Mentionsy
Wsparcie dla Ukrainy - nowy czeski rząd w szpagacie | opowiada: Wojciech Stobba (Polskie Radio)
W pierwszym tygodniu stycznia nowy stary czeski premier Andrej Babiš oznajmił, że Czechy nadal będą koordynować światową inicjatywę amunicyjną dla Ukrainy. Zrobił to w swoim stylu, bo skupił się na tym, że Czechy nie dołożą do tego ani grosza swoich podatników, chociaż to rzeczywiście - biorąc pod uwagę skalę inicjatywy - były grosze. Kluczowa rola Czech w mechanizmie stanowiącym od roku jedno z głównych źródeł pocisków do ukraińskich armat, haubic i czołgów polegała właśnie na tym, że tylko Czesi - dzięki swoim kontaktom na świecie, byli w stanie go zorganizować. Byli i będą.
Czechy nie zerwą też zawartego przez poprzedni rząd gigantycznego kontraktu na amerykańskie myśliwce F35, nic też nie wskazuje na to, by mieli się wycofać z umowy z Niemcami w sprawie najnowszej wersji czołgów Leopard. Generalnie premier Andrej Babiš - znacznie redukuje swoje kampanijne, ukrainosceptyczne wypowiedzi. W tej materii skutecznie wyręcza go jego koalicjant - prokremlowska nacjonalistyczna partyjka SPD. Jej lider, równocześnie marszałek czeskiego sejmu Tomio Okamura, w noworocznym orędziu mówi o kijowskiej juncie, złotych sedesach Zeleńskiego i niepoczytalnej von der Leyen.
A jego zastępca Radim Fiala przekonuje, że nie ma dowodów na to, że to rosyjscy agenci wysadzili 11 lat temu czeskie magazyny amunicji. To ostatnie akurat Babiša trochę rusza, bo rosyjskie sprawstwo tego aktu terroryzmu wykryły podległe mu służby gdy poprzednio był premierem.
Generalnie jednak swoich koalicjantów premier traktuje jak niesforme dzieci. Gdy dziennikarze spytali go, co powie przewodniczącej Komisji Europejskiej na temat tego, że Okamura uważa ją za niepoczytalną, Andrej Babiš z rozbrajającym uśmiechem jasno pokazał, co o koalicjancie i jego werbalnych szarżach myśli - "Nie sądzę, by Ursula w ogóle wiedziała, kto to jest Okamura".
W 108 odcinku Czechostacji Wojciech Stobba, korespondent Polskiego Radia w Pradze wyjaśnia, z czego się ten dwugłos czeskiego rządu bierze i jak długo może jeszcze potrwać. Wojtek opowiada też o drugim koalicjancie partii ANO Babiša, czyli Zmotoryzowanych, którzy bardzo by chcieli obsadzić stanowisko ministra spraw zagranicznych, albo od biedy nawet środowiska, ale nie chce się to zgodzić prezydent Petr Pavel. Jest też w końcu mowa o sprawach poważnych - realnych wyzwaniach, przed jakimi stoi nowy czeski rząd i dość mglistych zapowiedziach, jak się z nimi zmierzyć.
W rozmowie odwołujemy się do wcześniejszych odcinków Czechostacji:
O inicjatywie amunicyjnej dla Ukrainy
O Andreju Babišu
O Zmotoryzowanych i ich honorowym prezesie Filipie Turku
O tym, jak się żyje i pracuje w Czechach
Uwaga edycyjna - w trakcie montażu wyciąłem przez przypadek dwa, ale dość istotne słowa we fragmencie o dotychczasowych dokonaniach Turka; śledztwo policji dotyczy przemocy, jakiej miał się on rzekomo dopuszczać wobec byłej partnerki.
Kiks zauważyłem niestety dopiero po załadowaniu pliku zbyt późno by go poprawić.
***
Jeśli podcast Wam się podoba i chcecie pomóc go rozwijać, możecie zostać Patronami lub Patronkami Czechostacji w serwisie Patronite. W tym tygodniu zdecydowali się na to:
Anna i Michał, Michał, Małgorzata oraz Obłoczek
Bardzo Wam dziękuję <3
Jeśli ktoś chce wesprzeć moją pracę a nie ma ochoty zobowiązywać się na dłużej, może mi też po po prostu postawić wirtualną kawę w serwisach Suppi, bądź Buy Coffee - gdzie Wam wygodniej.
Za wszelkie wsparcie, także to dobrym słowem, łapką w górę, subskrypcją czy komentarzem - również bardzo dziękuję.
Jak zawsze proszę też o wszelkie sygnały zwrotne w komentarzach czy mediach społecznościowych Czechostacji.
Interakcje z Wami nie tylko są dla mnie często inspiracją przy wymyślaniu tematów kolejnych rozmów. One po prostu bardzo mnie motywują. Za co również - a właściwie to najbardzej, dziękuję.
