Mentionsy

Druga Wersja // podcast popularny
Druga Wersja // podcast popularny
14.08.2025 14:17

Prawda i perfekcja, pianoforte i sprezzatura, wrażliwość i smokingi, czyli przestrzeń między człowiekiem a muzyką #210

Jak i kiedy rozpoznać małego geniusza muzycznego. Dlaczego, żeby być dobrym muzykiem trzeba dobrze znać życie. Po co kształcić pianistę, gdy wiadomo, że nie będzie wirtuozem. Dlaczego Szopen grał delikatnie. Jak jury ocenia muzyków. Kto na kim zarabia podczas konkursów muzycznych. O zwycięzcach, którzy nie wygrali. O różnicy między muzykowaniem, a uprawianiem zawodu muzyka. Oraz o niepoważnym słuchaniu muzyki poważnej.

// Jakub Dera // pianista, pedagog, animator kulturalny

--------

Wesprzyj nas. Pomożesz tworzyć podcast i zmienisz świat:

- abonament, czyli duża wdzięczność: www.patronite.pl/drugawersja

- kawka w podziękowaniu za odcinek: www.buycoffee.to/drugawersja

-------- My na www: www.drugawersja.pl  My na Spotify: https://spoti.fi/3MWjX9v My na fejsie: www.facebook.com/drugawersja My na YT: https://www.youtube.com/@podcast_poznanski My na insta: www.instagram.com/druga.wersja My na tiktoku: https://www.tiktok.com/@drugawersja

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 4 wyniki dla "Chopinowskiego"

Dla niego, bo to jest też ten problem czasami, że jeżeli rodzice zobaczą faktycznie pewnego rodzaju, nie wiem, odkryją taką wrażliwość dziecka, jeżeli chodzi o faktycznie odbiór tych bodźców płynących z muzyki, no to od razu chcą kształcić geniusza, prawda, laureata konkursu Chopinowskiego, już widzą tę wielką karierę, już mówią, że mamy geniusza w rodzinie.

No i skoro konkursy, to i jury, skoro jury, to i bardzo takie określone standardy oceniania, które czasem, ja jakby widziałam te karty, widziałam różne podsumowania poszczególnych etapów z konkursu Chopinowskiego na przykład, to są czasami setne punktów.

To jest szalenie trudna sprawa, szczególnie w obecnych czasach i nawet na przykładzie konkursu Chopinowskiego.

Ale biorąc pod uwagę osoby, które ja słyszałem podczas eliminacji do konkursu Chopinowskiego w kwietniu w Małej Sali Filharmonii Narodowej, grało 180 osób i większość faktycznie miałem przyjemność usłyszeć.