Mentionsy

DIGITALKS
DIGITALKS
14.01.2026 15:01

2025 - rok, w którym powiedzieliśmy AI "sprawdzam”. Rozmowa z Joanną Sosnowską | Digitalks #204

W 2025 roku zaczęliśmy mówić sztucznej inteligencji: "sprawdzam". Zachwyt nad AI coraz częściej ustępował miejsca pytaniom o realne konsekwencje jej używania oraz o to, czy naprawdę umiemy w pełni wykorzystywać jej możliwości. A według danych - nie umiemy.


Gościnią pierwszego w 2026 roku odcinka Digitalks jest Joanna Sosnowska, dziennikarka technologiczna, redaktorka w Wyborczej.biz i współprowadząca podcast "Techstorie" w Radiu Tok FM.


W tym odcinku także o:

👉 Przyjaźniach młodzieży z AI

👉 Nowych sposobach korzystania z internetu

👉 Masowych oszustwach w sieci

👉 Azjatyckiej perspektywie na wdrażanie nowych technologii


Rozdziały:

- Intro

- Powiedzieliśmy AI: "sprawdzam"

- AI wśród młodych

- Ruch oporu wobec AI

- Globalny handel z Chinami jako zagadnienie polityczne

- USA nie są przyjacielem świata

- Główne zaskoczenie w 2025 roku

- Azjatycka perspektywa na technologię

- Azja jako światowe centrum oszustw internetowych

- Polecajki podcastowe i książkowe

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 32 wyników dla "AI"

Są takie dane, z których wynika, że 73% nastolatków ma AI-owego przyjaciela.

Tam widać bardzo wyraźnie, to implementujemy rozwiązania AI.

raport MIT, z którego wynikało, że 95% firm nie potrafi wdrażać AI, że te wdrożenia są kompletnie chybione i że AI jest wdrażana w złych miejscach, nie tam, gdzie trzeba.

ma AI-owego przyjaciela.

Było dla mnie dużym zaskoczeniem, jak OpenAI zaczął publikować najpopularniejsze pytania.

A AI zawsze nam powie, że mamy rację, bo ona jest tak zbudowana, że ten mechanizm to się nazywa sykofantowanie.

Natomiast w przypadku młodych ludzi to jest jeszcze o tyle ważne, że przyjaciel AI nie ma

Po prostu nigdy nie postawię jakiejś bariery, którą zrobiłby to żywy człowiek, więc tego typu inwestowanie w przyjaciół AI może nam się odbić bardzo, bardzo dużą czkawką i zobaczymy to dopiero za jakiś czas.

Trzeci i to będzie ostatni z AI.

Pojawia się ruch oporu wobec AI, który widzimy zwłaszcza na przykładzie budowy wielkich centrów danych.

Ten rok nam pokazał bardzo dobitnie, między innymi przez to, że Donald Trump wrócił na fotel prezydenta Stanów Zjednoczonych, że Ameryka to nie jest ten przyjaciel, do którego się przyzwyczailiśmy przez ostatnie dekady.

Sądzę, to jest niestety znowu związane z AI, no ale taki rok.

Mamy AI-owy rok.

Ale teraz mówimy cały czas jeszcze o AI.

To znaczy przestajemy googlować, my przestajemy wyszukiwać informacje i to jest już bardzo, bo po prostu zadajemy te pytania chatbotom AI-owym.

Ja to sama widzę po sobie, że jeżeli chcę sprawdzić, jakie obecnie są założenia planu pokojowego dla Ukrainy, to ja wolę zapytać chatbota, niż przekopywać się przez setki różnych stron.

To ja wolę zapytać AI, która da mi w miarę...

To nie będzie oczywiście do końca obiektywne, no bo skąd ta AI czerpie informacje, ale to będzie w jakiś tam sposób wypośrodkowane, więc ja się sama łapię na tym, że wygodniej jest mi zapytać chatbota i dopiero potem weryfikować jego informacje w wyszukiwarce, niż sprawdzać tam samodzielnie, przebijać się przez te linki.

Teraz jeszcze te treści są, jest taki zalew treści AI-owych, że nie wiadomo, gdzie się trafi na...

na te wykwity AI.

lepsi do moderatorów AI, które kompletnie nie wychwytują też tych treści, prawda?

Ja jestem bardzo ciekawa, jak to się rozwinie, bo albo to zaakceptujemy, albo faktycznie ludzkość jako całość mniej więcej powie, nie, my nie chcemy AI slopów, nie chcemy tej papki, nie chcemy generowanych automatycznie rozwiązań, które nam podpowiadają, jak skręcić szafę, albo nie chcemy generowanych automatycznie życiorysów gwiazd, albo plotek o gwiazdach i tak dalej, i tak dalej.

Tym bardziej, że zwróć uwagę, jeżeli chodzi o wideo generowane przez AI, ono się staje coraz doskonalsze i coraz trudniej jest wykryć, które zostało wygenerowane, a które nie.

A z drugiej strony, to znowu mieliśmy, no i jest ta postprawda dzisiaj, że jednak przed AI-em mieliśmy jakieś możliwości odkrycia prawdziwych sytuacji, prawdziwych historii, co tam się dzieje na tej wojnie.

A teraz, jeśli wchodzimy jeszcze i zawracam tutaj do tego wątku początkowego, czyli o AI Companions, jeżeli dzielimy się, to jest już tak nieprawdopodobnie intymnymi rzeczami, czyli w ogóle naszymi marzeniami, pragnieniami, potrzebami emocjonalnymi,

Tym bardziej, że to też badania pokazały, sztuczną inteligencję można nauczyć dezinformacji, to znaczy można wyprodukować tak dużo treści dezinformacyjnych, że sztuczna inteligencja zacznie je, zaindeksuje je i zacznie je nam zwracać w tychże odpowiedziach, po które my do niej przechodzimy.

I faktycznie okazało się, że oni wyprodukowali tyle stron zawierających rosyjską dezinformację dotyczącą wojny w Ukrainie, przede wszystkim Ukraińców, imigrantów, zdrowia, że sztuczna inteligencja zaczęła to podłapywać i w kilkudziesięciu procentach po prostu zaczęła to przemycać w tych naszych odpowiedziach.

Natomiast to, co tam widać bardzo wyraźnie, to implementujemy rozwiązania AI teraz, zadajemy pytania później.

Na przykład mówiłam, że AI pomaga to wszystko rozwijać.

Są takie badania, które pokazują, że tylko w 2024 roku to oszustwo dzięki AI zyskało 40% skuteczność, jakby dodatkową, oprócz tego, co już było.

I dzieje się to dlatego, że AI pozwala dawać lepsze argumenty, oczywiście tłumaczenia, ale AI pozwala też na generowanie deepfake'ów w czasie rzeczywistym.

może dla ciebie po drugiej stronie ekranu nie być Chińczykiem, tylko może być atrakcyjną blondynką, która siedzi w apartamencie w Los Angeles i pokazuje ci, jaką to elektronikę sobie kupiła ostatnio właśnie za to, że zainwestowała te kryptowaluty.