Mentionsy

DUDEK o polityce
DUDEK o polityce
28.06.2025 11:20

FAŁSZERSTWA PRZY LICZENIU GŁOSÓW? DRUGI POLAK W KOSMOSIE I ZŁY SONDAŻ DLA RZĄDU! | DUDEK o polityce

Czy i na jaką skalę doszło do fałszerstw przy liczeniu głosów? Co oznacza dla Polski obecność naszego rodaka na ISS i dlaczego Donald Tusk nie może spać spokojnie - m.in. o tym mówi prof. Antoni Dudek w politycznym podsumowaniu tygodnia.

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 14 wyników dla "Trump"

Doszło do wymiany ognia i to dość drastycznej wymiany ognia, która zdenerwowała samego Donalda Trumpa, który cały ten konflikt bardzo dosadnie skomentował.

Walczą ze sobą tak długo Izraeli z Iranem, że oni już nawet nie wiedzą k... o co tak naprawdę... No tak, to był klasyczny Trump, ale akurat tu wygląda na to, to czas oczywiście pokaże, że Trump ma pierwszy istotny sukces w swojej prezydenturze.

Tego nie zrobił, bo najwyraźniej albo nie jest w stanie albo się nie odważył przywódca Iranu Ali Khamenei po tym jak Trump powiedział wiemy gdzie pan jest tylko na razie pana nie zabijemy.

Nie miał środków technicznych, żeby to zniszczyć i tu z pomocną dłonią podążył prezydent Trump, który wysłał amerykańskie samoloty z tymi bombami tak zwanymi burzącymi, których Izrael nie ma i twierdzi, że zniszczył.

Zobaczymy co dalej, bo albo Trump odniesie długofalowy sukces, to znaczy okaże się, że program nuklearny Iran został zablokowany, a Iran upokorzony i nie będzie się w stanie zemścić, albo też w ciągu najbliższych paru miesięcy nastąpi niestety i chciałbym tu być złym prorokiem, ale wyjątkowo perfidny odwet Iranu,

To, że Netanyahu... Zdenerwowało tak bardzo też Donalda Trumpa, który w którymś momencie musiał też stanąć, nie chciał, ale musiał stanąć

Będzie kontynuował tą wojnę, no w tej chwili nie z Iranem, bo mu Trump zabronił, ale będzie pewnie znowu coś się działo w strefie gazy albo gdzieś na innym odcinku, jest tam wiele odcinków wokół Izraela, po to, żeby utrzymywać atmosferę zagrożenia wojennego.

Że Donald Trump zapytany o zaangażowanie USA w razie ataku na jedno z państw członkowskich sojuszu powiedział, że jesteśmy z nimi do końca i dodał, że NATO będzie silne.

Że sekretarz generalny NATO Mark Rutte podkreślił, że prezydent Trump jasno zadeklarował zaangażowanie Stanów Zjednoczonych w działania sojuszu.

Zacznijmy od tego, że te 5% PKB na obronę ma być do 2035 roku, czyli stopniowo kraje NATO, z wyjątkiem Hiszpanii, którą zresztą Trump zrugał, która się powiedziała, że ona się nie zgadza na to, wszystkie inne kraje stwierdziły, że będą zwiększać swoje wydatki na obronę do 5% PKB do roku 2035.

Tylko, że powiedzmy sobie jasno, nie wiem dlaczego premier Szanczes nie chciał tej uprzejmości Trumpowi zrobić, też się na to zgodzić, bo prawda jest taka, że 10 lat temu podjęto decyzję o tym, że zostaną osiągnięte nakłady na poziomie 2% PKB i do dziś takie kraje jak właśnie Hiszpania, Włochy tego nie osiągnęły.

Ja wiem, ale to nie zmienia faktu, że można składać obietnicę po to, żeby udobruchać prezydenta Trumpa, który za trzy i pół roku już nie będzie prezydentem.

W niektórych stolicach państw europejskich, akurat nie w Madrycie, ale w wielu innych w Zachodzie uświadomiono sobie, że ten parasol amerykański może jednak, jak nie za prezydentury Trumpa, to jakiegoś jego następcy zostać zwinięty i Europa zostanie sama na sam z Putinem albo jego następcami.

I oby rzeczywiście to przyniosło jakiś efekt w kontekście tego zwiększenia nakładów, bo Trump się bardzo też cieszy dlatego, że on zakłada, że miażdżąca większość tych środków pójdzie do Ameryki na zakup amerykańskiej broni.