Mentionsy

DoMyśl się
DoMyśl się
13.12.2025 17:00

“Zebra bez pasków “- bajka terapeutyczna | WczytajSię

Przedstawiamy Tobie mały słuchaczu Zebrę Zuzię. Zebra Zuzia troszkę różni się od swoich przyjaciół. Może masz ochotę się dowiedzieć w jaki sposób, a przy tym, tak jak nasza bohaterka poznasz odpowiedź na pytanie - “Co to znaczy ta cała tolerancja?”. 


Bajka skierowana jest do dzieci w wieku 5-8 lat. Warto przeczytać ją dziecku, jeśli:

- jest samotne,

- boi się wyśmiania,

- wstydzi się,

- nie dostrzega swoich zalet, mocnych stron,

- różni się od innych,

- nie chce bawić się z innymi dziećmi

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 24 wyników dla "Zuzi"

Jedynie zebra Zuzia była bardzo zmartwiona.

Zuzia cały czas przeglądała się w lustrze i oglądała z każdej strony.

Koledzy i koleżanki ze stada Zuzi często wytykali jej braki.

Zuzia co prawda lubiła sama tapleć się w kałużach i obserwować długimi godzinami afrykańskie słońce, ale jednak z utęsknieniem patrzyła również na biegających znajomych.

Zebra Zuzia marzyła o tym, by kiedyś również pościgać się z innymi, biec tak szybko jak potrafi, a w tym była całkiem niezła, poczuć wiatr i w ogóle nie przejmować się już swoim wyglądem.

Zuzia pogrążona wtedy w smutku oddalała się, ciągnąc kopyta za sobą.

Och, jak i ja bym chciała mieć jakieś super moce, pomyślała zebra Zuzia.

Zuzia wiele godzin spędzała na rozmyślaniu nad swoim wyglądem.

Farby zauważyła również zebra Zuzia.

Zuzia nie chciała za długo czekać.

– Patrzcie, czy to na pewno Zuzia?

Zuzia ze spokojem wzruszała wtedy ramionami i mówiła, że tak po prostu się pojawiły.

Zebra Zuzia była bardzo zadowolona, że wszyscy są zachwyceni jej nowym wyglądem.

Zuzię obudziła wielka ulewa.

Zuzi to jednak nie przeszkadzało, bo lubiła pluskać się w kałużach.

Kiedy tylko Zuzia weszła do domu, złapała za swój ręcznik z liści, aby choć trochę wytrzeć kopyta.

Zuzia zaczęła łukać.

Zuziu, Zuziu, co się stało?

Ja nie chciałam, płakała cicho Zuzia i wtuliła się w mamę.

– Oj, Zuziu, każdy z nas jest inny.

– nie rozumiała Zuzia.

Nie, odparła Zuzia, przeciągając ostatnią głoskę.

Zuzia lekko się uśmiechnęła.

A zebra Zuzia była po prostu szczęśliwa.