No i karmią algorytmy - dzięki waszej aktywności platformy podcastowe czy media społecznościowe uznają, że warto Czechostację pokazać też tym, którzy do tej pory jej nie znali.
Grafika na okładce odcinka to kolaż czeskich memów nawiązujących do bieżących wydarzeń politycznych. Pomagała mi przy nim moja młodsza córka Nika, której tu i w treści odcinka również bardzo za to dziękuję
W jinglu podcastu wykorzystuję fragment IX symfonii „Z Nowego Świata” autorstwa Antoniny Dvořáka, działającego z MUSOPEN.ORG
Szukaj w treści odcinka
Na jego czele stanął polityk doświadczony, w przeszłości już na czele gabinetu stojący, czyli założyciel i lider ruchu ANO Andrzej Babisz.
Poza tym, co w sprawie powołania go na stanowisko szefa rządu kluczowe, prezydent Piotr Paweł uznał takie rozwiązanie za wystarczające.
Babisz w trakcie kampanii inicjatywę krytykował, ale okazuje się, że ta inicjatywa zostanie, chociaż premier, dzisiaj premier, wtedy jeszcze lider opozycyjnej partii ANO zapowiadał, że być może nawet zostanie
No i panowało już wówczas takie przekonanie w niektórych kręgach, że ta krytyka ze strony Babisza jest tylko pewną pozą na potrzeby kampanii, że on mimo wszystko będzie chciał zachować ten prestiż, jaki bardzo małym nakładem środków inicjatywa Czechom daje, albo że zostanie do tego przekonany.
Tak rzeczywiście się stało, bo już po wygranych wyborach Babiż to swoje stanowisko zaczął łagodzić.
Karel Hawliciek niedawno wicepremier, zastępca prawa ręka Babisza i generalnie twarz Babisza obecnie, ponieważ to Hawliciek się przede wszystkim wypowiada w kwestiach ANO.
Muszę powiedzieć, że dość mocno się z tego śmiałem, ale z wyliczeń Reutera wynika, że w ramach całej inicjatywy zebrano do tej pory 4,5 do 5 miliardów dolarów.
Skład obecnej koalicji, poza ruchem ANO, który jest niekwestionowanym zwycięzcą wyborów, ma 80 posłów 200-osobowej izby niższej parlamentu.
Zwarycz zasugerował, żeby czeska opinia publiczna to wszystko co mówi Okamura rozważyła pod kątem wysokiego stanowiska, jakie ten polityk zajmuje.
SPD musi robić wszystko, żeby ANO Andrzeja Babisza nie skonsumowało elektoratu tej partii, bo tak już się stało przed wyborami i tak pokazują badania sondażowni, według których ANO mogło przejąć nawet nieco ponad 2% głosów wyborców SPD.
W ostatecznym rozrachunku to, jeśli dobrze pamiętam, jest ponad 100 tysięcy głosów, które mogły przejść właśnie z tego ugrupowania na ANO.
Radim Fijala, prawa ręka Okamury też dorzucił do pieca, jak przed chwilą wspomniałem i tak jak wspomniałem dorzucił do pieca, no de facto, chociaż nie wiem czy świadomie atakując Ano, o co chodziło.
No tylko, że to śledztwo umorzono, bo z oczywistych powodów Rosja nie chciała przekazać czeskim organom ścigania podejrzanych o przeprowadzenie tego ataku agentów.
Ale Fiala stwierdził, że tak właściwie to on nie wie, kto za tym atakiem mógł stać i tutaj politycy ANO, czyli ugrupowania Babisza na tę jego wypowiedź, która padła w czeskiej telewizji, jeśli się nie mylę, ostro zareagowali.
To między innymi minister szkolnictwa Robert Plaga, który również pięć lat temu, gdy informowano o werbieticach, to stanowisko zajmował, to on podkreślił, że co do odpowiedzialności Rosjan nie ma wątpliwości, ale też sam premier, premier Andrzej Babisz, może mniej stanowczo, ale jednak powiedział, że wina za werbieticę
potencjalnych koalicjantów, to każda z partii tego poprzedniego rządu koalicję z ANO wykluczyła i teraz premier musi się mocno gimnastykować, żeby kilka interesów pogodzić, bo z jednej strony musi wyjść naprzeciw swoim wyborcom, dla których Ukraina
Przez jakiś czas nawet mówił, że będzie głosował na polityków tej partii, chociaż przed samymi wyborami zmienił zdanie i udzielił poparcia ANO, gdzie Miloš Zeman też w jakimś programie telewizyjnym powiedział, że nie ma wątpliwości, że Rosja jest agresorem i że Ukrainę trzeba dalej wspierać i że inicjatywy amunicyjne powinny trwać.
