Mentionsy

Czas odzyskany
Czas odzyskany
04.01.2026 05:00

Święta wojna. Gość: Piotr Paziński

Święta wojna – takimi słowami określił ten konflikt Mario Vargas Llosa w zbiorze esejów i reportaży z początku XXI w., ostatnio wznowionym nakładem wydawnictwa Znak. Powodów wznowienia łatwo się domyślić: od 7 października 2023 roku oczy całego świata znowu zwrócone są na Bliski Wschód, a kwestia Izraela i Palestyny stała się dla Zachodu kwestią tożsamościową (wystarczy spojrzeć na ostatnie wybory w Nowym Jorku).

W dobie internetowego aktywizmu i łatwego oburzenia – wokół tej kwestii narosło wiele mitów oraz nieporozumień, które chciałbym rozwiać. Dlatego dzisiejszy odcinek jest przede wszystkim odcinkiem edukacyjnym, w którym omawiamy pojęcie syjonizmu. Zaprosiłem do niego Piotra Pazińskiego – ostatniego redaktora naczelnego „Midrasza”, pisarza, znawcę życia żydowskiego. Zagłębiamy się w historię, która jest długa i nie zaczęła się ani dwa lata temu, ani w roku 1948 – a o jej istotności najlepiej świadczy to, jak rezonuje dzisiaj.

Podcastu „Czas odzyskany” możesz posłuchać na platformach Spotify, Apple Podcasts oraz YouTube.



This podcast uses the following third-party services for analysis:

Podtrac - https://analytics.podtrac.com/privacy-policy-gdrp

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 10 wyników dla "Ben-Gurion"

Jak ona pisze o Ben-Gurionie, to ona pisze o nim z obrzydzeniem.

I to nie jest obrzydzenie dla Ben-Guriona.

To jest pierwsza Alija, druga Alija, to jest po rewolucji 905, to jest ta Alija już powiedzmy świecko-ben-gurionowska, to są pierwsze kibuce, osady rolnicze i tak dalej, już świeckie.

Więc ta trauma, więc to nie jest tak, że Eichmann czy Ben-Gurion z jerozolimskimi prawnikami i ideologami nowego państwa wymyślają historię i mówią żydowi marokańskiemu czy algierskiemu, słuchaj, to mogło cię to spotkać, bo faktycznie mogło.

Akceptuje socjalizm państwowy Ben-Gurionowski.

Ten układ się zawala w 1977 roku, kiedy oni po 30 latach tracą, już po śmierci Ben-Guriona tracą władzę i Menachem Begin, czyli główny przywódca prawicy izraelskiej, dziedzic Włodzimierza Żabotyńskiego uzyskuje władzę.

Tylko, że odwróciło się na dobre tak, że to odwijanie się cały czas trwa, bo Netanyahu jest już premierem dłużej od Ben-Guriona przecież.

Coś, na co Ben-Gurion się decyduje, tak?

Ben-Gurion po wojnie sześciodniowej był...

I być może dlatego Ben-Gurion jest dzisiaj traktowany w zasadzie jako postać prawie nieistniejącą, zwłaszcza w dyskursie prawicowym.