Mentionsy
Koszyk prawdy, czyli o naszych zakupowych nawykach
Zakupy potrafią być przyjemnością, obowiązkiem albo sportem ekstremalnym. Jedni chodzą z listą i planem, inni ufają impulsom i promocjom, a jeszcze inni potrafią prowadzić w sklepie prywatne negocjacje z samym sobą. Są też nawyki, które u innych działają nam na nerwy szybciej niż kolejka do kasy. Dzisiejszy odcinek to historie o tym, jak kupujemy, co nas w tym cieszy, co męczy i dlaczego „idę tylko po jedną rzecz” bywa najgorszym kłamstwem świata.
Rozdziały (2)
Mam bardzo obrotnego chrześniaka, jest już dorosły, ma żonę, dwójkę dzieci. Super firma i w ogóle. I jego babcia, czyli moja ciocia, mieszka w mieszkaniu, które należy do mnie.
I oni cały czas mi tłumaczyli, że chodzi o to, żebyśmy robiąc zakupy myśleli o innych.
Sponsorzy odcinka (2)
"Mam bardzo obrotnego chrześniaka, jest już dorosły, ma żonę, dwójkę dzieci. Super firma i w ogóle. I jego babcia, czyli moja ciocia, mieszka w mieszkaniu, które należy do mnie."
"I oni cały czas mi tłumaczyli, że chodzi o to, żebyśmy robiąc zakupy myśleli o innych."
Szukaj w treści odcinka
To mówiłam, że dopiero co byłam w Ikei, bo znowu sobie coś tam znalazłam do przerobienia w Ikei i teraz zrobiłam dla siebie i dla mojego przyjaciela takie stoliki z tych luster takich kwadratowych, że jak kupisz jeden taki stolik i wykorzystasz tylko nogi od tego stolika i sześć tych lusterek takich naklejanych, to w ogóle masz zajebisty...
No więc byłam w Ikei i uwielbiam, zwłaszcza na tym dziale, gdzie są sofy, kanapy, fotele, uwielbiam tam sobie usiąść i przyglądać się kolejnym parom, które mnie mijają.
Ale tak wiesz, nie tak ostentacyjnie, tylko tak niby przypadkiem, że coś tam widzę, coś tam słyszę, przecież testuję kanapę, jak oni się kłócą w tej Ikei.
Zakupy w Ikei z moim mężem to nic, ale jak pójdę z nim do Lidla, klękają się narody, mam ochotę go zabić, ogląda każdą rzecz, o Jezu, a takie coś istnieje?
I kiedyś poszłam właśnie do Ikei i tak patrzę, zawsze podobały mi się te kieliszki i teraz już mogę.
Osobne szkło tylko do ogrodu, więc jakieś 80 kieliszków z Ikei stoi w garażu, więc możesz sobie naprawdę wszystkie wziąć i tam postawić.
Mój syn, jak mu to powiedziałem, to mnie wyśmiał i cytuję, to ty do Ikei po meble jeździsz?
Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Ostatnie odcinki
-
Nie chwaląc się… czyli o tym, za co jesteśmy z ...
25.08.2026 22:00
-
Historie podszyte wstydem
18.08.2026 22:00
-
Z pamiętnika urlopowicza
11.08.2026 22:00
-
Komunikacja bez ściemy, czyli o jedną wymówkę z...
04.08.2026 22:00
-
Kiedy zapala się czerwona lampka - czyli o red ...
28.07.2026 22:00
-
Cudze życie w naszym kadrze - czyli o publikowa...
21.07.2026 22:00
-
Luksusy XXI wieku
14.07.2026 22:00
-
Dwa pokolenia, jeden dach - czyli o domowej dyp...
07.07.2026 22:00
-
Marzenia - między celem a tęsknotą
30.06.2026 22:00
-
Tematy tabu - czyli o tym, o czym wolimy milczeć
23.06.2026 22:00