Mentionsy

Drugi Rzut OKA
Drugi Rzut OKA
03.08.2025 09:29

Czym naprawdę jest nielegalna migracja i co oznacza dla Polski Pakt Migracyjny

W kwietniu Rada Powiatu Tarnogórskiego przyjęła uchwałę przeciwko relokacji migrantów w ramach unijnych mechanizmów.  Nacjonalista Robert Bąkiewicz zbija polityczne paliwo na samozwańczym „Ruchu obrony granic" na granicy polsko-niemieckiej. W lipcu Konfederacja zorganizowała demonstracje w polskich miastach pod hasłem „Stop imigracji!". Prezes PiS Jarosław Kaczyński zwołał na 11 października w Warszawie protest wobec nielegalnej migracji do Polski i Paktu Migracyjnego Unii Europejskiej.

Temat migracji, nielegalnej i legalnej, staje się główną osią politycznej mobilizacji w Polsce.

Co tak naprawdę oznaczają te pojęcia?

W tym odcinku podcastu Drugi Rzut Oka dyskusję porządkujemy dyskusję wokół migracji w rozmowie z Grażyną Baranowską, profesor prawa migracyjnego i praw człowieka na Uniwersytecie Fryderyka Aleksandra w Erlangen-Norymberdze i badaczką w Instytucie Nauk Prawnych Polskiej Akademii Nauk.

Z podcastu dowiesz się, czym z perspektywy prawa jest „nielegalna migracja" i dlaczego mówienie o „nielegalnych migrantach" może być mylące i dehumanizujące. Wyjaśnimy, czy „nielegalna migracja" dotyczy wyłącznie przekraczania granicy bez wymaganych dokumentów.

Opowiemy też, jakie przepisy krajowe, unijne i międzynarodowe obowiązują Polskę w zakresie ochrony międzynarodowej, która jest szerszym pojęciem niż azyl.

Rozbroimy mity, wyjaśniając, na a czym polega unijny Pakt Migracyjny, który prawica w Polsce i Europie przedstawia jako zagrożenie, i dlaczego – wbrew tym narracjom – pakt nie narzuca obowiązkowej relokacji na poziomie samorządów. Doprecyzujemy, jakie nowe procedury wprowadza Pakt – m.in. przyspieszoną procedurę graniczną – i co oznacza „system solidarności”, który ma ułatwić współpracę między państwami UE.

W rozmowie pojawia się również ważny wątek tzw. systemu dublińskiego – czyli mechanizmu, który określa, które państwo UE odpowiada za rozpatrzenie konkretnego wniosku o azyl. W Polsce często mówi się o odsyłaniu migrantów z Niemiec, ale czy Polska naprawdę jest poszkodowana w tym systemie? A może to właśnie kraje takie jak Włochy, Grecja czy Hiszpania najbardziej odczuwają jego konsekwencje?

W podkaście odnosimy się też do wydarzeń z ostatnich miesięcy:

W maju przywódcy dziewięciu państw UE – w tym Polski – wystosowali list do Europejskiego Trybunału Praw Człowieka, zarzucając, że orzecznictwo ETPCz ogranicza państwom możliwość deportacji cudzoziemców, którzy popełnili przestępstwo na terenie Unii. Czy to rzeczywiście tak działa?Rząd Donalda Tuska zawiesił prawo do azylu na granicy polsko-białoruskiej – czy to legalne? Jakie mogą być konsekwencje tego działania wobec zobowiązań Polski wynikających z prawa unijnego, Rady Europy i prawa ONZ?

Na koniec przyglądamy się danym. ZUS opublikował aktualne informacje o liczbie cudzoziemców pracujących legalnie w Polsce. To już setki tysięcy osób, pracowników budujących polską gospodarkę. Jak w tym świetle powinna wyglądać polityka integracji i polityka migracyjna Polski, i jak ją możemy budować mądrzejsi o doświadczenia europejskich krajów z długą historią imigracji?

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 12 wyników dla "Trybunał"

I przywódcy dziewięciu państw, Włoch, Danii, Austrii, Łotwy, Litwy, Polski, Belgii, Estonii i Czech, w maju wystosowali list Europejskiego Trybunału Praw Człowieka, organu Rady Europy.

Sugerują, że orzecznictwo tego Trybunału ogranicza państwom decyzję, czy mogą deportować cudzoziemców, którzy popełnili przestępstwo na terenie Unii Europejskiej.

Jak odczytujesz ten list i czy Trybunał faktycznie ogranicza władzom pole manewru, jeśli chodzi o deportację osób, które popełniły przestępstwo?

Przystępując do Rady Europy i akceptując jurysdykcję Trybunału, Europejskiego Trybunału Praw Człowieka, wszystkie państwa oczywiście zgodziły się na ograniczenie swojego pola manewru w zakresie ochrony praw człowieka.

Jednocześnie badając Rzecznictwo Trybunału widzimy tak naprawdę, że w zakresie migracji Trybunał pozostawia krajom bardzo duże pole manewru, szczególnie w zakresie osób nieregularnie próbujących przekroczyć granicę.

Więc to jakby wyjściowo to jest rola Trybunału, żeby się tym zająć.

Rzeczywiście jest tak, że pewne ograniczenia Trybunał nakłada na państwa.

I o ile rzeczywiście w wypadku deportacji, a także nadzoru nad tymi osobami, które nie są deportowane, Trybunał pewne ograniczenia nakłada, to wydaje się, że jeśli chodzi o instrumentalizację, na razie jeszcze nawet nie można tak powiedzieć, że tak rzeczywiście jest.

Trybunał jest tak naprawdę w tym ograniczeniu dość ostrożny.

I Europejski Trybunał Praw Człowieka i państwa chciały dalej deportować te osoby do Iraku i Europejski Trybunał Praw Człowieka uznał, że do niektórych terenów nie można, tam gdzie są prześladowani chrześcijanie i w innych miejscach byłyby bezpieczniej i tam można te osoby deportować.

Odpowiednie jest to, że jest Europejski Trybunał Praw Człowieka, który mimo wszystko w kontekście deportacji patrzy krajom na ręce i ogranicza takie deportacje, które rzeczywiście mogą wpłynąć na życie, zdrowie i bezpieczeństwo tych osób deportowanych.

Mówiliśmy już o Europejskim Trybunale Praw Człowieka, czyli Trybunał w Strasburgu jest trybunał.