Mentionsy

Drugi Rzut OKA
Drugi Rzut OKA
18.01.2026 09:05

Donald Trump kontra Grenlandia. NATO na krawędzi, a Europa pod presją

„Wenezuela pokazała, że Donald Trump właściwie może wszystko. Nie tylko w polityce wewnętrznej, ale także w polityce zagranicznej” – mówi ekspertka Magdalena Górnicka-Partyka



Operacja w Wenezueli nie wydarzyła się z dnia na dzień. Poprzedziły ją miesiące nacisku. Donald Trump stopniowo podkręcał konflikt: od gróźb, przez ultimatum z konkretną datą odejścia Maduro, po działania wywiadowcze i pokaz siły z użyciem lotniskowców i wojska, aż po otwarty atak. To była eskalacja krok po kroku, testowanie granic i reakcji otoczenia.

Teraz mamy do czynienia z groźbami wobec Grenlandii. „W przypadku Grenlandii widać bardzo podobny schemat. Trump najpierw rzucił hasło, że wyspa powinna stać się częścią Stanów Zjednoczonych. Teraz napięcie systematycznie rośnie” – mówi Magdalena Górnicka-Partyka, ekspertka ds. komunikacji w amerykańskiej polityce.

„Trump zawsze może sięgnąć po ostateczne środki, ale najwyraźniej zakłada, że nie będzie musiał. W jego logice Europa jest zbyt słaba, zbyt zależna od USA i zbyt przestraszona wizją rozpadu NATO, by realnie się sprzeciwić” – dodaje ekspertka.

Efekt? Absurdalny i niepokojący zarazem. Potężne państwo świata grozi militarnie innemu państwu NATO. Donald Trump sugeruje użycie siły, by przejąć bogate w surowce, autonomiczne terytorium Danii. Brzmi jak political fiction, ale to nie jest scenariusz serialu. To dzieje się naprawdę.

Dla NATO to nie lada problem. Sojusz znalazł się w sytuacji, w której jego podstawowe mechanizmy polityczne i prawne przestają działać. Sojusz Północnoatlantycki ma odstraszać wrogów zewnętrznych. Nigdy nie zakładano, że zagrożenie może przyjść z samego centrum NATO – ze strony Stanów Zjednoczonych.

Duńskie władze chcą, by administracja Donalda Trumpa zaprzestała publicznych gróźb dotyczących przejęcia Grenlandii „po dobroci lub w trudniejszy sposób”. W Kopenhadze narasta przekonanie, że wypowiedzi amerykańskiego prezydenta destabilizują relacje sojusznicze i podważają dotychczasowe ustalenia dotyczące statusu wyspy.

Więcej o tym, co może się wydarzyć, dlaczego Trumpowi zależy na Grenlandii, wysłuchają Państwo w kolejnym odcinku „Drugiego Rzutu OKA”.

Jeśli wy, słuchacze i czytelniczki macie jakieś pomysły, tematy, przemyślenia, z którymi chcielibyście się podzielić, to zapraszam do kontaktu!

natalia.sawka[at]oko.press

IG: nataliasawka_


Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 74 wyników dla "Donald Trump"

Donald Trump przede wszystkim chce pozbyć się wpływów rosyjskich i chińskich, bo uważa, że zachodnia hemisfera to jest ogródek z Ameryki i właściwie tylko Stany Zjednoczone i Donald Trump osobiście mogą tam robić porządek, a jakiekolwiek zagraniczne wpływy zagrażają Stanom Zjednoczonym jako takiemu regionalnemu supermocarstwu.

A porozmawiamy sobie o tym, co rozpala nasze emocje dzisiaj, czyli o prezydencie Donaldzie Trumpie.

Bo Donald Trump, no właśnie, nie żartuje i ogłasza, że posiadanie wyspy jest absolutną koniecznością.

Mam wrażenie, że Wenezuela pokazała, że Donald Trump właściwie może wszystko.

To zresztą mówiła jego szefowa personelu Susie Wise w tym głośnym wywiadzie dla Vanity Fair, który ujawniał kulisy otoczenia Donalda Trumpa, że amerykański prezydent jest przekonany, że właściwie może zrobić wszystko.

To zaczęło się jako żart, bo New York Post zrobił okładkę z tym, że Donald Trump chce sięgnąć właśnie po Grenlandię, zmienić nazwę Zatoki Meksykańskiej na Amerykańską i jeszcze kilka innych kwestii.

No ale wtedy wszyscy myśleli, że Donald Trump po prostu mówi różne rzeczy.

