Mentionsy

Czytu Czytu
Czytu Czytu
25.04.2025 08:36

#119 – Dlaczego kochamy retellingi od Marissy Meyer?

Najnowszy odcinek Czytu Czytu sponsoruje SQN Imaginatio! Wydawnictwo zaprosiło nas do współpracy przy okazji premiery „Fairest” Marissy Meyer, prequela Sagi księżycowej, który ukazuje się w Polsce po raz pierwszy. Jeśli słuchacie nas trochę dłużej, to wiecie, że obie mamy ogromny sentyment do tej serii i do książek „królowej retellingów” Marissy Meyer w ogóle. W związku z tym rozmawiamy o tym, czym jest retelling, jakie zabiegi narracyjne stosuje i co świadczy o dobrym retellingu, a za materiał do dyskusji posłużą nam nie tylko „Cinder”, „Scarlett” i „Fairest” (pozwalamy sobie też nawiązać delikatnie do dwóch pozostałych części serii, które w nowym wydaniu dopiero się ukażą: „Cress” i „Winter”), ale również przepięknie wznowione „Bez serca”.

Koniecznie przesłuchajcie materiał do końca, ponieważ mamy dla was konkurs, w którym można wygrać aż cztery książki Meyer! Na nadsyłanie odpowiedzi na naszego maila [email protected] macie czas do 4 maja, a 5 maja ogłosimy zwycięzcę na naszym FB i osobistych profilach na Instagramie. Zadanie konkursowe podajemy na końcu odcinka.

Dodatkowo słuchacze Czytu Czytu mogą też skorzystać z kodu rabatowego do internetowej księgarni SQNstore.pl - wpiszcie kod CZYTU10 przy płatności za zamówienie, aby otrzymać 10% rabatu (nie łączy się z innymi promocjami). Kod będzie ważny do końca maja!

Regulamin konkursu: https://www.catusgeekus.pl/konkurs

Sponsorzy odcinka (1)

SQN Imaginatio post-roll Kod promocyjny: Czytu10

"sponsorem dzisiejszego odcinka jest wydawnictwo SQN, kod rabatowy Czytu10"

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 3 wyniki dla "Fatum"

No i też jedną rzeczą, która wydaje mi się tutaj w Heartless też jest ważna jako taki element narracji to fatum.

I to też mi się wydaje jest dla części czytelników bardzo pociągające, bo istnieje taka lubiana przez nas narracja o tym, że istnieje jakiś fatum, jakieś przepowiednie, jakiś los i bohaterom udaje się to odwrócić.

A kiedy Fatum okazuje się być Fatum, czyli rzeczywiście takim losem, którego się nie da zmienić, no to wtedy to nas trochę rusza, bo to znaczy, że zaczynamy się zastanawiać, do jakiego stopnia w ogóle jesteśmy w stanie decydować o tym, co się wydarzy, a do jakiego stopnia to wszystko zostało już przez kogoś zapisane.