Mentionsy
SKANDALICZNE SŁOWA TRUMPA, RADA POKOJU Z NAWROCKIM I AFERA ZEGARKOWA W SEJMIE | Dudek o Polityce
Ostatni tydzień minął nam wokół zamieszania wokół Grenlandii i prezydenta Donalda Trumpa, który ogłosił powstanie Rady Pokoju, jednocześnie obrażając polskich (i europejskich) żołnierzy, którzy stracili życie podczas amerykańskich wojen na Bliskim Wschodzie. W Polsce trwa dalszy spór o przywództwo w Polsce 2050, ale też i rozpętała się głośna afera o zegarek posła Szejny z Lewicy. Zapraszamy na podsumowanie tygodnia z prof. Antonim Dudkiem i Arturem Jarząbkiem w ramach Dudek o Polityce.
Szukaj w treści odcinka
Profesor sądzi o koncepcji polityki zagranicznej, wedle której prezydent Nawrocki miałby być odpowiedzialny za relacje z Trumpem i USA, natomiast premier Tusk i rząd za relacje z Europą i żeby wzajemnie, ale potajemnie się w tym wspierali.
A zarazem z amerykańskiej perspektywy, i to nie jest kwestia wynalazku prezydenta Trumpa, tylko już od lat 90., zawsze partnerem z amerykańskiej perspektywy w Polsce dla Amerykanów nie był rząd, tylko był prezydent.
W poniedziałek padło zaproszenie, konkretne zaproszenie od prezydenta Trumpa dla Karola Nawrockiego czy też ogólnie dla
Co powiedzieć Donaldowi Trumpowi?
I tutaj z pomocą przyszła ta nasza kulawa konstytucja, która obroniła chyba i premiera i prezydenta w relacjach z Donaldem Trumpem.
Tam jeszcze Donald Trump mówił, że on to rozumie, że niektóre kraje muszą pytać się... Tak, ale doprecyzujmy właśnie, że Karol Nawrocki nie miał żadnego orzecha do zgryzienia, bo on jasno powiedział, że jest entuzjastą uczestnictwa Polski w Radzie Pokoju.
Cała sprawa została skutecznie zamieciona na jakiś czas pod dywan, pod hasłem tych procedur konstytucyjnych, któremu to, że tak powiem, wytłumaczono Trumpowi, że to musi potrwać, ale oficjalnie zaproszenie nie zostało odrzucone, co uczyniło już wiele innych państw.
Bo w istocie rzeczy to Trump niby dał do zrozumienia, że to jest odpowiedź na kryzys ONZ-u.
I po prostu Trump prosi wszystkich, którzy mają trochę wolnych środków, żeby się tam dołożyli na odbudowę strefy gazy, to ja to rozumiem.
Natomiast Trump zdaje się sugerować, że ta Rada Pokoju ma zrobić cokolwiek innego.
Ja bym na przykład, gdybym miał okazję zadać prezydentowi Trumpowi pytanie na konferencji, powiedziałbym, panie prezydencie, jak Rada Pokoju się przyczyni do zawarcia pokoju czy rozejmu między Rosją a Ukrainą?
No i podejrzewam, że wtedy by się okazało, że Trump nie ma takiej odpowiedzi, bo nigdy jej nie ma.
Czyli inaczej mówiąc, Rada Pokoju jest jakimś kolejnym przejawem wizji Donalda Trumpa, żeby coś po sobie pozostawić.
Donalda Trumpa będzie tam sobie funkcjonowała przez wiele lat i będzie takim świadectwem, że był kiedyś taki prezydent Donald Trump, który miał wielkie dokonania i będą tam jeździć po świecie i organizować debaty na temat pokoju i szczęścia powszechnego.
Kiedy się zorientuje, że Europa się naraziła Trumpowi w większości tych największych państw, nie przystępując do Rady Pokoju, ogłosi, że oczywiście on się w Radzie Pokoju widzi, tam z radością przystąpi i nawet może ten miliard dolarów za jakiś czas wypłaci.
Najlepiej z tych pieniędzy, co to mówi Unia Europejska, zamroziła w Brukseli, w tym banku i niech tam Trump wyegzekwuje od nich ten miliard.
Pytanie też brzmi, czy to nie chodzi troszkę o to, że kraje, które staną okoniem w stosunku do Donalda Trumpa przy tej propozycji, nie będą miały później pod górkę w relacjach ze Stanami Zjednoczonymi?
No to już mają, no to już mają, bo te kraje nieustannie właśnie miały dostać za sprawę Grenlandii, do której zaraz przejdziemy podwyżkę ceł, Trump się z tego wycofał.