Bo Donald Trump tak robił w swojej pierwszej kadencji.

Mówił dużo różnych rzeczy, z których większość nie była prawdą, a teraz jest ta ogromna różnica między Donaldem Trumpem 1.0 a Donaldem Trumpem 2.0, że Donald Trump 2.0 właściwie nie żartuje.

Dlatego Donald Trump ma właściwie pełen arsenał narzędzi i on je stopniuje.

To była taka trochę taktyka salami, czyli Donald Trump najpierw groził, potem dawał ultimatum, że Maduro musi zrezygnować w określonym czasie, potem wysyłał CIA, potem rozmieszczał lotniskowce

And now this tension is rising, this tension is growing and Donald Trump can always reach for this final weapon or final means, but he believes that he will not have to.

Wydaje mi się, że to jest druga noga tego geopolitycznego patrzenia na świat przez Donalda Trumpa, że on ma przekonanie, że Europa jest tak słaba i tak zależna od Stanów Zjednoczonych, że właściwie nie będzie w stanie zrobić nic, żeby się Donaldowi Trumpowi sprzeciwić.

Należącą do Europy i zażądać tego, żeby tę część jemu wydać, no bo po prostu może, bo jest Donaldem Trumpem prezydentem Stanów Zjednoczonych, najpotężniejszego kraju na świecie.

No właśnie, mamy taką sytuację, że potężne państwo świata grozi militarnie innemu państwu NATO i Donald Trump sugeruje, że może użyć siły w celu przejęcia bogatego w surowce

Donald Trump zawsze, zanim sięgnie po środki siłowe, to chce zawrzeć deal.

Więc wydaje się, że Donald Trump ma te możliwości i wie, że ma te możliwości, z których może korzystać.

So we also have to remember that Donald Trump looks like...

Interesuje go tylko zysk i to zysk krótkoterminowy, bo pamiętajmy, że Donald Trump nie lubi czekać, on chce ogłosić sukces tu i teraz i nie chce, żeby ten sukces był odłożony w czasie.

No i oczywiście chciałby przejść do historii nie tylko jako prezydent pokoju, ale także jako prezydent, który poszerzy terytorium Stanów Zjednoczonych, więc potencjalnie to też jest kolejna korzyść, która sprawi, że Donald Trump zostanie zapamiętany w historii nie tylko jako ten, który doprowadził do ataku na Capito w swojej pierwszej kadencji, no ale jako prezydent, który zakończył już osiem konfliktów, być może dziewiąty, wojnę w Ukrainie, no ale też powiększy terytorium Stanów Zjednoczonych o Grenlandię.

Niemniej zastanawiam się, dlaczego Donaldowi Trumpowi tak bardzo zależy na Grenlandii.

Donald Trump mówi, że przede wszystkim ze względu na bezpieczeństwo narodowe.

I oczywiście można mówić, że na Grenlandii są surowce, które można wydobywać, ale Donald Trump przede wszystkim chce pozbyć się wpływów rosyjskich i chińskich, bo uważa, że zachodnia hemisfera to jest ogródek z Ameryki i właściwie tylko Stany Zjednoczone i Donald Trump osobiście mogą tam robić porządek, a jakiekolwiek zagraniczne wpływy zagrażają Stanom Zjednoczonym jako takiemu regionalnemu supermocarstwu.

I właśnie regionalnemu, bo Stany Zjednoczone podwodzą Donalda Trumpa

No ale Donald Trump do tego wraca, bo uważa, że to się podoba jego wyborcom.

Donald Trump myśli o Ameryce jako o kontynencie, stąd takie właśnie wypowiedzi bardzo mocno imperialistycznie nastawione do właśnie zachodniej hemisfery.

Czy nie jest tak, że Donald Trump też chce coś zakryć?

Mam na myśli to, że w wewnętrznej polityce kraju też niedobrze się dzieje i czy Donald Trump chce poprzez zakusy na Grenlandię i Wenezuelę pokazać, że jest silny, państwo jest silne, a poprzez to zakryć pewne kwestie dotyczące, które się dzieją wewnątrz kraju?

Oczywiście jest sprawa Epsteina, wisząca nad nim jak widmo i która właściwie ciągle nie jest wyjaśniona do końca, bo te publikowane dokumenty nie są w pełni odtajnione i ciągle pojawiają się domysły, że Donald Trump mógł tam wiedzieć więcej niż mówił, że wie.

Donald Trump obiecał, że uszczelni granicę i faktycznie wyrzuci migrantów przebywających nielegalnie w Stanach Zjednoczonych z kraju.

