Mentionsy

Czechostacja
Czechostacja
24.03.2026 06:40

Dlaczego Polacy lubią czeskie książki | opowiada: Julia Różewicz, wydawnictwo Afera

Polacy Czechów lubią; to nie jest opinia, to potwierdzany cyklicznie badaniami fakt. Polacy lubią też czeskie książki - wystarczy popatrzeć, jak wielu autorów i autorek zza południowej granicy jest tutaj wydawanych. Wydawanych i - może z wyjątkiem poezji - również kupowanych. Skąd się to bierze? - Jest na tyle podobnie, że nie trzeba wszystkiego tłumaczyć, zarazem w atrakcyjny sposób jednak egzotycznie - uważa moja rozmówczyni, która z wydawania czeskiej literatury po polsku żyje. Czyli Julia Różewicz, tłumaczka i właścicielka wydawnictwa Afera.

W drugiej części naszej rozmowy pojawia się wielu nowych autorów i autorek, których książki Afera wydała bądź wydać planuje. W zdecydowanej większości chodzi o literaturę współczesną, chociaż mowa też o paru klasykach. Julia wyjaśnia, jak dobiera tytuły do tłumaczeń, czego nigdy w Polsce nie wyda i dlaczego Afera wciąż jeszcze nie oferuje audiobooków. Jest też o miękkiej dyplomacji kulturalnej, jaką Czechy przy pomocy swoich książek uprawiają i o tym, jak Polacy patrzą na Czechów a jak Czesi na Polaków.
Julia ma też do Was, moi Słuchacze i Słuchaczki, dwa pytania, czy prośby, na które odpowiedź możecie zostawić oczywiście w komentarzach.

Tutaj znajdziecie pierwszą część naszej rozmowy.

Tutaj natomiast wcześniejsze rozmowy o czeskiej literaturze czy jej tłumaczeniu na język polski:
Czeski język, trudny język. Specyfikacja czeskiego okiem tłumaczkiNie tylko Szwejk. Przewodnik po czeskiej literaturzeTutaj natomiast jest wspominany w rozmowie odcinek o czeskich kryminałach

***


Jeśli podcast Wam się podoba i chcecie pomóc go rozwijać, możecie zostać Patronami lub Patronkami Czechostacji w serwisie Patronite. W tym tygodniu zdecydowali się na to:

Łukasz i Michał

Bardzo Wam dziękuję <3

Jeśli ktoś chce wesprzeć moją pracę a nie ma ochoty zobowiązywać się na dłużej, może mi też po po prostu postawić wirtualną kawę w serwisach Suppi, bądź Buy Coffee - gdzie Wam wygodniej.

Za wszelkie wsparcie, także to dobrym słowem, łapką w górę, subskrypcją czy komentarzem - również bardzo dziękuję. 

Jak zawsze proszę też o wszelkie sygnały zwrotne w komentarzach czy mediach społecznościowych Czechostacji.
Interakcje z Wami nie tylko są dla mnie często inspiracją przy wymyślaniu tematów kolejnych rozmów. One po prostu bardzo mnie motywują. Za co również - a właściwie to najbardzej, dziękuję.

No i karmią algorytmy - dzięki waszej aktywności platformy podcastowe czy media społecznościowe uznają, że warto Czechostację pokazać też tym, którzy do tej pory jej nie znali.




W jinglu podcastu wykorzystuję fragment IX symfonii „Z Nowego Świata” autorstwa Antoniny Dvořáka, działającego z MUSOPEN.ORG

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 6 wyników dla "Szabachu"

Było głównie o dwojgu współczesnych czeskich autorów, czyli o Petrze Szabachu i Katarzynie Tuczkowej.

Z tych takich spotkań na żywo, czyli ze spotkań targowych, których też jest bardzo dużo, no bo tych targów tak naprawdę w Polsce jest bardzo dużo i tych większych, i mniejszych, i kiermaszy, to tak naprawdę też mam takie właśnie wrażenie, że to jest tak mniej więcej 35+, często starsze osoby, nawet takie 70, na przykład właśnie przy Szabachu, przy Saturninie, przy książkach historycznych.

Chodzi mi o to, że oczywiście takie szczegóły właśnie z kuchni, z zwyczaju, na przykład w najnowszym szabachu dawałam przepis do złotego prosiątka, które widzimy poszcząc Wigilię, no bo też skąd Polak przeciętny ma to wiedzieć.

Ale powiem Wam, że czasami też doświadczony tłumacz też wpada w te pułapki i mi się to zdarzyło nawet, nawet teraz przy tym nowym szabachu.

I wpadłabym w pułapkę, w pułapkę wpadłam też przy innym szabachu, w pierwszym wydaniu, gdzie była ślietka na choleń, czyli pędzel do golenia, a ja zupełnie bez troski przełożyłam to na szczotkę do golenia, redaktorka, korektorka to puściły, no przecież co, szczotka, nie?

O Petrze Szabachu, Katerynie Tućkowa roli, jaką wydawcy polscy wydający czeską literaturę odgrywają w przybliżaniu Czech-Polsce, w ogóle o wydawaniu czeskiej literatury w Polsce i o mnóstwie innych rzeczy rozmawiałem z Julią Różewicz, właścicielką wydawnictwa Afera, równocześnie tłumaczką czeskiej literatury właśnie.