O czym też mówiłeś jakby w kontekście przejmowania elektoratu SPD przez ANO, że ten komponent antyukraiński, ten komponent antynatowski, ten komponent prorosyjski to nie jest rzecz, która by dla tych wyborców była najważniejsza, że dla nich najważniejsze są kwestie gospodarcze, społeczne.
Oni zresztą w parlamencie europejskim zasiadają chyba we frakcji patriotów dla Europy razem z ANO.
Właśnie jest dwoma ministrami w tej chwili, bo jest ministrem spraw zagranicznych i ministrem środowiska równocześnie i chciałbym, żebyś wyjaśnił skąd to łączenie tych stanowisk.
Sprawa wynika z tego, że prezydent Peter Pawel nie chce mianować ministrem Filipa Turka właśnie.
Najpierw mianował rząd bez Filipa Turka, który w czasie tej nominacji miał jakieś problemy ze zdrowiem i dopiero później został przez prezydenta przyjęty i wysłuchany.
W końcu podczas noworocznego obiadu z premierem kilka dni temu prezydent otrzymał formalny już wniosek o mianowanie Filipa Turka ministrem środowiska.
Ale odmówił i wkrótce wystosował taką formalną odpowiedź, w której wymienił, co nie pozwala mu Turka ministrem mianować.
No a tymczasem historia Filipa Turka zdaniem prezydenta budzi wątpliwości co do tego, czy ten człowiek na stanowisku ministra pozostałby lojalny wobec fundamentalnych wartości, które mają swoje zakotwiczenie w konstytucji i tutaj Paweł powołuje się w najlepszym razie, jak pisze, na bagatelizowanie przez Filipa Turka nazizmu.
Zrezygnował z mandatu europosła, bo liczył na stanowisko ministerialne.
Tutaj czeskie media przypominają sprawę Petra Hladzika, minister Hladzik, którego Milosz Zeman nie chciał mianować ministrem środowiska ze względu na to, że pojawiał się w policyjnym śledztwie przy jednej z afer.
Ponoć w trakcie tego wspomnianego już obiadu z prezydentem Andrzej Babisz miał godzinę przekonywać Petra Pawla, żeby Turka jednak mianował, żeby dał mu szansę.
Są sędziowie mianowani przez Petra Pawla, więc można się spodziewać wyniku i to też doprowadziło do zaostrzenia tego sporu z prezydentem.
Andrzej Babisz stwierdził to już 4 października w sztabie wyborczym ANO po ogłoszeniu wyników wyborów, ale do tego zdania bardzo często wraca i również kiedy rząd przyjął swoją deklarację wyborczą,
No i jeszcze z potężnym deficytem zafundowanym mu przez samo ANO i jego własną partię, bo przez Babisza wspartego przez ODS, czyli partię Petra Fiali, mówię w tej chwili o deficycie budżetowym spowodowanym przez de facto obniżkę podatków, czyli tam manipulacje przy supergrube MSG.
Nie mają prawa do samostanowienia, no bo przecież nikt ani Polski, ani Czech do NATO nie ciągnął na siłę.
Czyli, idąc dalej, zdaniem faceta ubiegającego się o stanowisko ministra spraw zagranicznych Republiki Czeskiej nadal powinna obowiązywać sowiecka doktryna ograniczonej suwerenności.
Na okładce tego odcinka też możecie zobaczyć fragmenty czeskich memów stanowiących komentarz do bieżącej sytuacji politycznej.
Generalnie na tle swoich koalicjantów Babiš i Jano jawią się jako ostoja normalności i stabilności.
Ładnie to ostatnio skomentowali w jednej ze swoich rozmów panowie Stelik i Groman z mojego ulubionego podcastu Przepyśle Giejne, opowiadając o partiach socjalistycznych w międzywojniu, że o nich niby też można powiedzieć, że były populistyczne, tyle że one wskazywały trapiące społeczeństwo problemy, ale równocześnie proponowały mądrzej bądź głupiej, ale jednak jakieś rozwiązania.
Ostatnie odcinki
-
Samochody Škoda po wojnie. Sukces zbudowany na ...
17.02.2026 06:40
-
Słowacki przyjaciel Trumpa i Maduro. Eklektyzm ...
10.02.2026 06:40
-
Škoda w międzywojniu. Trudne początki wielkiego...
03.02.2026 06:40
-
Od cukrowni po artylerię. Narodziny imperium pr...
27.01.2026 06:45
-
Czechy: kraj, którego dzieje pisały złoto, sreb...
20.01.2026 06:45
-
Wsparcie dla Ukrainy - nowy czeski rząd w szpag...
13.01.2026 06:40
-
Jak czechosłowacki underground zjednoczył antyk...
06.01.2026 06:45
-
Karlovy Vary: sławne uzdrowisko, kopalnie uranu...
30.12.2025 06:45
-
Czechosłowacki underground przeciw komunistyczn...
23.12.2025 06:40
-
Czeska utopia panslawizmu z rosyjskim wielkim b...
16.12.2025 06:45