Był sondaż Pew Research z grudnia, 53% Amerykanów mówiło, że ta polityka deportacyjna to już... Amerykański rząd robi zbyt dużo, no bo te zatrzymania ICE są bardzo spektakularne, są publikowane w mediach społecznościowych, ludzie są wywlekani z samochodów i to nie są tylko przestępcy, gwałciciele, jak mówił Donald Trump.

I to może odwrócić losy Donalda Trumpa, bo sam amerykański prezydent mówił,

Z drugiej strony, jeśli republikanie stracą większość w obu izbach, no to Donald Trump będzie przez dwa ostatnie lata prezydentem bardzo mocno ograniczonym w swojej władzy, a prezydent Trump chce przede wszystkim sprawować,

Here Donald Trump also doesn't look good in the eyes of Americans, because he promised them an economic miracle, and now he's struggling with what Joe Biden struggled with and what overwhelmed Joe Biden's candidacy, i.e.

No i dlatego Donald Trump też się z tym zmaga, trochę czasami ucieka od tego tematu, gdzie się pojawiają tematyka gospodarcze, no bo przecież on miał być takim prezydentem, który przyjdzie i za dotknięciem czarodziejskiej różki po prostu Amerykanom nagle będzie żyło się lepiej z dnia na dzień.

No i mamy problem, no bo to były te najważniejsze obietnice, które Donald Trump obiecał, a nie zrealizował.

Te zakusy Donalda Trumpa, czy one oznaczają coś dla nas, dla Europy i Unii Europejskiej?

Czy Unia Europejska może jedynie być w roli obserwatora i patrzeć na to, co Donald Trump mówi i co robi?

Ja mam wrażenie, że europejscy liderzy do drugiej kadencji Donalda Trumpa podeszli w taki sposób, że chcieli go obłaskawić.

Stąd było wiele takich rzeczy, które miały sprawić, że on będzie wyglądał dobrze, Donald Trump.

A Donald Trump, pamiętajmy, on nienawidzi Unii Europejskiej.

Donald Trump is the president of Venezuela, North Atlantic Treaty Organization, Europe, Denmark.

Donald Trump is the president of Venezuela, North Atlantic Treaty Organization, Europe,

I wydaje mi się, że to jest cel Donalda Trumpa, takie trochę przeniesienie MAGA na Europę, czyli zrobienie MEGA, Make Europe Great Again, ale w takim rozumieniu, że Europa będzie tylko powtarzać te amerykańskie interesy, czy będzie tylko realizować te amerykańskie interesy,

Not necessarily integrating, or actually disintegrating, he will not listen to Donald Trump in everything.

Europe is the moment when he has to come up with a way to talk to Donald Trump, not as a client, not as a weaker partner.

Donaldowi Trumpowi na tym zależy, no bo łatwiej się dogaduje ze słabszymi klientami, na których ma cały wachlarz narzędzi i może wywierać wpływ, niż z Unią Europejską, gdzie tych narzędzi jest mniej i wywieranie wpływu jest dużo trudniejsze.

I wydaje mi się, że Donald Trump bardzo dobrze o tym wie, ale właśnie, Europa jest zróżnicowana i w Europie jest bardzo wiele różnych podejść, stąd trudno zgodzić się co do tego, że ta Unia Europejska jest przyszłością, kiedy mamy tak duży sentyment antyunijny, rosnący zresztą też w Polsce.

Będzie trudno, bo będziemy cały czas podzieleni, będziemy cały czas się kłócić i będziemy tacy, jak Donald Trump nas uważa, że Europejczycy są właśnie kłótliwi, że nie potrafią podejmować decyzji, że nie potrafią się dogadać, że nie są takim partnerem, który mówi tak wchodzę, tak robię, tylko cały czas coś między sobą próbują ustalić i nie dochodzą do żadnych wniosków.

I z tego względu Donald Trump postrzega nas jako słabych.

Czy to, co się dzieje właśnie między Europą, Donaldem Trumpem,

I widać, że Władimir, przedłużając to, że on nie przychodzi do stołu negocjacyjnego, że nie chce negocjować, że cały czas zwodzi Donalda Trumpa, no to on właściwie gra na słabość Europy.

