Mentionsy

Czechostacja
Czechostacja
17.03.2026 06:45

Czeska literatura. Od Šabacha po Tučkovą, od anegdoty po epickie historie | opowiada: Julia Różewicz

O tym, że literatura czeska nie kończy się na Szwejku czy Hrabalu, już w Czechostacji było. Ale z jednej strony o książkach można gadać bez końca, z drugiej - Polacy jednak coraz lepiej znają to, co nad Wełtawą piszę się współcześnie, z trzeciej - jest właśnie doskonała okazja, by do tematu wrócić. Do księgarń trafił właśnie bowiem zbiór opowiadań Petra Šabacha pod malowniczym i u tego autora mało zaskakującym tytułem "Ta kurewska miłość".

W 117 odcinku Czechostacji rozmawiam z polską wydawczynią a zarazem tłumaczką tej uroczej książeczki - Julią Różewicz, właścicielką wydawnictwa Afera. Julia opowiada m.in o tym, jak dzięki Petrowi Šabachowi Afera 15 lat temu powstała, przytaczając związane z tym, iście Šabachowskie anegdoty.
Ale jest też o innych autorach i autorkach z Czech, które polskim czytelnikom Afera przybliża - chociażby Kateřinie Tučkovej, o której powieściach można powiedzieć wiele, ale na pewno nie to, że są lekkimi, knajpianymi historyjkami.
Chociaż rozmowa jest o literaturze, to całkiem sporo w niej o filmie - oczywiście w kontekście literackich ekranizacji. I o tym, jakim kawałkiem chleba (spoiler - ciężkim) jest działalność wydawnicza.
Ten odcinek jest pierwszą z dwóch części rozmowy, drugiej będziecie mogli posłuchać za tydzień.

Tutaj natomiast znajdziecie wcześniejsze rozmowy o czeskiej literaturze czy jej tłumaczeniu na język polski:

Czeski język, trudny język. Specyfikacja czeskiego okiem tłumaczkiNie tylko Szwejk. Przewodnik po czeskiej literaturze
***


Jeśli podcast Wam się podoba i chcecie pomóc go rozwijać, możecie zostać Patronami lub Patronkami Czechostacji w serwisie Patronite. W tym tygodniu zdecydowała się na to:

Paulina

Bardzo Ci dziękuję <3

Jeśli ktoś chce wesprzeć moją pracę a nie ma ochoty zobowiązywać się na dłużej, może mi też po po prostu postawić wirtualną kawę w serwisach Suppi, bądź Buy Coffee - gdzie Wam wygodniej.

Za wszelkie wsparcie, także to dobrym słowem, łapką w górę, subskrypcją czy komentarzem - również bardzo dziękuję. 

Jak zawsze proszę też o wszelkie sygnały zwrotne w komentarzach czy mediach społecznościowych Czechostacji.
Interakcje z Wami nie tylko są dla mnie często inspiracją przy wymyślaniu tematów kolejnych rozmów. One po prostu bardzo mnie motywują. Za co również - a właściwie to najbardzej, dziękuję.

No i karmią algorytmy - dzięki waszej aktywności platformy podcastowe czy media społecznościowe uznają, że warto Czechostację pokazać też tym, którzy do tej pory jej nie znali.



W jinglu podcastu wykorzystuję fragment IX symfonii „Z Nowego Świata” autorstwa Antoniny Dvořáka, działającego z MUSOPEN.ORG

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 15 wyników dla "Szabacha"

To jest ekranizacja, czy inaczej, scenariusz, to jest film Jana Hrybejka z scenariuszem Petra Jarchowskiego i to generalnie jest duet, który pracował na bazie kolejnych opowiadań powieści Szabacha.

Pierwszego w ogóle zbioru opowiadań Szabacha, jak po to pytaństwa.

Swoją drogą rozmawialiśmy o tym, moja ulubiona książka Szabacha.

Może się nie zetknęliście do tej pory, zwracam się do słuchaczy z książkami Szabacha, ale mogliście mieć do czynienia z filmami,

W przypadku, których może tego nie wiedzieliście, ale ich scenariusze powstawały na podstawie opowiadań Szabacha i były to głównie filmy duetu Rebejki-Archowskiej, czyli duetu, który polskim miłośnikom czeskiego kina jest raczej znany doskonale, szczególnie przez wzgląd na ich starszą twórczość, bo

Znaczy tych anegdot z Szabachem to jest tyle, żeby nam nie starczyło w ogóle na ten podcast, ale rzeczywiście z samą aferą Szabach stoi na samym początku tej przygody, bo ja kiedy studiowałam w Czechach na Erasmusie w Pradze, to odkryłam właśnie Szabacha i jego prozę.

No i taki właśnie szalony pomysł, że może zacznę tłumaczyć książki, literaturę, może, może Szabacha.

Miałam akurat numer do Szabacha, bo Szabach był w ogóle taką osobą bardzo towarzyską, która też prowadziła zajęcia stwórczego pisania w Pradze i akurat na te zajęcia chodził jeden mój znajomy, miał do niego po prostu

No dla Szabacha to w ogóle mu nic to nie mówiło, natomiast tretera mało nie zemdlał.

No i mówi do Szabacha, człowieku, czy ty wiesz, kto koło ciebie siedzi?

Jeszcze taka inna cecha Szabacha jako przecież twórcy, tak?

Że Szabacha najbardziej interesował po prostu drugi człowiek.

Wspominaliśmy o licznych ekranizacjach prozy Szabacha, czy ekranizacjach tworzonych na podstawie tego, co pisał Petr Šabach i Tučková się też doczekała ekranizacji.

Tak, no Szabacha można potraktować jako serię, tylko że to są po prostu jego książki, to nie jest żadna seria.

To jest seria Szabacha.