Między dietą a życiem
Wiele osób ma na swoim koncie jakąś historię związaną z odchudzaniem. Czasem niejedną - z różnymi metodami, różnymi nadziejami i bardzo różnymi efektami. Waga często bywa jednak tylko punktem wyjścia, bo po drodze pojawia się codzienność: jedzenie w biegu, jedzenie „w nagrodę”, jedzenie „za karę”, a także to, jak łatwo zacząć mierzyć swój dzień tym, czy było się wystarczająco „grzecznym”. Dziękujemy, że podzieliliście się z nami swoimi historiami o dietach i o tym, jak próbujemy zmieniać siebie - czasem z czułością, czasem z surowością i co ważne - z jak różnych powodów...
No moja historia jest przecież taka, że Krzyś w szkole podstawowej trzymając ławkę, na której stałam i wieszając coś na tablicy, nagle wypalił, ojejku, jakie ty masz wielkie łydki.
A mimo wszystko, gdzieś na koniec dnia przychodzi do nas obrazek, kiedy Krzyś trzyma moją ławkę, na której stoję i mówi mi, że mam wielkie łydki.
Pokazano wszystkie 2 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
To jest podcast Dobra Rozmowa, którego partnerem jest T-Mobile.
Rozdziały i streszczenia generowane automatycznie. Pełna transkrypcja nie jest publikowana — wyszukaj frazę, aby zobaczyć dopasowane fragmenty.
„To jest podcast Dobra Rozmowa, którego partnerem jest T-Mobile."
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
Wiele osób ma na swoim koncie jakąś historię związaną z odchudzaniem. Czasem niejedną - z różnymi metodami, różnymi nadziejami i bardzo różnymi efektami. Waga często bywa jednak tylko punktem wyjścia, bo po drodze pojawia się codzienność: jedzenie w biegu, jedzenie „w nagrodę”, jedzenie „za karę”, a także to, jak łatwo zacząć mierzyć swój dzień tym, czy było się wystarczająco „grzecznym”. Dziękujemy, że podzieliliście się z nami swoimi historiami o dietach i o tym, jak próbujemy zmieniać siebie - czasem z czułością, czasem z surowością i co ważne - z jak różnych powodów...