Mentionsy

Drogowskazy
Drogowskazy
10.04.2026 06:28

Jak i dlaczego sprzedajemy nasze dane osobowe? DROGOWSKAZY

Ochrona danych osobowych – to hasło kojarzy nam się przede wszystkim z długimi formułkami i nudnymi szkoleniami. Z tego powodu nie poświęcamy im mało uwagi, co... może skończyć się katastrofą. Dane osobowe machinalnie udostępniamy akceptując losowe zgody w trakcie zakupów przez internet, poznając ludzi na aplikacjach randkowych, a nawet, korzystając z “zamkniętych” grup szkolnych przeznaczonych dla uczniów i uczennic. Dane osobowe nazywane są “współczesnym złotem” nie bez powodu: powiększają bazy marketingowe, ułatwiają wyłudzenia i kradzieże, pozwalają na obserwację naszych zwyczajów. W jaki sposób są wykorzystywane i dlaczego warto chronić je bardziej, opowiedziała w Drogowskazach Karolina Praszek- Gołębiewska, specjalistka ds. Ochrony danych osobowych z Kancelarii Bezpieczeństwa. Do wysłuchania rozmowy zaprasza Aleksandra Galant.

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 4 wyniki dla "Romo"

Te ceny są albo jakieś promocje, albo właśnie te 10% rabatu, o którym mówiliśmy, ale te 10% rabatu, czy 5%, czy 5 złotych na rachunku, czy cokolwiek innego, to jest nic innego jak sprzedawanie swoich danych.

Więc jeżeli pierwszy, drugi, trzeci zwabimy rabatem, nawet pięćdziesięcioprocentowym, bo czasami aż takie promocje do nas przychodzą, to potem mamy na stałe kogoś, kto nam kupuje.

Nawet jeżeli, załóżmy, kupimy samochód w danym salonie samochodowym i firma będzie chciała nam polecić opony do samochodu, żebyśmy dostali jakąś dodatkową promocję albo cokolwiek innego, to musi na to mieć naszą zgodę.

Więc my myślimy, że to jest kwestia znalezienia Romo i Julii, a de facto im więcej mamy danych, tym więcej reklamodawców do nas przyjdzie, tym więcej rzeczy będziemy w stanie sprzedać, tym więcej pieniędzy zarobimy na dodatkowych opcjach premium.