Jest wiadomo, że w Europie w awangardzie oporu przeciwko Trumpowi jest Francja i Niemcy.
Roboczo nazwijmy Trump o Grenlandii.
Wszyscy obawiali się tego, jak Donald Trump przyleci do Davos z nowymi żądanami w sprawie Grenlandii.
Wszyscy się tego momentu obawiali, natomiast Donald Trump wyszedł na mównicę i powiedział tak.
Natomiast później Donald Trump też udzielił wywiadu dla stacji Fox, gdzie powiedział tak, będziemy mieli całkowity dostęp do Grenlandii, będziemy mieli cały dostęp wojskowy, jakiego chcemy.
Trwa dogadywanie szczegółów, czyli Trump zdobył to, co chciał.
Generalnie, jeżeli założymy, że celem Trumpa było to, żeby Grenlandia stała się integralną częścią terytorium Stanów Zjednoczonych, to tego nie osiągnął.
Natomiast jeżeli zgodzimy się, tak jak ja to sugerowałem już tydzień temu, że celem Trumpa w istocie rzeczy jest położenie ręki na grenlandzkich złożach zasobów mineralnych i różnych innych surowcach, które są tam ukryte, to idzie w tym kierunku, a wstępem i pretekstem do tego jest silniejsza obecność militarna Amerykanów na Grenlandii.
I ja powiem w ten sposób, może to jest nieładne, może to jest i imperialistyczne, ale układ sił między Europą i Stanami Zjednoczonymi jest taki, a nie inny i będziemy jeszcze o tym dziś i w wielu kolejnych programach mówili, że Europa nie jest w stanie przeciwstawić się w większym stopniu Trumpowi, ale też uznajmy to, że Trump jednak nie dąży do tego upokorzenia, przynajmniej na tym etapie, może znowu zmienić zdanie,
No bo wyobraźmy sobie na moment sytuację, w której Trump postanawia przeprowadzić operację Maduro Plus, czyli zamiast, prawda, porywać premiera Grenlandii, wysadza tam desant paru tysięcy żołnierzy, którzy poświadczają, że Grenlandia jest o tym terytorium Stanów Zjednoczonych.
Więc w istocie, że byłoby to złamanie prawa międzynarodowego oczywiste, nie mam wątpliwości, no ale najprawdopodobniej, moim zdaniem, w ogóle to doprowadziłoby do impeachmentu później Trumpa
I w tym sensie Trump może sobie te wyjściowe warunki stawiać tak wysoko, żądać horrendalnie wiele, a później łaskawie
Mark Rutte, szef NATO na przykład, bardzo się cieszy z tego powodu, że Donald Trump jest prezydentem Stanów Zjednoczonych.
Jestem absolutnie przekonany, że bez Donalda Trumpa nie bylibyśmy zdobyć tych decyzji i są one istotne, szczególnie dla europejskiego i kanadyjskiego strony NATO, aby naprawdę urodzić się w postkolonialnym światu wojny.
Myślę, że nie potrzebujemy Trumpa w Unii Europejskiej, ale wierzymy w nasze służby wojskowe w Polsce.
Musimy podkreślić, co Trump chciałby powiedzieć o bezpieczeństwie, bo jest odpowiedzialny.
Prezydent Nawrocki też powinien łaskawie zauważyć, że przez to, że z powodu takich, a nie innych zachowań Trumpa na szczycie Davos mówiono głównie o Grenlandii, a nie mówiono o wojnie, która realnie trwa i konflikcie rosyjsko-ukraińskim.
Bo wszyscy się zajmowali tym, żeby Trump łaskawie nie zajmował Grenlandii.
Amerykanie jakby się koncentrowali na wyjaśnianiu sprawy Grenlandii, a nie na wyjaśnianiu przed domniemanym, nawiasem mówiącym, rosyjskim zagrożeniem, bo przecież Trump cały czas mówi, że to chińsko-rosyjskie zagrożenie, on zwalcza, prawda, domagając się Grenlandii, a nie mówiono o tym realnym zagrożeniu rosyjskim, jakim są rosyjskie wojska próbujące wyszarpać coraz większy kawałek Ukrainy.
No i to też należałoby wziąć udział pod uwagę, kiedy się mówi o tym zbawczym wpływie, prawda, Trumpa na sprawy europejskie.
Europejscy przywódcy dostali pstryczka w nos od Donalda Trumpa i, co ciekawe, z drugiej strony również od Włodymira Załęskiego, który właśnie na tym szczycie wyśmiał chociażby tą całą akcję z czterdziestoma, czterdziestoma żołnierzami wysłanymi na Grenlandię.
