego elementu właśnie też kontroli władz publicznych, ona została podjęta wiele lat temu, wtedy kiedy też rząd Prawa i Sprawiedliwości podejmował te zmiany i w efekcie doprowadził do tego, że ten Trybunał, ta instytucja po prostu nie funkcjonuje, więc ja to bardziej traktuję jako pewne przyklepanie pewnego stanu rzeczywistego, no i znowu czekanie na zmianę prezydenta.

No ale nawet jeżeli prezydent będzie przychylny tym zmianom, tym ustawom o Trybunale Konstytucyjnym, to po pierwsze, o ile sobie przypominam, tam były jednak takie pomysły dotyczące zachęcania sędziów Trybunału, żeby oni rezygnowali z dalszego pełnienia obowiązków.

I to teraz się wydaje jednak niespójne z tą ideą, żeby nie powoływać nowych osób do Trybunału.

Ta reforma, która została zaproponowana też właśnie przez zespół ekspertów prawnych Fundacji Batorego, która też znalazła właśnie swój wyraz tejże ustawie, która została przyjęta przez parlament i przesłana przez prezydenta do Trybunału.

Tylko bardziej wprowadzenie takiego modelu bardziej bym powiedział sprawiedliwego w kontekście postępowań dyscyplinarnych, dwuinstancyjnego, w którym też, żeby zapewnić jak najwyższy obiektywizm w rozpatrywaniu tych spraw, 15 sędziów, bo tyle mamy sędziów Trybunału Konstytucyjnego, przynajmniej pro forma,

Niezależnie od tego, czy to postępowanie dotyczyłoby Krystyny Pawłowicz, jakiegoś przyszłego sędziego Trybunału, który cieszył się akurat poparciem Platformy Obywatelskiej.

W 2015 roku taką możliwością pociągnięcia sędziego Trybunału Konstytucyjnego do odpowiedzialności było na przykład naruszenie przepisów prawa.

Te przepisy, które już funkcjonują obecnie, one zostają, czyli oni też rzeczywiście ten wpis na Twitterze jako nielicujący z godnością też w Sęciego Trybunału Konstytucyjnego, on będzie mógł oceniony, ale my nie wprowadzamy jakby nowych przepisów takich, które właśnie powodują to, że może powstać wrażenie, że to jest właśnie specjalnie jakiś przepis, który ma pociągnąć do odpowiedzialności Krystynę Pawłowicz.