Mentionsy
#113 – Wielkie biznesy, mali czytelnicy. O co chodzi w aferze z Legimi?
Oddajemy wam do wysłuchania odcinek, na który większość z was bardzo czekała. Od dawna nic tak nie wstrząsnęło polskim rynkiem książki jak afera Legimi. Czytelnicy motali się w amoku, wydawnictwa w panice wycofywały swoje książki z oferty subskrypcji, jednym słowem wszyscy byli dość skołowani. Ale co tam się właściwie stało? Okazuje się, że afera Legimi jest jak cebula – ma warstwy, a wielu z nich nigdy nie poznamy. W dzisiejszym odcinku spróbujemy jeszcze raz prześledzić chronologię wydarzeń, przyjrzymy się najnowszym rozdziałom tej historii, a potem spróbujemy to wszystko zrozumieć.
Życzymy miłego słuchania!
Czytu Czytu prowadzą:
Magdalena Adamus (Catus Geekus)
Katarzyna Czajka-Kominiarczuk (Zwierz Popkulturalny)
Rozdziały (9)
Kasia i Magda przedstawiają odcinek i opisują sytuację z aferą Legimi.
Magda opisuje pierwsze sygnały i konkretne wydarzenia dotyczące zmian w Legimi.
Magda opisuje zmiany w zasadach korzystania z platformy, takie jak wprowadzenie katalogu klubowego i problemy z dostępu do książek.
Magda omawia reakcje użytkowników na zmiany w Legimi, w tym wycofanie księgarni z platformy.
Magda omawia kwestię rozliczeń między Legimi a wydawnictwami, w tym konflikt PDW i wydawnictw z Legimi.
Magda opisuje konsekwencje dla użytkowników, w tym problemy z rezygnacją z abonamentu i skargi do UOKiK.
Magda omawia reakcje i perspektywy dalszych rozwiązań problemu z Legimi, w tym obawy dotyczące spółki giełdowej.
Rozmowa skupia się na kwestiach dostępności i cen książek na rynku polskim, w tym na krytyce modelu subskrypcyjnego i dyskusji o katalogu bibliotek.
Rozmowa skupia się na krytyce działania Legimi i perspektywach przyszłości, w tym potencjalnym wpływie na rynki publikacji i cyfryzacji bibliotek.
Szukaj w treści odcinka
To chyba nie są wszystkie, ale wiecie, te takie naprawdę wielkie wydawnictwa marki i PDW, bo tak myślę, że można mówić, czyli ta Platforma Dystrybucji Wydawnictw,
No i się okazuje, że jak Legimi utrzymuje w wyniku błędu informatycznego część przeczytań, które powinny być zapłacone wydawnictwom zrzeszonym właśnie w PDW, nie były rozliczane i oni nie dostali za to pieniędzy.
Mniejsze wydawnictwa tego niestety nie mają i tam sprawy pozostają wciąż nierozwiązane, bo jak później dojdziemy do tego, niedawno doszło do porozumienia pomiędzy PDW a Legimi.
Już w tym momencie wiadomo, że 29 października PDW dogadało się z Legimi na takiej zasadzie, że Legimi zapłaciło im te wszystkie zaległe faktury również za te błędy w rozliczeniach.
I ostatnie dwa artykuły ukazały się niedawno, kiedy właśnie wyszły te informacje o porozumieniu pomiędzy PDW i Legimi.
Z trzeciej strony po tej ugodzie z PDW jednak Legimi zapłaciło te pieniądze, co jest pewnym przyznaniem się do błędu.
Ostatnie odcinki
-
#126 – Antyintelektualizm ery book mediów
05.03.2026 12:45
-
#125 – Będzie się działo! Książkowe zapowiedzi ...
31.01.2026 14:09
-
#124 – Książkowy przegląd 2025 roku: afery, dys...
23.12.2025 14:14
-
#123 – Zgubne skutki wydawania fanfików, czyli ...
26.11.2025 11:56
-
#122 – Patrzcie, jaki zrobiłam research, czyli ...
11.10.2025 09:32
-
#121 – „Błogosławieństwo niebios”, czyli wydawc...
16.07.2025 09:48
-
#120 – „Wschód słońca w dniu dożynek” Suzanne C...
16.05.2025 09:06
-
#119 – Dlaczego kochamy retellingi od Marissy M...
25.04.2025 08:36
-
#118 – Tokarczuk vs Mosfegh: Plagiat czy burza ...
09.03.2025 17:18
-
#117 – Totalna nostalgia: książki naszego dziec...
10.02.2025 15:04