Mentionsy

Czarne skrzynki
Czarne skrzynki
08.07.2025 16:00

Walka do samego końca. Katastrofa w Lesie Kabackim

9 maja 1987 roku z warszawskiego Okęcia startuje samolot PLL LOT Ił-62M "Tadeusz Kościuszko". Jego celem jest Nowy Jork. Na pokładzie znajdują się 183 osoby. Krótko po starcie dochodzi jednak do poważnej awarii. Mimo heroicznej walki pilotów o życie pasażerów, maszyna rozbija się w Lesie Kabackim, zaledwie 6 km od lotniska. Nikt z obecnych na pokładzie nie przeżył katastrofy. Co było bezpośrednią przyczyną wypadku? Skąd wynikały rozbieżności w ustaleniach komisji polskiej i radzieckiej oraz kto miał racje? Jak nieoclone futro uratowało życie jednej z niedoszłych pasażerek "Tadeusza Kościuszki"? Odpowiedzi poznacie w najnowszym odcinku podcastu "Czarne skrzynki". Scenariusz: Jan Olbratowski. Czytał Kuba Śliwiński.

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 7 wyników dla "Kościuszko"

Na płycie lotniska Warszawa Okęcie stoi samolot polskich linii lotniczych LOT noszący nazwę Tadeusz Kościuszko.

Po chwili Tadeusz Kościuszko odrywa się od ziemi.

Ale gdy Kościuszko zaczął zbliżać się do punktu nawigacyjnego TMN, w słuchawkach radiooperatora odzywa się kontroler.

Samolot Tadeusz-Kościuszko w zasadzie przestał istnieć, a części wraku są rozrzucone na ogromnej powierzchni.

Początkowo podejrzewano, że w chwili eksplozji silnika przebywała w tyle samolotu i została wyssana, gdy Kościuszko przelatywał w okolicach Grudziądza.

Czy Tadeusz Kościuszko mógł ulec podobnej awarii?

Gdy feralnego dnia kontroler wydał polecenie, by Kościuszko jak najszybciej zwiększył wysokość, a mechanik zwiększył obroty silników, łożysko nie wytrzymało i wał pękł.