Donaldowi Trumpowi znajduje podatny grunt, bo Donald Trump też tak myśli o świecie, też myśli o strefach wpływu, o bliskiej zagranicy i o tym, że może rozdawać karty właściwie w imieniu wszystkich państw i wydaje mi się, że dlatego Władimir Putin cieszy się z takiego, nie powiedziałem rozwodu, no ale kryzysu bardzo mocno w relacjach Stanów Zjednoczonych i Europy i to bardzo mocno widać, jak Donald Trump...

To podchodzi do tego na serio, no bo on to napisał w tej Strategii Bezpieczeństwa Narodowego, że Europa jest zła, zgniła, że nie radzi sobie z migracją, że czyha na wolność słowa, więc to wszystko sprawia, że Europa, zwłaszcza jeśli ten kurs republikański, tej nowej partii republikańskiej zmienionej przez Donalda Trumpa zostanie utrzymany i prezydentem zostanie J.D.

Vance po Donaldzie Trumpie, no to ten kurs

Donald Trump has a problem with China, because it is...

Jedyny kraj, jedyne mocarstwo, z którym Donald Trump właściwie nie ma żadnych środków wpływu.

Więc dla Donalda to Donald Trump nie ma jak wpłynąć na sea, nie ma jak wymusić czegokolwiek i to rodzi ogromną frustrację.

Więc to pokazuje, że Donald Trump chce odpychać Chinę.

Jeszcze jest o tym, że prawdopodobnie będzie współpraca gospodarcza kontynuowana i Donald Trump bardzo ostrożnie podchodzi do Chin, no bo Chiny był jedynym krajem, które nie ustąpiły Stanów Zjednoczonych w tej wojnie handlowej, którą rozpętał wiosną zeszłego roku, tylko nakładały coraz to wyższe cła na produkty amerykańskie.

I Donald Trump w pewnym momencie musiał się wycofać, bo wiedział, że nie wygra tej eskalacji i to była bardzo ważna dla niego nauczka, że on bezpośrednio się nie będzie mierzył z Chinami i być może nie ma jeszcze szans, żeby wygrać, ale może szukać takich zastępczych regionów świata czy zastępczych obszarów, w których może Chinom dać nauczkę.

Słyszy się też, że te imperialistyczne ruchy Donalda Trumpa to też taki sygnał dla Chin w kontekście tego, że Chiny mogłyby zająć Tajwan, czy też w kontekście Rosji i tego, żeby Rosja mogła sobie swobodnie zająć Donbas, chociaż Rosja swobodnie sobie zajęła Krym.

Jak to się ma do tego, co robi Donald Trump?

Donald Trump w ogóle nie myśli o terytoriach jako o częściach krajów, o samostanowieniu.

A jeśli nie może wziąć, to może ewentualnie wynegocjować, a Vladimir Putin przecież nie chce negocjować, więc do Donalda Trumpa to już jest dziwne, że on nie chce negocjować, bo wystarczy, żeby usiadł, a przecież by ten deal został dopięty i on by tę ziemię dostał na stole negocjacyjnym.

Pamiętajmy, że Donald Trump nie patrzy na Rosję, nie patrzy na Chinę jako na takich wrogów.

I tak jak Donald Trump kieruje się własną moralnością w polityce zagranicznej, to tak uważam, że Władimir Putin i z nim też mogą się kierować własną moralnością, jeśli chodzi o Tajwan, czoło Ukrainy.

Mam wrażenie, że z Donaldem Trumpem bardzo trudno jest wróżyć, bo gdybyśmy wróżyli w zeszłym roku, co Donald Trump zrobi przez pierwszy rok swojej prezydentury, to właściwie trudno byłoby trafić z czymkolwiek, bo Donald Trump nie myśli długoterminowo.

Więc może być tak, że Donald Trump będzie chciał zwiększyć mocno obecność Stanów Zjednoczonych.

Natomiast nie wydaje mi się, żeby Europa, tak jak mówi Donald Trump, zabijała się o NATO, zabijała się o Grenlandię, żeby ryzykowała NATO, istnienie NATO, losami Grenlandii.

Bo Europa ma Ukrainę, a od Grenlandii, jak to mówi Donald Trump, że Stany Zjednoczone od Ukrainy oddziela ocean, no to tak Europa od Grenlandii oddziela ocean.

I to jest ten moment, kiedy wejdzie to myślenie takie, które Donald Trump wie, że wejdzie,

Nie wiem, w jakiej formie oddać tę Grenlandię, natomiast pozwolić Donaldowi Trumpowi realizować swoje interesy na Grenlandii.

Także Donald Trump, myśląc o Europie, spodziewa się, że Europejczycy nie będą chcieli ryzykować istnienia NATO właśnie wobec Grenlandii.