Mentionsy
Diabeł. Gość: Andrzej Chyra
Wiemy, jaki jest – to człowiek obdarzony bogactwem i dobrym smakiem, jak śpiewał Mick Jagger. No, może nie człowiek, ale przecież, jak sam stwierdza w „Fauście”, nic, co ludzkie nie jest mu obca. O kim mowa? O Belzebubie, o Lucyferze, o Gwieździe Zarannej, o Mefiście, o Przeciwniku, o Królu Much. Miana można mnożyć i mnożyć: mowa o diable, figurze, która od kilku stuleci przyciąga i fascynuje, zjawiając się wszędzie, gdzie można wprowadzić nieporządek.
O diable i diabelskości rozmawiam z Andrzejem Chyrą, który gra Mefista w spektaklu „Elizabeth Costello” Krzysztofa Warlikowskiego, a w „Aniołach w Ameryce” tego samego reżysera zagrał Roya Cohna. Do tego, że łotr ma jego twarz, polskich widzów przyzwyczaił już rolą Gerarda w „Długu” Krzysztofa Krauzego prawie trzy dekady temu. Tym odcinkiem zaczyna się nowy sezon „Czasu odzyskanego”, w którym porozmawiam też o Bogu.
Podcastu „Czas odzyskany” możesz posłuchać na platformach Spotify, Apple Podcasts oraz YouTube.
This podcast uses the following third-party services for analysis:
Podtrac - https://analytics.podtrac.com/privacy-policy-gdrp
Szukaj w treści odcinka
Co nie pierwszy raz przecież się zdarza, bo twórca roli Kona w serialu na podstawie aniołów, Al Pacino, też zagrał diabła.
Który jakby odrzuca tak naprawdę to zło z siebie, musi wykonać pewną pracę, która będzie albo nie będzie doceniona przez otoczenie.
To znaczy skuteczność... Efficiency, jak to dzisiaj zostało... Rzeczywiście to efficiency to jest jakby słowo wzięte niemalże z Roy'a Kona, które stało się dla tej administracji jakby takim...
Bo trochę o tym jest postać Kona, bo on wpierw jest purytaninem w latach 50., korzystającym z życia.
Jakiś niedoskonałości jest taką też normalną częścią tej naszej egzystencji.
I trudno, bo tak szczerze mówiąc nie rozbierałem tego w ten sposób, no bo ja jakby z drugiej strony działam, więc nie zastanawiałem się krytycznym opisem Anioł w Ameryce i Roya Kona, ale dla mnie to jest to też diabelskie...
I jak robi Ethel Rosenberg numer udając, że umiera i właściwie powinniśmy być wszyscy przekonani, że rzeczywiście umarł i przez chwilę albo zaleśni nam w oku łezka, albo tak jak Ethel Rosenberg śpiewa mu...
Tego ruchu, tego poglądu i optuję za tą siłą, która będzie sprawowała władzę, która w moim przekonaniu jest tym możliwym, najlepszym, co jest teraz.
Jadąc tym pojazdem, jakim wehikułem, jaki mam, wykonać jak najlepszą jazdę.
Ostatnie odcinki
-
Sarmatyzm. Gość: dr Paweł Rzewuski
01.02.2026 05:00
-
Polska męskość. Gość: prof. dr hab. Wojciech Śm...
18.01.2026 05:00
-
Święta wojna. Gość: Piotr Paziński
04.01.2026 05:00
-
Miłość. Gość: prof. dr hab. Tomasz Szlendak
21.12.2025 05:00
-
Przemoc. Gościni: Ishbel Szatrawska
07.12.2025 05:00
-
Złoty wiek. Gość: prof. dr hab. Marcin Piątkowski
23.11.2025 05:00
-
Kozioł ofiarny. Gość: Jan Maciejewski
09.11.2025 05:00
-
Centrum (polityczne i nie tylko). Gość: Lejb Fo...
26.10.2025 05:00
-
Odwyk. Gość: Juliusz Strachota
03.08.2025 04:00
-
Zachód. Gościni: prof. Agata Bielik-Robson
20.07.2025 04:00