Mentionsy

Czas odzyskany
Czas odzyskany
23.11.2025 05:00

Złoty wiek. Gość: prof. dr hab. Marcin Piątkowski

Złote wieki ogłasza się później. Gdy się w nich żyje, zwyczajnie nie ma, po co tego robić, bo człowiek jest zbyt zajęty życiem i korzystaniem z dobrostanu, którego za dobrostan wcale nie uważa. To, że dobrze sobie żyje, jest dla niego przezroczyste jak powietrze. Kiedy zaś potem mówi o tym, że mu się wiodło, ma tendencję do mitologizowania tego okresu. I to nie tylko człowiek, a cały naród. Tak było i jest z Polską, która spogląda z utęsknieniem w stronę czasów Jagiellonów, a nie dostrzega złotego wieku, w którym żyjemy dziś. To teza prof. dr hab. Marcina Piątkowskiego, ekonomisty z Akademii Leona Koźmińskiego, autora pracy „Złoty wiek”. Piątkowski mówi, że nigdy nie było lepiej. I są ku temu powody. Analizując gospodarcze i polityczne dzieje Polski za pomocą teorii noblistów Darona Acemoğlu i Jamesa Robinsona, Piątkowski opowiada o rozwoju instytucji, które stały się inkluzywne i umożliwiły Polakom społeczny awans. To, że takie się stały, nie znaczy, że nie mogą się zmienić. Rozmawiamy więc o tym, jak tego uniknąć.

Podcastu „Czas odzyskany” możesz posłuchać na platformach Spotify, Apple Podcasts oraz YouTube. 



This podcast uses the following third-party services for analysis:

Podtrac - https://analytics.podtrac.com/privacy-policy-gdrp

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 12 wyników dla "Szlachta"

Tylko to była właśnie ta szlachta, która de facto miała chłopów pańszczyźnianych, którzy byli de facto niewolnikami.

Szlachta dawała chłopom pańszczyźnianym tylko właściwie tyle dochodu, ile było potrzebne, żeby ona fizycznie ta...

Polska szlachta właśnie z powodu tego, że przejęła monopol nad władzą, to był myślę, że kluczowa porażka naszego systemu, bo opanowali chłopstwo, opanowali mieszczaństwo.

Szlachta z przyczyn klasowych nienawidziła inne klasy, z tym szczególnie mieszczan.

Dlaczego nasza szlachta tak wyglądała?

No i później z czasem, również z powodu różnych historycznych przypadków, szlachta właściwie zmonopolizowała Rzeczpospolitą.

Może właśnie też dlatego, myślę, że to jest ważny powód, dla którego też szlachta nie musiała się za bardzo starać.

No tak, fakt, że szlachta się tak mocno poczuła we własnym kraju, bo mieszczanie im nie mogli podskoczyć, chłopi paściźniani byli niewolnikami, król był elekcyjny i można go było sobie właściwie zmienić jak się chce, no to sprawił, że oni właściwie już nie musieli się starać.

Mogli grillować, mogli grzybobrać, mogli się bawić i nic więcej nie robić, więc w przeciwieństwie do szlachty czy tych elit na Zachodzie, które cały czas musiały prowadzić walkę klasową, na przykład szlachta angielska musiała walczyć z burżuazją, z mieszczaństwem, z handlarzami angielskimi i później brytyjskimi, no to oni musieli się pokazać, oni musieli inwestować, oni musieli coś wymyślać, oni musieli...

Znaczy szlachta ominęło nas na przykład to, że szlachta w ramach też swojego interesu klasowego zablokowała dostęp do edukacji.

No właściwie sama szlachta.

Szlachta miała interes, żeby reszta społeczeństwa nie miała edukacji, żeby im nie podskakiwała.