Co nie zmienia faktu, że moim zdaniem generalnie słusznie przywódcy europejscy się zachowali, próbując jakoś się przeciwstawiać retoryce Trumpa, bo gdyby tego nie było, gdyby wszyscy jak prezydent Nawrocki radośnie pobiegli z deklaracjami, że oni chcą być w tej Radzie Pokoju,
Natomiast i Trumpowi chyba tam wytłumaczyli niektórzy z jego doradców do spraw gospodarczych, że te cła, którymi znowu postanowił niektóre kraje, niektóre unijne ukarać, dotyczyć będzie całego konfliktu z Unią Europejską, bo nie da się ukarać.
I nawet jak się skończy kadencja Trumpa, trzeba zwalczać tych wszystkich fałszywych proroków europejskich, żeby mówili, no nie ma już Trumpa, wszystko wróci do normy, będzie fajnie.
I albo się uda tym krajom jakiś sojusz obronny zbudować, albo będziemy zdani tylko na NATO i kaprysy kolejnych amerykańskich prezydentów, którzy kolejni amerykańscy prezydenci mogą być od Trumpa jeszcze ostrzejsi.
A jeżeli chodzi o Donalda Trumpa, to ostatnio prezydent Ameryki odniósł się też, przypomniał udział europejskich wojsk w misjach na Bliskim Wschodzie i powiem szczerze, że to chyba raczej nie były miłe dla nas słowa.
To jest przykład jak Donald Trump niepotrzebnie wytwarza złą atmosferę, bo fakty są takie, że Amerykanie prosili swoich sojuszników z NATO o udział w misji w Afganistanie.
Więc Trump robił ogromny błąd, obrażając pamięć tych ludzi.
Natomiast oczywiście to jest przejaw tej amerykańskiej arogancji w wydaniu Trumpa.
To jest ogromny błąd ze strony Donalda Trumpa, sposób w jaki on traktuje kraje przyjazne wobec Stanów Zjednoczonych, bo przecież tam byli żołnierze z krajów przyjaznych, europejskich, w przypadku misji w Iraku także i pozaeuropejskich.
I Donald Trump zdaje się to kompletnie ignorować i to się moim zdaniem skończy naprawdę dla Ameryki potężnymi problemami, ponieważ ja uważam, że efektem długofalowym prezydentury Trumpa będzie nie tylko radykalne zwiększenie nastrojów antyamerykańskich na świecie, bo to już widzimy, ale to pójdzie znacznie dalej.
I jestem przekonany, że z każdą taką wypowiedzią Trumpa, tego rodzaju, kolejnymi groźbami, kolejnych wojen celnych i tak dalej, świat się będzie coraz bardziej oswajał z myślą kooperacji gospodarczej bez udziału Amerykanów.
To nie jest oczywiście perspektywa roku czy dwóch, ale jeżeli po Trumpie kolejny amerykański prezydent będzie tego rodzaju politykę niestabilnej arogancji prowadził, to tak się to może dla Stanów Zjednoczonych skończyć i wtedy dopiero Amerykanie zobaczą, jakie korzyści dawało ogromne przez dekady Amerykanom posiadanie waluty, która jest pieniądzem światowym, czyli dolara amerykańskiego.
Polska 2050 czy Donald Trump?
Trzy lata Donalda Trumpa, jeśli mu stan zdrowia pozwoli, mamy gwarantowane.
Ostatnie odcinki
-
AMBASADOR USA ATAKUJE CZARZASTEGO. POLSKIE WĄTK...
08.02.2026 14:14
-
NAWROCKI LEPSZY OD DUDY! WYROK KACZYŃSKIEGO I Ż...
30.01.2026 19:20
-
SKANDALICZNE SŁOWA TRUMPA, RADA POKOJU Z NAWROC...
24.01.2026 07:22
-
SPOTKANIE U NAWROCKIEGO, MASA UPADŁOŚCIOWA HOŁO...
16.01.2026 21:48
-
TRUMP PORWAŁ MADURO, TRAGEDIA NA KOMISARIACIE I...
09.01.2026 20:00
-
ADRIAN ZANDBERG I PROF. DUDEK "CHCIELI NAS KUPI...
02.01.2026 19:36
-
PROF. DUDEK PODSUMOWUJE 2025! NAJWIĘKSI PRZEGRA...
27.12.2025 08:28
-
PIS SIĘ ROZPADA! NAWROCKI WYRZUCA OKRĄGŁY STÓŁ,...
20.12.2025 11:12
-
WIELKI POWRÓT PO-PiS? BAŁAGAN U NAWROCKIEGO, PR...
12.12.2025 20:06
-
PROF. DUDEK UDERZA W BRAUNA! KACZYŃSKI KAPITULU...
06.12.2025 12:32